Śledzę od dłuższego czasu rynek USA i Toyota jak i inni producenci znacząco opóźniają wprowadzanie pluginów z uwagi na bateryjki. Wszyscy rzucili się na baterie o dużej gęstości a na świecie jest raptem 3 producentów którzy mogą produkować litowe ogniwa na masową skalę. Już nie mówiąc o metalach ziem rzadkich gdzie ponad 90% jest w posiadaniu chińczyków. Taki mały offtop. Na USA w tym roku trafi tylko 5000 sztuk Primów, i wszystkie zostały sprzedane za większą cenę niż katalog, co pokazuje jak małą ilość popytu Toyota jest w stanie zaspokoić. Więc wcale się nie dziwie że na nasz rynek jeszcze nic nie rzucili. W europie zapewne pierwsze sztuki trafią na rynek skandynawski, bo tam jest największe zapotrzebowanie i pewnie cena dla producenta atrakcyjniejsza.
Samym Primem trochę się jarałem ale po przejechaniu 10k moją hybrydą już mi przeszło. Fakt że auto będzie miało ponad 300km, jest lepiej wyciszone (klejone szyby, więcej wytłumień w środku, chociaż nie ma jeszcze porównań jak bardzo udało się poprawić decybele) ale cena 250000zł to już cena sięgająca marek premium. A RAV4 na pewno nie jest premium. Jednak cześć rozwiązań jest dość prostych, jak przestarzały infotainment, czy dość duża ilość plastiku we wnętrzu, słabe wyciszenie itd. A tego w Prime nie zmienili.
To będzie taka zabawka jak ktoś chce mieć więcej mocy, bo na pewno takiego auta nie kupuje się z uwagi na oszczędność. Bo już ciężko nadgonić różnicę w cenie między benzyną a zwykłą hybrydą. A co już między hybrydą a pluginem za jeszcze wyższą różnicę w cenie. Do tego baterie litowe są droższe niż te stosowane w zwykłych hybrydach (chociaż Toyota ma przejść na litowe we wszystkich modelach, ale też to opóźniają z uwagi na ich dostępność). I charakteryzują się wyższą utratą sprawności. I jakby mi przyszło do wymiany baterii to wolę wymieniać niklowe za ćwierć ceny;-)
Pamiętajcie jeszcze że Prime tylko daje oszczędność jak ładujemy go w nocy i jeździmy do tych 70km dziennie. Bo jeśli przyjdzie nam jechać w trybie hybrydowym to pali więcej z uwagi na masę auta. Dodatkowo na YT w filmach testerzy podkreślają że auto przez większą wagę prowadzi się "inaczej, może gorzej" i na pewno wydłuża się droga hamowania.
Ja bym nie kupił. Ale jak będą w salonie to wezmę na testy dla porównania.
Fakt, w US mają limit 5000 sztuk, a w Kanadzie póki co tylko Quebec City posiada Plug-in. Obecnie ten model jest dostępny w Norwegii, Niemczech, Szwecji.
Piszesz "jest lepiej wyciszone (klejone szyby, więcej wytłumień w środku, chociaż nie ma jeszcze porównań jak bardzo udało się poprawić decybele)", a następnie
"słabe wyciszenie itd. A tego w Prime nie zmienili."
Skoro Plug-in ma to co napisałeś wcześniej to automatycznie musiało się to odbić na poprawie wyciszenia i można się spodziewać, że będzie dużo lepiej niż w hybrydzie.
Jeżeli komuś zależy na tej mocy i ma opcję ładować samochód codziennie, a nie ma zamiaru sprzedać auta po 2 latach, tylko mieć dłuuugie lata to różnica w cenie się zwróci, a już na pewno wyjdzie na 0.
W końcu samochód da się podładować nawet w 2,5h. 6.6kw ładowarka w samochodzie + gniazdo 230V.
Nie ma tragedii wg mnie, choć jeśli rzeczywiście cena będzie kosmiczna to wypada czekać na wyprzedaże, albo używkę.
PS. Suzuki (tfu) Across startuje od 260k. Co prawda jest to wersja full wypas, nie ma za bardzo co dobrać, no ale jednak..

PS2. BMW X3 Plug-in może i nie jest najdroższym plug-in'em, ale ma marny zasięg na prądzie. Co by nie mówić, to 50km BMW a 75km Toyoty robi różnicę. Poza tym doświadczenie w produkcji hybryd zdecydowanie przemawia na korzyść Toyoty
