Miałem niedawno przypadek, gdy samochód (Auris II hybrid) nie odpalał, nie działało większość elektroniki, po chwili ekran gasł (zdążył też wyświetlić błąd systemu uruchamiania). Nie sprawdziłem wtedy napięcia akumulatora 12V, ale wszystko wskazywało na jego rozładowanie. Zamknąłem samochód (centralny zamek i zamykanie z pilota oczywiście nie działały), a po około 8 godzinach okazało się, że samochód otwarł się zdalnie, a nawet uruchomił. Napięcie na aku 12V było niskie, ale wystarczyło do rozruchu. Czy ktoś spotkał się z taką sytuacją?
Przy okazji witam wszystkich jako nowy uzytkownik tego forum