... jak sie dostać do tego wentylatora masz jakies foty ??
Witam.
Najpierw wyjmowałem schowek i taką płaską-okrągłą osłonę.Schowek jest na dwóch wkrętach a osłona zdaje się na zatrzaski. Wszystkie operacje najlepiej wykonywać klęcząc na zewnątrz samochodu :-DD, z przodu od strony pasażera. W środku będą nam potrzebne tylko oczy i ręce z wkrtakiem krzyżakowym :-DD. Po tej operacji przed oczami mamy cały zespół dmuchawy.
Żeby wykręcić sam wentylator trzeba wykręcić tylko trzy wkręty. Są one umieszczone od spodu-więc trzeba nieco zanurkować do środeczka. Niestety jeden z nich, ten najbliżej silnika samochodu, jest w takim miejscu, że potrzeba nieco sprytu i anielskiej cierpliwości :adiabelek .
Jak z tym sobie poradziłem to wyszedł calutki-silnik z łopatkami. Jest to wentylator odśrodkowy(tak chyba się nazywa) . Jest potwornie brudny, jeżeli nigdy nie był czyszczony.
Jak wyciągnąłem to to pierwszy raz (denerwował mnie dzwięk wydobywający się z wentylatora-takie trrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr)to oprócz liści były tam kawałki gałązek i i cała masa innego szlamu.
W sumie jest to dosyć prosta operacja, ale jak napisałem, za pierwszym razem można się nieco zirytować na upierdliwe umieszczenie wkrętów mocujących silnik wentylatora.
Niestety żadnych fotek nie robiłem.
Pozdrawiam.