JanuszL napisał:
No i mam dylemat. Wczoraj byłem jak radziliście na jeździe próbnej Yarisem bez wspomagania. Jeżdżęna codzień Omegą i odczułem że Yaris go nie ma. Jakieś szybkie manewry z zawracaniem nie wchodzą w grę. Samochód jest bardzo dobrze utrzymany, serwisowany, garażowany, pierwszy właściciel i ma przejechane 15 tyś. km ( udokumentowany przebieg), wygląda jak spod igły i jest z listopada 2001 r. Utargowałem ceną 26 tyś. zł . Ma ABS i to wszystko ( brak wspomagania, elektryki, klimy, centralnego zamka). Jako kontrpropozycja jest Yaris 1,3 wersja Sol z 2004 r , z pełnym wypasem, przejechane 6,5 tyś ale import z Niemiec ( oczywiście wypadkowy- podobno bardzo dobrze zrobiony) za 32 tyś ( cena wywoławcza). Co byście wybrali na moim miejscu? Samochód ma być dla mojej żony i posłużyć jej przez następnych kilka lat.