Cięższy tył w aucie przednionapędowym daje lepszy rozkład masy i zmniejsza podsterowność.
nie znam się na podsterowności, czy nadsterowności, humanistą jestem, ale wszystkie kombi, które miałem były przednionapędowe i zawsze jak były załadowane to tył pływał. Tak miałem w Vectrze, Passacie, czy Mazdzie 6. Natomiast jak jeździłem Passatem sedanem, czy Vectrą sedanem to mi tył nie pływał. Więc mówię z doświadczenia.
Oczywiście masz rację jeżeli mówisz o niewielkim ładunku w kombi, to rzeczywiście dociska tył i jest auto bardziej stabilne. Natomiast jak załadujesz pod gwizdek, a o tym chyba pisał Kolega, to tył będzie pływam. Moim zdaniem, jak mocno załadujesz tył to podnosisz przód i auto traci przyczepność. Zaczyna pływać.