Jestem umówiony na jutro na wymianę oleju "po dotarciu" silnika. Przelot 1500km.
Przy odbiorze auta w salonie zalecali wymianę choć zaznaczyli że nie jest obowiązkowa.
Mają mi w hybrydzie 2.0 zalać 0W20 bo taki ponoć jest zalany fabrycznie.
Jedyne co mnie zdziwiło to gość powiedział że ten pierwszy serwis olejowy to bez wymiany filtra.
Ja chcę wymienić z filtrem bo jak zostawić filtr to wymiana traci sens trochę.
Dziwny masz serwis. Według katalogu powinien być do hybrydy zalany 0w16. Ktoś już z jakimś serwisem walczył o to. Sam chciałem zalać taki do mojego typowo wolnossaka, jednak ASO odradziło, poniżej uzasadnienie:
"Olej 0w16 ma te same normy jakosciowe , natomiast ma obnizona lepkosc (z uwagi na to ,ze w hybrydzie silnik spalinowy ma przerwy w pracy i jest mniej obciazony cieplnie".
Czyli w zimie mogą się pojawić problemy ze smarowaniem? Chyba tak, inaczej nie zalecaliby 0w16. Fakt, że ten olej jest droższy.
Jak wymiana oleju to tylko z filtrem. Nie ma czegoś takiego jak serwis olejowy bez filtra.