0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
A może tu jest przyczyna usilnego wciskania Cobry?https://antyweb.pl/bezkluczykowy-system-cyberbezpieczenstwo/
Ważne jest że artykuł o którym piszecie wyżej mówi o problemach z zabezpieczeniem sygnału i kodu w autach do 2015 w Toyocie.. także, dla nas luz.
Cytat: michassel w 19 Marca 2020, 07:33:35Ważne jest że artykuł o którym piszecie wyżej mówi o problemach z zabezpieczeniem sygnału i kodu w autach do 2015 w Toyocie.. także, dla nas luz.Tutaj się zgodzę. Mieliśmy szczęście, gdyż Toyota w międzyczasie zmieniła sterownik w jednostce centralnej, więc nie ma tej podatności. Ponadto do Cobry można dołożyć sobie fabrycznego GPSa, aby po kradzieży policja wiedziała gdzie szukać samochodu. Ewentualnie rozwiązanie dla paranoików (skrzywienie zawodowe ) kupić coś takiego: https://pl.aliexpress.com/item/32802964279.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.34e05c0fy92FcRuzbroić w kartę SIM, którą co miesiąc doładowujemy niewielką kwotąkonfigurujemy, aby po wykryciu ruchu urządzenie nadawało co jakiś czas pozycjęnastępnie urządzenie chowamy do samochodu ciągnąc zasilanie (bateria wystarcza na 60 dni lub przy raportach 1 dziennie 5 lat)wpinamy sobie w platformę tego typu https://www.traccar.org/ (hostujemy na serwerze zewnętrznym, koszt około 50zł rocznie, jak dobrze poszukamy)na platformie ustawiamy sobie geofence (np dom, praca itp. itd) do tego terminarz, abyśmy dostawali powiadomienie, kiedy samochód nam sam odjedzie poza obszar nadzoruOczywiście GPSa można zakłócić podobnie jak GSM. Jammer kosztuje od 15 tyś wzwyż. Jednak może się tak zdarzyć, że złodziej nie będzie miał takiego urządzenia i wpadnie.
Cytat: jaykob w 19 Marca 2020, 13:52:46Cytat: michassel w 19 Marca 2020, 07:33:35Ważne jest że artykuł o którym piszecie wyżej mówi o problemach z zabezpieczeniem sygnału i kodu w autach do 2015 w Toyocie.. także, dla nas luz.Tutaj się zgodzę. Mieliśmy szczęście, gdyż Toyota w międzyczasie zmieniła sterownik w jednostce centralnej, więc nie ma tej podatności. Ponadto do Cobry można dołożyć sobie fabrycznego GPSa, aby po kradzieży policja wiedziała gdzie szukać samochodu. Ewentualnie rozwiązanie dla paranoików (skrzywienie zawodowe ) kupić coś takiego: https://pl.aliexpress.com/item/32802964279.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.34e05c0fy92FcRuzbroić w kartę SIM, którą co miesiąc doładowujemy niewielką kwotąkonfigurujemy, aby po wykryciu ruchu urządzenie nadawało co jakiś czas pozycjęnastępnie urządzenie chowamy do samochodu ciągnąc zasilanie (bateria wystarcza na 60 dni lub przy raportach 1 dziennie 5 lat)wpinamy sobie w platformę tego typu https://www.traccar.org/ (hostujemy na serwerze zewnętrznym, koszt około 50zł rocznie, jak dobrze poszukamy)na platformie ustawiamy sobie geofence (np dom, praca itp. itd) do tego terminarz, abyśmy dostawali powiadomienie, kiedy samochód nam sam odjedzie poza obszar nadzoruOczywiście GPSa można zakłócić podobnie jak GSM. Jammer kosztuje od 15 tyś wzwyż. Jednak może się tak zdarzyć, że złodziej nie będzie miał takiego urządzenia i wpadnie.Najlepszym zabezpieczeniem jest ubezpieczenie GAP .Z drugiej strony w aplikacji My Toyota widzę gdzie jest aktualnie samochód.
GAP nie chroni do końca z tego co wiem
Jak to mówią złodzieje: najlepszym zabezpieczeniem samochodu jest dobre AC. A mam pytanie z innej beczki. Również mam Cobrę. Czy jest możliwość zakodowania tego dodatkowego dzingla w kluczyku? Nie chciałbym demontować alarmu Ale jego uciążliwości wychodzą mi już bokiem.
Nie. Ale otwarcie bagażnika albo wsadzenie córki na tylne siedzenie i nie wzburzenie alarmu to prawdziwa sztuka.
Czerwony.