Dobra, zapakowałem ostatni głośnik, teraz niech się wygrzeją trochę.
Standardowo DIY (część fotek z drzwi kierowcy, część z pasażera).
1. NarzędziaŁapki do zdejmowania tapicerki lub mały śrubokręt płaski
Śrubokręt krzyżak
Śrubokręt płaski (przydaje się do wyjmowania spinek, które zostaną w drzwiach)
Szczypce, kombinerki, takie tam
Klucze 8mm (dwa)
Wiertarka + wiertła (od 2mm do... tak dużego, żeby zmieściły się przewody w otworze w dystansie)
2. Materiały jak w poprzednich.
Dystanse od Corolli E12
Śrubki M5x16 (lepiej brać z łbem sześciokątnym, śruba wkładana od strony poszycia drzwi, nakrętka od strony kabiny (z przodu są wzmocnienia, tak będzie łatwiej)
Podkładki fi 15 plus standardowe na śrubki M5
Nakrętki samoblokujące z teflonem M5
Przewody fi 2,5mm (2x 30-35cm na drzwi)
Piny męskie MT150 x2
Wsuwki na głośniki
Opaski termokurczliwe
3. Montaż3.1 Zdejmowanie maskownicy - zaczynamy od strony silnika stopniowo wypinając z zaczepów

- UWAGA - ostatni element jest wsuwany

Zdejmujemy maskownicę przy klamce

3.2 Odkręcanie i wypinanie boczku
Śruby są w tych miejscach, odkręcamy

Łapiemy za boczek na dole od strony silnika i energicznie pociągamy odpinając spinki dookoła. Jedna jest schowana w środku boczku (zaznaczona strzałką)

Jeżeli jakieś zostały w drzwiach, wyjmujemy je podważając płaskim śrubokrętem. Pamiętamy, żeby nie pogubić parcianych podkładek - inaczej mogą nam brzęczeć.
Zdejmujemy cięgna od zamka (białe na górze, zielone na dole), odpinamy wtyczki i mamy taki oto widok.

3.3 Rozwiercamy nity głośnika, od małego wiertła do większego. Potrzebne będą szczypce, bo nit się kręci...
Robota trochę upierdliwa, niektórzy po prostu tną głośnik i radzą sobie inaczej.
3.4 Przymierzamy dystans (otwory w drzwiach nie są co 60st), zaznaczamy sobie na którym miejscu dystansu trzeba wywiercić otwór na kable.
Wiercimy otwór zaczynając od małego wiertła - najlepiej docisnąć dystans do stołu i dopiero wtedy wiercić - żeby MDF się nie rozwarstwił. Kończymy na wiertle, które da otwór gdzie kable będą poruszać się swobodnie. Otwór zabezpieczamy farbą.
Przymierzamy głośnik do dystansu, zaznaczamy sobie miejsca gdzie będą śruby, wiercimy otwory fi 2,0 - 2,5mm (zależy jakie mamy śruby, żeby nie był za mały i żeby się MDF nie rozwarstwił, ale tez żeby śruba trzymała). Wiercimy.
Przykręcamy dysonans do drzwi.
3.5 Zarabiamy kable.
Zakładamy przewody na głośniki, przeprowadzamy przez otwór w dystansie, sprawdzamy czy kable dobrze ułożone, dokręcamy głośnik.
Sprawdzamy biegunowość instalacji ( u mnie minus był zawsze na szarych przewodach). Podłączamy się do oryginalniej wtyczki.
Sprawdzamy czy gra muzyka


Jak gra, zabezpieczamy piny i wtyczkę przed wysunięciem taśmą, przypinamy wszystko trytką.

3.6 Podpinamy elektrykę do boczku, wpinamy cięgna zamka (białe na górze)

Zakładamy boczek na górny rant drzwi, sprawdzamy czy wszystko pasuje, zdecydowanymi uderzeniami dobijamy boczek do drzwi pamiętając, że jedna ze spinek jest po środku.
Dokręcamy trzy śruby, najpierw wszystkie delikatnie, potem dobitnie.
Zakładamy maskownicę śruby przy klamce.
Nasuwamy maskownicę rączki (od słupka B), wciskamy ją zdecydowanymi, ale delikatnymi uderzeniami z tzw. wyczuciem.
Amen.