Marekj masz rację w 100%. Też uważam, że nakładka, która ma zawinięty rant do dołu podlega ruchom przy trzaskaniu drzwiami, nie powinna mieć bezpośredniego styku z lakierem. Ale Avisa, to firma, która takie nakładki produkuje i sprzedaje od kilkunastu lat. Powinni mieć technologię sprawdzoną. Nakładki wyglądają naprawdę solidnie, w dotyku na pewno nie mają ostrych krawędzi. Myślę, że problemem jest sposób klejenia. Dwa paski gąbczastej taśmy 3m wzdłuż listwy nie zabezpieczają krawędzi zewnętrznej przed dostaniem się pod spód wody, ani przed ocieraniem progu. Obejrzałem wczoraj nakładkę w Audi żony, i tam metalowa nakładka ma na całej powierzchni plastikową bazę. Plastik styka się z progiem, a nie metal. Trzeba na to uważać, bo ja dwa lata cieszyłem się, że rysy robią mi się na nakładkach, a nie na progach, a nie wiedziałem, co się dzieje pod spodem. Także uważajcie. Ja zamieniam metal na folię carbon.