Czy ktoś kto montował wideo-rejestrator sam chciałby pochwalić się jak to najlepiej zrobić?
W moim poprzednim aucie gdzie wtyczka zapalniczki była normalnie pod deską rozdzielczą pociągnąłem kabel po słupkach i tyle.
W Corollce gniazdo jest w podłokietniku i ciągnąć tam kabel to już za dużo.
Z kolei jak rozmawiałem z ASO (póki co jednym) to stwierdzili, że montaż kamerki owszem, ale zazwyczaj trwa to ~2h, a za godzinę biorą 300zł.
Więc trochę średnio mi się uśmiecha wydać tyle kasy.
Najfajniej by było poznać tę opcję z wpięciem się do bezpieczników, ale jak kable pociągnąć? Czy potem nie trzeba czegoś przestawiać - przecież elektryka w autach wyżyłowana jest na maksimum?
Nie znam się na takich sprawach za bardzo, więc potrzebowałbym jakiejś bardziej szczegółowej instrukcji
