Samochód z początku grudnia. Wycieraczka kierowcy źle chodziła od początku. Pierwszy serwis- odtłuszczanie i czyszczenie szyby, efekt jeszcze gorszy niż przedtem. Serwis twierdził, że nie da się nic więcej zrobić, że auto ma już 1000 km (!!!) i ta część nie podlega gwarancji

(zgłaszałem to drugiego dnia po odbiorze auta. Ostatecznie zasugerowali, żeby wysłać maila do Toyoty, bo oni nie mogą nic zrobić. Po mailu, odp praktycznie następnego dnia (treść taka jak ktoś już tu wkleił powyżej, że problem znany) i zaproszenie do serwisu na wymianę pióra. Po wymianie jest dobrze, tak jak powinno być, ale nie podpalam się, bo parę osób już pisało, że na początku jest ok, a po krótkim czasie problem wraca.. Pożyjemy, zobaczymy
