Co to za wynalazek
Na chwilę się rozproszyłem,

chodziło oczywiście o mini jacka.
Mając AA nie bawiłbym się w oddzielne pendrivy, tylko zgrał całą potrzebną muzykę na telefon i odtwarzał z telefonu, mająć pełną kontrolę na ekranie samochodu.
Jak już pisałem w telefonie z podłączonym AA nie mam tyle miejsca. Muszę podłączyć drugi telefon z odpowiednią kartą pamięci. Nie wiem, czy AA poradzi sobie w takiej konfiguracji? (Auto odbieram za tydzień). Dodatkowo, jak już pisałem nie znalazłem aplikacji, która jest w stanie odtwarzać w kolejności np. alfabetycznej "płytę" za płytą bez ingerencji użytkownika. Dochodzi jeszcze problem stałego ładowania 2 telefonu Brak gniazdka do ładowania z przodu pojazdu.
Tutaj się z tobą nie zgodzę, jak już podłaczysz AA czy to przewodowo czy bezprzewodowo ekran na telefonie jest wyłączony a to on żre 80% baterii.
Chyba chodziło ci o "włączony" ekran, wyłączony nie pobiera prądu.
Wracając do sposobu podłączenia. Podłączenie AA przez WiFi powoduje zwolnienie gniazda USB dla mojego pena.
Polecam też dodanie Wifi w samochodzie tak aby telefon był podłączony po WiFi non stop telefon wtedy nie musi ciągle szukać zasięgu co robi ogromne oszczędności w baterii. Myślę że to pierwsze wystarczy aby telefon na bezprzewodowym się ładował w połączeniu z tym drugim jestem przekonany na 100%.
Dodanie WiFi powoduje: kolejną kartę sim i abonament, dodatkowe urządzenie do zasilania, przy deficycie gniazdek. I to wszystko po to by móc ładować indukcyjnie. O ile posiada się taki telefon, co nadal jest rzadkością.