miałem kiedyś identyczną sytuację w nowym Mitsubishi Colt. Delikatne postukiwanie z tyłu, na drobnych nierównościach, przy małej prędkości, przy mrozach - im zimniej tym głośniej. Po długiej walce z serwisem, po wymianie amortyzatorów nastąpiła upragniona cisza.
Jeśli objaw jest podobny, najlepiej pojechać do serwisu przy dużym mrozie, odczekać aż samochód się schłodzi i pojeździć z mechanikiem po jakiejś nierównej nawierzchni. Wtedy nikt nie ma wątpliwości, że coś napierdziela.