No chyba nie ok. Jak kupujesz auto jako osoba fizyczna to spoko lecz schody mogą się zacząć jak bierzesz na firmę i zapłacisz fakturę przed odebraniem auta i się okaże, że jest uszkodzone ( zjeżdżał z lawety i uszkodzili podwozie, odpryski, porysowany lakier, wgniota itd.). Nigdy nie praktykowałem takich zagrań. Auto przyjedzie do dilera, umów się i obejrzyj i jak wszystko będzie ok to robisz przelew i na drugi dzień odbierasz choć wszystkiego nie jesteś w stanie wychwycić ale podstawy jak zmierzenie lakieru i obejrzenie podwozia, szyb. Jak swoje odbierałem to właśnie tak robiłem a i tak maskę miałem porysowaną przez brudną szmatę bo w dniu odbioru myli choć dzień wcześniej prosiłem aby go nie myli.