Autor Wątek: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza  (Przeczytany 38160 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« dnia: 14 Stycznia 2020, 10:49:55 »
Witam wszystkich i przechodzę do meritum.
Obecnie mam służbową Octavię 3 Style 1.5TSI DSG. I jestem w gronie b. zadowolonych z tego samochodu. Ale w marcu muszę zamówić nowy a z dostępnością Octavii 4 jest/będzie w tym czasie krucho. Na dzisiaj wygląda na to, że alternatywa jest Corolla. I tu szereg pytań/wątpliwości:
1. Jaki silnik (oczywiście do CVT)? 1.6 (czyli sedan) czy 1.2 (kombi). Niestety liczę się, że jeśli chodzi o dynamikę to w żadnym wariancie nie ma szans na osiągnięcie poziomu Octavii z 1.5 i DG ale chciałbym choć się zbliżyć i w dodatku bez nadmiernie wyjącego silnika. Czy ktoś robił jazdy próbne z CVT i obydwoma silnikami? Czyli kryteria do dynamika i hałas. Dodatkowo wybór komplikuje brak 1.2 dla sedana (bo chyba wolałbym sedana ale nie jest to krytyczne).
2. Karta/alarm Vodaphone. Jaka jest tak naprawdę funkcjonalność/uźyteczność tego alarmu. Czy karta musi być z kluczykiem czy właśnie raczej osobno?
3. Jeśli sedan to być może z pakietem VIP czyli m.in. koła 225/40R18. Jak jeżdzi się na takim niskim profilu z punktu widzenia komfortu? Teraz mam 225/45/R17 i wydaje mi się, że to rozsądne minimum profilu. Ale to oczywiście zalezy też od zawieszenia.
4. Jak jest w hałasem wewnątrz? Są tacy którzy twierdzą, że powyżej 110km/h jest głośno, inni że cicho.
5. Nie mogę znaleźć (nie ma?) opcji otworu na narty w tylnym siedzeniu.
Corolla TS HEV 2.0 Executive

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Stycznia 2020, 10:57:38 »
nowicjiusza
Oczywiście nowicjusza :) Nie można edytować własnych wpisów?
Corolla TS HEV 2.0 Executive

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Stycznia 2020, 11:24:15 »
I jeszcze:
6. Czy któraś wersja nadwoziowa/wyposażeniowa ma dłuższe siedziska z przodu? W kombi (chyba Comfort) do którego się przymierzałem wydają się zbyt krótkie (przynajmniej dla 186 wzrostu).
Corolla TS HEV 2.0 Executive

Offline toranaga

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 737
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Stycznia 2020, 11:58:12 »
Oczywiście, jak widać poniżej, nie jeżdżę obecnym modelem tylko poprzednim 1.6, ale z perspektywy ponad 5 letniego użytkowania powiem, że jestem zadowolony.  CVT  owszem wyje, ale  jedynie, gdy dynamicznie przyspieszasz. Na przykład przy szybkim wyprzedzaniu. W normalnej jeździe skrzynia jest cicha. 3 tyś. obrotów mam przy 130 km/h w poprzedniej wersji 1.6 - 110 KM 3 tyś. obr. było przy 100 km/h.
Jeżeli chodzi o dynamikę, to w mieście bez problemu można być na światłach "pierwszy". W momencie gdy w manualu  zmieniają na "2" jest się już przed nimi. W trasie, na drodze krajowej wystarczy zredukować o 2 biegi, by szybko i dynamicznie wyprzedzić. Na autostradzie do 140 -150 km/h, też nie ma większych problemów.

Dodatkowo silnik świetnie nadaje się do bycia bardziej eco (LPG). :good:
Jeżeli chodzi o hałas to rzecz gustu. Przy 130km/h można spokojnie rozmawiać. A nowy model jest podobno cichszy. Miałem krótką przejażdżkę sedanem i kombi i fotele w sedanie wydały mi się słabsze od obecnych. W kombi były sportowe, a to inna liga.
Corolla TS 1.8 Hybrid 122KM,2019,Executive,Phantom Brown poprzednio:
Corolla 1,6 132KM,CVT,sedan,2014
Corolla 1,6 125KM,sedan 2006
Corolla 1,4 86KM Liftback 1998
Włącz Kuba Wątły TV, niezależne Medium Obywatelskie.

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1593
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Stycznia 2020, 13:30:00 »
Jeżdżę Corollą 1,6 poprzednią generacją. Ogólnie jeździ się przyjemnie. Zasadniczo brak dynamiki - zwłaszcza jak się przesiądzie z turbo to doskwiera ten brak długo.

Na plus jak ktoś chce to można łatwo zagazować :)

W silnikach 1,2 słychać o awariach turbo gdzieś nawet przy 60 tyś km _i mniej) a w 1,6 zdarzają się czasem awarie układu valvematic - tu gdzieś na forum opisany chyba przypadek przy 75 tyś km.  Wynika z tego, że w/w silnikach lidera niezawodności nie jest tak pięknie :(

pawelll udajesz się do salonu i zrób sobie jazdę testową po mieście i po autostradzie Corollą z jednym i drugim silnikiem i zobaczysz, który Ci bardziej leży :)

Offline PLS

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Stycznia 2020, 14:01:44 »


1. Jaki silnik (oczywiście do CVT)? 1.6 (czyli sedan) czy 1.2 (kombi). Niestety liczę się, że jeśli chodzi o dynamikę to w żadnym wariancie nie ma szans na osiągnięcie poziomu Octavii z 1.5 i DG ale chciałbym choć się zbliżyć i w dodatku bez nadmiernie wyjącego silnika. Czy ktoś robił jazdy próbne z CVT i obydwoma silnikami? Czyli kryteria do dynamika i hałas. Dodatkowo wybór komplikuje brak 1.2 dla sedana (bo chyba wolałbym sedana ale nie jest to krytyczne).
2. Karta/alarm Vodaphone. Jaka jest tak naprawdę funkcjonalność/uźyteczność tego alarmu. Czy karta musi być z kluczykiem czy właśnie raczej osobno?
3. Jeśli sedan to być może z pakietem VIP czyli m.in. koła 225/40R18. Jak jeżdzi się na takim niskim profilu z punktu widzenia komfortu? Teraz mam 225/45/R17 i wydaje mi się, że to rozsądne minimum profilu. Ale to oczywiście zalezy też od zawieszenia.
4. Jak jest w hałasem wewnątrz? Są tacy którzy twierdzą, że powyżej 110km/h jest głośno, inni że cicho.
5. Nie mogę znaleźć (nie ma?) opcji otworu na narty w tylnym siedzeniu.

Ad.1. A dlaczego nie 1.8 HSD Z e-CVT?
Ad.2. Kartę musisz mieć przy sobie, albo za każdym razem wklepać PIN przed odpaleniem. Nie zaleca się noszenia karty przy kluczyku, lepiej osobno.
Ad.4. Dla mnie jest cicho, ale to już kwestia gustu, charakteru, czegokolwiek. Każdy ma inne wymagania, ale na pewno jest głośniej niż w autach klasy premium.
Ad.5. Gdy ja zamawiałem swojego sedana to takiej opcji nie było i o ile dobrze się orientuję w cenniku nie ma takiej opcji, może po liftingu, ale to pewnie za 2-3 lata.

Offline Monte

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Stycznia 2020, 14:28:28 »
W silnikach 1,2 słychać o awariach turbo gdzieś nawet przy 60 tyś km _i mniej)

Kojarzysz może, ile było takich przypadków? Na forum odnalazłem jakiś jeden.
Moim zdaniem turbina może przelatać naprawdę dużo, pod warunkiem że nie będzie się tak ufać zapewnieniom producenta i będzie się "chłodzić" turbo po każdej jeździe. Co z tego, że ona jest chłodzona cieczą, jak po wyłączeniu silnika chłodzenie nie działa a łopatki wirnika dalej się kręcą na sucho bo i smarowania nie ma? Dla mnie osobiście jest to niezrozumiałe, sam mam silnik 1.2 i turbo odpoczywa ok pół minuty po każdej jeździe bez względu na warunki.
Co do samej jednostki, wg mnie zdaje egzamin w normalnej jeździe miejskiej i podmiejskiej. Nie jest to jakiś niezwykły wariat, ale jeździ się przyjemnie, szczególnie w trybie sport. Skrzynia manualna nie haczy, biegi wchodzą gładko z klikiem.
Musisz Kolego podejść do salonu, skorzystać z dobrodziejstwa jazd testowych i ocenić sam.

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1593
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Stycznia 2020, 14:44:01 »
Pewnie jedynie ASO wie ile w skali kraju takich awarii turbo jest. Oprócz tych przypadków wyczytanych to kolega sprzedał ostatnio CH-R z silnikiem 1,2 przed upływem gwarancji  właśnie z uwagi na turbo. Coś mu to turbo źle chodziło - ASO mu go "podregulowało" dwa razy i kazali czekać i że jak będzie całkiem źle to wymienią. Nie czekał bo jak mówi na pewno padłoby po gwarancji i wtedy kiepsko.  Być może trzeba do takiego 1,2 turbo nabyć pewne nawyki w eksploatacji i pedzie chodziło długo bezawaryjnie - no tak samo jak trzeba sobie przyswoić pewne zachowania i umiejętności do jazdy hybrydą jak się chce faktycznie jeździć ekonomicznie tzn. z małym spalanie pb :)

Offline j_24

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 98
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Stycznia 2020, 18:47:07 »
Jak masz jakieś pytania to pisz PW posiadam sedana 1.6 multidrive comfotrt tech + style

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka

Corolla Sedan 2019 Oxide Bronze 1.6 multidrive Tech+Style-Była
Corolla Sedan 2021 Metal Stream 1.6 multidrive Tech+Style- Jest
Corolla Sedan 2021 Pearl White 1.8 Hybrid  Tech+Style-będzie na dniach

pawel_zg

  • Gość
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Stycznia 2020, 19:54:37 »
Prawda jest taka że musisz wsiąść i sam sie przyjechać.
Ja byłem mega napalony na Avensis 2018 rok 1.8 PB do czasu aż nie wsiadłem do tego auta i sie nim nie przejechałem. Pomijam fakt, że to już stara konstrukcja , ale najbardziej zawiódł mnie silnik , jednym słowem muł który nie chce jeździć.

Sceptycznie podchodziłem do Corolli 1.2 TS którą aktualnie posiadam dopóki sam nie wsiadłem i nie przekonałem się jak tym fajnie i przyjemne sie jeździ. Wiadomo nie jest to samochód na wyścigi , ale do miasta , na weekend i na wakacje dla rodziny w zupełności wystarcza. Fajnie przyspiesza , czuć przede wszystkim że to auto chce jechać. Tryb sport jak ktoś tu wspomniał to już w ogóle bajka - nawet układ kierowniczy nam sie usztywnia.

Turbo ? No cóż takie czasy. Podwójny układ chłodzenia na pewno pomaga przetrwać miejska eksploatacje.


Offline peterbilt2k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 160
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Stycznia 2020, 21:17:52 »
Podobnie jak kolega pawel_zg mam TS 1.2 Turbo. Silnik moim zdaniem jest bardzo elastyczny, chociaż nie jest demonem prędkości. Corolla TS to rodzinne auto i jeśli będzie nam służyło do jazdy miejskiej (ale nie jako taryfa), podmiejskiej i wypadów za miasto, to sądzę że spisze się bardzo dobrze. Trzeba mieć też na uwadze obecny cennik, bo jeśli różnica w cenie pomiędzy 1.6 sedan czy 1.2 TS ze skrzynią CVT a hybrydą 1.8 jest niewielka, to brałbym hybrydę. Kiedy ja kupowałem swój samochód, to różnica pomiędzy moim TS 1.2T m/t z pakietami comfort tech+ style (uwzględniając rabat) a taką samą wersją z 1.8 HSD wynosiła ok 20.000 zł. Co do żywotności turbiny, nie będę wróżył z fusów. Silnik na rynku jest 5 lat i internet nie jest zalewany informacjami o jakiś masowych awariach. Na samym forum, z tego co czytałem, to jeden człowiek miała awarię trubiny w aurisie z pierwszych lat produkcji silnika. Na podforum C-HR forumowicz opisywał rozstanie z autem własnie z tym silnikiem i psów na nim nie wieszał, a wręcz przeciwnie. Nie pozostaje nic innego, jak pójść do salonu i przetestować każdą z wersji.   

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Stycznia 2020, 21:28:45 »
Dziękuję za opinie co do silnika. Samochód służbowy (ale i rodzinny też) raczej do dłuższych tras (300-700 km w jednym dniu, ok. 40kkm rocznie). Hybryda raczej odpada (budżetowo ale i ze wzgledu na charakter użytkowania). Już dawno wyrosłem ze ścigactwa ale z drugiej strony, choćby dla bezpieczeństwa, wolałbym mieć przyzwoitą dynamikę (aktualna O3 spełnia moje oczekiwania w 110%).
Z jazdą próbną jest problem bo w salonach w których byłem nie mieli CVT. Być może w najbliższych dniach kolega odbierze sedana 1.6 z CVT ale przyznam (tez po Waszych głosach), że bardziej liczę chyba na 1.2.
A jak z fotelami.
Corolla TS HEV 2.0 Executive

pawel_zg

  • Gość
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Stycznia 2020, 08:33:22 »
Fotele w wersji Comfort z regulacją odcinka lędźwiowego bardzo pozytywnie. Nie skarżę się na nic i łatwo znalazłem pozycję za kierownicą.
Na pewno lepiej niż w moim poprzednim aucie GOLF VI w podstawowej wersji TRENDLINE.

Jeśli chodzi jeszcze o silnik to na pewno nie porównuj tego silnika który był / jest w poprzedniej CHrce. Jeździłem tym autem chwile jak mi salon w Zielonej Górze wywinął numer z odbiorem auta - mowa o 1.2. Nie wiem co oni z tym silnikiem zrobili, ale na pewno CHrką gorzej się jeździło, gorsza reakcja na gaz i na pewno wtedy bym tego auta nie kupił. Niby to samo a jednak nie. Coś musieli udoskonalić :)

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #13 dnia: 15 Stycznia 2020, 10:16:31 »
Podsumowując Wasze opinie. Wydaje się że 1.2 z CVT będzie jeździł dynamiczniej niż 1.6. Będę oczywiście starał się to zweryfikować jazdą próbną.
A co do foteli to chodzi mi przede wszystkim o długość siedziska (podparcie ud pod kolanami). To jest moja odwieczna bolączka (nogi dłuźsze niż typowo dla wzrostu :)) w większości samochodów.
Corolla TS HEV 2.0 Executive

Offline Qbek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 491
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1.2 czy 1.6 i inne dylematy nowicjiusza
« Odpowiedź #14 dnia: 15 Stycznia 2020, 11:36:31 »
długość siedziska (podparcie ud pod kolanami)
Ja mam 192 cm wzrostu i fotele sportowe (wersja executive) i siedzisko jest za krótkie jak dla mnie , wcześniej jeździłem z rozsuwanym siedziskiem i było ok ale nie zmienia to faktu że fotele w tej Toyocie to najwygodniejsze fotele jakie miałem. Najdłuższa moja trasa 1200km non stop z przerwami na tankowanie i nic mnie nie bolało.
Corolla 2.0 TS Executive+VIP+JBL


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl