Autor Wątek: Wspomaganie w Toyocie Yaris.  (Przeczytany 38436 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

lifeson

  • Gość
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #15 dnia: 06 Czerwca 2005, 17:14:10 »
Cytat: Hicks
no ja tez mam doswiadczenia, z tym ze z 6 (7?) moich poprzednich furek :)
Chwalipięta-Krezus ! ;)

taa, 7 lekko puknietych, prawie nie smiganych golfow II :) :-DD  :anarty
pzdr!
(to jest post czasowy :) ) - d..a, nie moge ustawic czasowego, wiec sorrrrrrrrrrrrry!!!

nie przeklinamy na forum !!!-Smok

Offline etom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 683
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tabela zużycia paliwa
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #16 dnia: 06 Czerwca 2005, 19:38:09 »
Cytat: Hicks
Tylko wspomaganie - robiłem eksperymenty z manewrami przy włączonym i wył. wspomaganiu. Różnica jest ogromna.


Moze dlatego ,ze Yaris ze wspomaganiem ma inne (chyba ?)przelozenie ,niz bez wspomagania.

Offline Sielan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 181
  • Płeć: Mężczyzna
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #17 dnia: 06 Czerwca 2005, 20:31:24 »
Cytat: Hicks
Konkrety Mr lifeson, konkrety :)
Jeździłem wcześniej 2 autami różnej wielkości ze wspomaganiem hydraulicznym, a nawet teraz czasami pojeżdżęalmerą też z serwem hydraulicznym - mam odniesienie.
Elektryczne wspomaganie w Yarisie ma same zalety: jest sprawniejsze (fajera obraca siębardzo lekko), nie pierniczysz sięz żadnymi płynami, nie walnie przewód z płynem pod ciśnieniem, jak przeciążysz to sięwyłączy, pompa nie wyje jak skręcisz koła na maxa,  jest lżejsza i zajmuje mniej miejsca. itd, itd.
Ot kolejny krok w rozwoju aparatów towarzyszących w aucie.


Poza tym elektryczne po przekroczeniu pewnej prędkości sięwyłącza co pozytywnie wpływa na prowadzenie auta no i ogranicza minimalnie spalanie.
Pozdrawiam!
Sielan
Yaris D-4D

Offline MarQs

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #18 dnia: 06 Czerwca 2005, 23:03:44 »
lepiej poszukaj czegos ze wspomaganiem, tym bardziej, ze za taka kase spokojnie cos znajdziesz ciekawego.
M6 sportbreak

Smok

  • Gość
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Czerwca 2005, 06:57:55 »
JanuszL napisał:
No i mam dylemat. Wczoraj byłem jak radziliście na jeździe próbnej Yarisem bez wspomagania. Jeżdżęna codzień Omegą i odczułem że Yaris go nie ma. Jakieś szybkie manewry z zawracaniem nie wchodzą w grę.  Samochód jest bardzo dobrze utrzymany, serwisowany, garażowany, pierwszy właściciel i ma przejechane 15 tyś. km ( udokumentowany przebieg), wygląda jak spod igły i jest z listopada 2001 r. Utargowałem ceną 26 tyś. zł . Ma ABS i to wszystko ( brak wspomagania, elektryki, klimy, centralnego zamka). Jako kontrpropozycja jest Yaris 1,3 wersja Sol z 2004 r , z pełnym wypasem, przejechane 6,5 tyś ale import z Niemiec ( oczywiście wypadkowy- podobno bardzo dobrze zrobiony) za 32 tyś ( cena wywoławcza). Co byście wybrali na moim miejscu? Samochód ma być dla mojej żony i posłużyć jej przez następnych kilka lat.

gorek86

  • Gość
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Czerwca 2005, 08:25:13 »
Moim zdaniem dla kobietki jeśli chodzi o silnik 1.0 spokojnie wystarczy. no ale ten brak wspomagania...

Hicks

  • Gość
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #21 dnia: 07 Czerwca 2005, 09:59:35 »
Sol jest rzecz jasna lepiej wyposażony ale taki rozbitek na pewno przysporzy dodatkowych trosk - po co Wam to.
Te bez wspomagania (jeśli nie bity) będzie chyba bezpieczniejszą inwestycją.
Albo poczekajcie jeszcze trochę- rynek aut używanych jest nasycony...

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #22 dnia: 07 Czerwca 2005, 10:18:43 »
Wszystko zależy na ile ten Yarek był bity... Proponowałbym podjechać z nim do fachowca żeby go pomierzyć i oglądnąc od spodu. Może była tylko blacha robiona, ale gorzej jak było przestawione zawieszenie/płyta itp, takiego bym nie kupował...

bez OT proszę!!- Smok
Seat Leon Cupra :D

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #23 dnia: 07 Czerwca 2005, 11:06:17 »
ja osobisice NIGDY nie kupil bym auta 'bitego'!! generlanie nie kupilbym nawet uzywki, ale b duzo ludzi kupuje uzywane i sa bardzo zadowoleni, bo faktycznie jest taniej......
ale auta bitego zrobionego nawet przez najleprzego mechanika w kraju bym nie kupil!!!

ja swojego rowniez sprzedaje za 26 tys tyle ze u mnie jest wspomaganie + 2 poduszki - przebieg wiekszy, ale do tego jeszcze dodatki, oczywiscie serwisowany itd, rowniez listopad 2001......-taki maly OT
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #24 dnia: 07 Czerwca 2005, 12:10:41 »
Moje poprzednie autka to Fiat Tipo Abarth oraz Mazda 626 Cronos. Obydwa miały wspomaganie. Teraz w Yarisie nie mam. Na początku różnica była ogromna! Nawet żałowałem, że kupiłem autko. Ale z czasem "nauczyłem" sięjeździć bez i już mi tego nie brakuje :) Żona, która jest osobą małej postury też nie narzeka, więc może Ty też sięprzekonasz.
BTW. Zawsze możesz dokupić serwo (na giełdach to ok. 700zł) i wymienić. Ja miałem taki zamysł, ale teraz to nie widzępowodu...
Wydaje mi się, że jeśli znalazłeś dobry samochód to chyba lepiej dołożyć mu dodatkowe elementy w trakcie eksploatacji niż kupować "full wypas" ale niewiadomego pochodzenia (czyt. w poprzednim wcieleniu był przystankiem autobusowym).
"I love the smell of flames early in the morning..."

Artur

  • Gość
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Czerwca 2005, 12:23:47 »
Ciekawe rzeczy piszecie na temat elektrycznego wspomagania w Yarisie, m.in. że bardzo lekko kierownica chodzi. Ja wybrałem celowo Yarisa ze wspomaganiem (testowałem też takiego bez), ale po 3 latach jazdy moje zdanie jest cały czas takie, że kierownica w Yarisie chodzi jednak ciężko (ze wspomaganiem)! Mam opony 175. Chodzi mi oczywiście o kręcenie podczas manewrów na parkingu. Ale i w czasie ostrego zakręcania przy małej prędkości (np.  ruszanie ze skrzyżowania w prawo lub w lewo) trzeba dość mocno kierownice trzymać żeby nie wyrwała sięz rąk). Mam porównanie do mojej poprzednie Hondy Civic z '89, w której kręcenie kierownicą było po prostu przyjemnością.
A może jestem słabszy od innych forumowiczów i to dlatego?   :lol:

Smok

  • Gość
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Czerwca 2005, 12:35:22 »
Artur, - przejedź sięnową laguną- zobaczysz co znaczy kręcić mocno przy wspomaganiu !!

Artur

  • Gość
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Czerwca 2005, 12:51:02 »
Cytat: Smok
Artur, - przejedź sięnową laguną- zobaczysz co znaczy kręcić mocno przy wspomaganiu !!

A czy nowa Laguna ma wspomaganie elektryczne?
Starą jeździłem i było fajnie, a nową - jakoś nie mam okazji pojeździć.
Mam po prostu wrażnie, że wspomaganie elektryczne przy wszystkich swoich zaletach jest słabsze od hydraulicznego.

Offline Sielan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 181
  • Płeć: Mężczyzna
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Czerwca 2005, 22:50:40 »
Cytat: Artur
...
A może jestem słabszy od innych forumowiczów i to dlatego?   :lol:


Tak, to napewno to.   :lol:    :lol:    :lol:
Pozdrawiam!
Sielan
Yaris D-4D

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Wspomaganie w Toyocie Yaris.
« Odpowiedź #29 dnia: 14 Czerwca 2005, 11:55:52 »
Cytat: Artur
kierownica w Yarisie chodzi jednak ciężko (ze wspomaganiem)! Mam opony 175.


To dziwne, od nowości Ci tak cięzko chodziła? Może coś jest nie tak z tym wspomaganiem? U mnie chodzi bardzo lekko mimo szerszych od Twoich oponek. Jakby sięktos uparł to by można jednym palcem kręcić...
Seat Leon Cupra :D


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl