Pytałem mechanika, czemu są różnice V pomiędzy na aku i w zapalniczce, podając przykład własnego eksperymentu. Odpowiedział, że od aku idzie jeden kabel i na końcu do niego jest podłączone wiele odejść, chyba miał na myśli skrzynkę bezpieczników, dlatego w kabinie jest spadek. Natomiast w moim eksperymencie jest jeden kabel i jeden odbiornik/multimetr, dlatego spadku w takim przypadku nie ma.
Przedstawiam wyniki z bezpośrednich pomiarów V ładowania akumulatora, odczytanych na multimetrze podłączonym do klem akumulatora.
1. Opcja start.
Warunki = po nocy, włączone światła LED dzienne + clima na soft, temp. 20C + radio.
Stałe początkowe ładowanie (czas występowania uzależniony jest od stanu naładowania aku i temperatury zewnętrznej), (aku słabo naładowany, lub przymrozek, krótkie odcinki drogi to wtedy dłużej) występujące do czasu powrotu huśtawki ECO = 14.25 - 14.31V.
a. Włączenie wycieraczek szyby przedniej = brak zmian wartości ładowania.
b. W zależności od temp. zewnętrznej włącza się dodatkowe elektryczne ogrzewanie (występuje u mnie 600W), zanim silnik się odpowiednio rozgrzeje i ciepło poleci z tradycyjnego układu, wtedy ładowanie spadało na = 14.12 - 14.15V.
2. Opcja ECO.
Warunki = dalsza jazda, włączone światła LED dzienne + clima na soft, temp. 20C + radio. Powrót huśtawki ECO = 12.40 - 12.45V.
a. W czasie dalszej jazdy (dłuższy odcinek) powolny wzrost ładowania skokowo, co 0.01V, w okolice 12.54V a czasem ładowanie zmieniało się raptownie na 13.35 - 13.39V.
b. Włączenie wycieraczek szyby przedniej = 14.25 - 14.30V na jakiś czas.
c. Odpuszczenie gazu i zwalnianie.
- Miasto z prędkości 60 - 70km/h = maksymalnie 14.67V.
- Trasa z prędkości 90 - 100 - 120 - 140km/h = 14.72V.
Długość odcinka drogi i prędkość podczas zwalniania nie mają dużego wpływu na wartości ładowania, bo jak widać różnica między takimi warunkami to tylko 0.05V. Jednak warto wcześniej/odpowiednio zacząć zwalniać, bo wydłuża się czas mocnego ładowania aku i przy okazji zmniejsza spalanie. Czyli lepiej wcześniej zwalniać, niż do końca przed zakrętem gnać i potem mocno hamować.
3. Opcja ECO + światła.
Warunki = dalsza jazda po powrocie huśtawki ECO + włączanie świateł pozycyjnych lub mijania + clima na soft, temp. 20C + radio.
a. ECO + pozycyjne = 14.15 - 14.20V z przewagą po środku tych wartości.
b. ECO + mijania = 14.5 - 14.20V z przewagą wartości 14.20V.
c. Włączenie wycieraczek szyby przedniej = brak zmian wartości ładowania.
4. Opcja Home.
Warunki = zatrzymujemy auto, wyłączamy odbiorniki i gasimy silnik.
a. Jeśli przejechane mało km i nadal jest stałe początkowe ładowanie, nie wróciła jeszcze huśtawka ECO, czyli (Opcja start) jest nadal, to po zgaszeniu silnika wartości na aku szybko spadają na 13.06V i od tego momentu spadek V aku spowalnia radykalnie, ale nadal postępuje.
b. Jeśli mamy za sobą stałe początkowe ładowanie ( Opcja start) i system przeszedł już na huśtawkę ECO (Opcja ECO), to po zgaszeniu silnika z wartości ładowania 12.45V lekko wzrastają w okolice 12.52V i taki stan zostaje.
c. Jeśli mamy za sobą stałe początkowe ładowanie ( Opcja start) i system przeszedł już na huśtawkę ECO (Opcja ECO), a na czas do zgaszenia silnika (parkowanie, wjazd do garażu) przejdziemy na (Opcja ECO + światła) pozycyjne, to po zgaszeniu silnika wartości na aku szybko spadają na 13.06V i od tego momentu spadek V aku spowalnia radykalnie, ale nadal postępuje, lecz ma szansę być w okolicach lub powyżej 12.60V.
Podsumowując .
Bardzo korzystne dla aku jest w czasie postoju, manewrów, parkowania, wjazdu do garażu i wszędzie gdzie to możliwe, przełączyć światła z LED dziennych na pozycyjne, nawet w nocy będąc przed bramą tak robię i w takim stanie wjeżdżam do garażu. Oczywiście wszyscy i wszędzie tak robić pewnie nie będą mogli.Wtedy nie ma ładowania 12.40 - 12.45V tylko 14.15 - 14.20V, a jak noc to światła pozycyjne mniej pożerają V niż mijania , przy tym samym ładowaniu . Pół biedy, jeśli nie gasi się auta i ma dalej jechać. Ale chwilę przed zgaszeniem auta zapewnimy, że aku nie będzie rozładowywany na postój, tylko doładowywany nadal, bo za chwilę nie będziemy zwalniać by ładowania wartości mogły się podnieść.
Korzystne jest też ale i problematyczne, jeśli w dzień lawirujemy pomiędzy światłami LED dziennymi a LED pozycyjnymi. Czyli światła LED pozycyjne w przewadze, a tylko przy zwalnianiu, jeśli odcinek drogi długości przyzwoitej to LED dzienne.
Sytuacja idealna to jak w dzień lekki deszcz, światła LED dzienne i wycieraczki przedniej szyby na najwolniej.
Jazda nocna ze światłami mijania też jest korzystna.