Wiem temat z przed 100 lat ale nie znalazłem ciekawszego miejsca żeby napisać moje wątpliwości.
Czekam nadal na realizację mojego zamówienia, odbiór maj/czerwiec. W ubiegłym tygodniu miałem na weekend Skode Kodiaq 2.0 tdi 150km 4x2 w wersji STYLE z kilkoma dodatkami. Obecnie wyceniona na 144000zł do odbioru od zaraz.
I wiem głównym powodem dlaczego zdecydowałem się na RAV Hybrid był właśnie hybrydowy napęd i wygląd ogólny. Ale im więcej czytam o oszczędnościach i brakach wybranej wersji Selection (exequtive nie potrzebuję) tym więcej mam wątpliwości. Do tego wybrałem Toyotę z uwagi na słyszaną bezawaryjność a przeglądając forum rav4world.com można zacząć wątpić.
Kodiaq ma diesla którego nie chciałem (dwumasa, wtryski, dpf, skrzynia dsg, wszystko to się lubi psuć) ale pod względem dopieszczenia użytkownika mam wrażenie że zostawia RAV4 2 klasy za sobą. Mimo napędu jest cichszy (klejone przednie szyby), gdzie RAV4 w hybrydzie jest subiektywnie głośne (mam wstępną wycenę wygłuszenia RAV4 ze zdjęciami jak warsztat wygłuszał już ten model) i powiem że po rozbiórce podłogi jest goła blacha, 0 wyciszenia to samo tyczy się drzwi.
System inforozrywki. Tutaj nie będę kopał leżącego. W Skodzie z dużą nawigacją i wirtualnym kokpitem mamy wszystko. W RAV4 ten kwadratowy tablet wygląda co najwyżej zwyczajnie, np w takim Highlanderze którego niestety w EU nie mamy jest to lepiej wkomponowane w zegary. O środkowym wyświetlaczu nie ma co pisać. Rozdzielczość z kamer słaba.
Oświetlenie wnętrza w RAV4 wiemy jak to wygląda, ogólnie słabo (brak podświetlenia przycisków to już żenada), i trzeba wymieniać na początek żarówki na LED itp. W Skodzie ambient led w środku, do tego podświetlane zewnętrze w full ledzie. W bagażniku łącznie 4 źródła światła. W RAV4 jedna zwykła żarówka.
Podsumowując RAV4 Selection kosztuje mniej więcej 172k, nie mało. Odbierając auto na dzień dobry, wymieniasz żarówki na LED (ma mi to zrobić salon, taka umowa). Do tego wymieniasz panel podświetlenia sterowania szyb. Niestety górnego (gdzie sterujemy światłami we wnętrzu) na tą chwilę nie ma pomysłu jak to szybko podświetlić. Dajesz auto na wyciszenie, obecnie koszt koło 4k. Napisałem to tutaj, bo żona nie zrozumie (jest zakochana w RAV4 po wspólnym weekendzie) a mnie naszły wątpliwości. Bo niestety nie czuję się dopieszczony w tym samochodzie ;-) rażą mnie te oszczędności, a może to taka filozofia japońska.