Autor Wątek: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie  (Przeczytany 34917 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #30 dnia: 05 Kwietnia 2009, 19:02:40 »
U mnie przeżył 220 kkm, ale ewidentnie rozpadł się pod wpływem wody,cały krzyżak i jego okolica była pokryta rudym naciekiem.Na pewno nie była to kwestia wypracowania, dla porównania w LS-ie mam 250 kkm i ani śladu luzu

pzdr

coupe123

  • Gość
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #31 dnia: 06 Kwietnia 2009, 21:43:31 »
Witam,

Mam Camry 3.0 1995 rok, zauwazylem, ze przy skrecaniu kierownicy cos mi dziwnie skrzypi, zadnych wyciekow nie mam, ale troszke mnie to denerwuje. Moze spotkaliscie sie juz z czym takim. Prosze o rade

Pozdrawiam
kunikmar

ja stawiam na górne mocowania amortyzatora. Nie wiem jak to się fachowo  nazywa  - łożysko amortyzatora lub poduszka. Mam  takie skrzypienie w yarisie z 2007  po przebiegu 100kkm

pzdr

« Ostatnia zmiana: 06 Kwietnia 2009, 21:45:09 wysłana przez coupe123 »

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #32 dnia: 07 Kwietnia 2009, 15:17:28 »

ja stawiam na górne mocowania amortyzatora. Nie wiem jak to się fachowo  nazywa  - łożysko amortyzatora lub poduszka. Mam  takie skrzypienie w yarisie z 2007  po przebiegu 100kkm


i jesteś pewien, że właśnie ten element jest za to odpowiedzialny?? Sprawdziłeś to lub wymieniłeś ten element i się uspokoiło??

PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #33 dnia: 07 Kwietnia 2009, 22:19:41 »
Przede wszystkim trzeba się najpierw dowiedzieć, jaki typ górnego mocowania ktoś w Camry ma zamontowany, bo w III generacji były 2 typy. Jeden na EU, drugi na US.

Nie jestem również pewien, czy na EU nie było w 1995 zmiany górnych mocowań.

Jeśli ktoś ma łożysko u góry, to mogło się zapiec. Jeśli ma na dole - tym bardziej, ale wtedy wspomaganie niesamowicie ciężko chodzi, co ma miejsce w moim aucie.

pzdr
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #34 dnia: 10 Kwietnia 2009, 22:19:43 »
Witajcie

Dziś postanowiłem się dostać do krzyżaka kolumny kierowniczej. Przeczytałem na forum wszystko co było do przeczytania na ten temat. Wszystkie opisywane przez forumowiczów niedomagania tego elementu pasują dokładnie do dolegliwości mojego układu kierowniczego. A więc. "Rozpiąłem" przegub w kabinie, zdjąłem obejme "uszczelki" przez którą przechodzi wałek, odkręciłem śrubę mocującą dolny przegub do maglownicy. Ale za cholerę nie mogę zdjąć tego przegubu z wałeczka maglownicy. Zaznaczam że użyłem młotka, przedłużki, spsikane to było wszystko WD kilka dni z rzędu wcześniej a on ani drgnie. Ponieważ nie powiodło mi się to przedsięwzięcie i zaczeło się ściemniać, skręciłem wszytko i napchałem na krzyżak ile się dało smaru. Różnica jest już maxymalna. Kierownica nie ma takich zacięć, jeszcze troszkę, ale już nie taki opór jak wcześniej. Ale całkowicie znikneło pukanie, taki bardziej słyszalny niż wyczywalny luz. Trochę dziwne, że po samym nasmarowaniu tak się poprawiło, ale na forum np maniek ls400 pisał, że "luz" kasujemy smarem, w co ja i kilka innych osób nie do końca wierzyliśmy. Teraz wierzę.

Pozostaje pytanie, jak ściągnąć to draństwo?????

Kupiłem krzyżak, w autolandzie, ale pan nie był w stanie na 100% potwierdzić, że to ten wymiar. Krzyżak który kupiłem ma wymiary. Średnica "łożysk" 16 mm, natomiast wymiar zewnętrzny krzyżaka to 43 mm. Czy ktoś z Was jest w stanie potwierdzić lub zaprzeczyć że to taki krzyżak??

Nasmarowanie traktuję jako chwilowe rozwiązanie sytuacji ponieważ kierownica w niektórych momętach nadal stawia opór, już nie tak wielki, ale jakiś.

Jeszcze jedno pytanko. Jak już ewentualnie miał bym mój zepsytu przegubik w ręku to jak sie go rozbiera, to znaczy jak wyjąć krzyżak z widełek??????

PozDRo
« Ostatnia zmiana: 10 Kwietnia 2009, 22:33:43 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #35 dnia: 11 Kwietnia 2009, 00:47:22 »
Wykręciłeś śrubki do końca, czy tylko poluzowałeś ?

pzdr
3VZ.pl



Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #36 dnia: 11 Kwietnia 2009, 08:51:35 »
Co do wymiaru to nie podpowiem jaki jest do ciebie- z tego co pamiętam ze sklepu były średnice 14,16 i 18 mm w każdym razie do rocznika 95 był największy.Jak są to weź sobie wszystkie z możliwością zwrotu, nie zostaniesz z nieodpowiednim po demontażu.
Wyjęcie jest dosyć kłopotliwe- ja robiłem tak:
-mini kamieniem ściernym zeszlifuj zaklepania na końcach
-oblej WD
-wyciągnij stare "korki" z łożyskami-ja swoje stare zdewastowałem bo nie ma ich jak "wyssać"-na początek połóż krzyżak na tulei i uderz  jeden czop, w widełkach jest troche luzu co pozwoli zruszyć całość
-po ich wyjęciu pomniejsza sie średnica krzyżaka co umożliwia wjęcie go z widełek(oczywiście bez ich rozginania, na styk)
Montaż odwrotna kolejność + "zaklepanie" końców.

powodzenia

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #37 dnia: 11 Kwietnia 2009, 08:52:14 »

Wykręciłeś śrubki do końca, czy tylko poluzowałeś ?


Wykręciłem do końca, a to ustrojstwo nie wykazuje chęci poruszenia się nawet o milimetr. Rozumiem że zadałeś to pytanie ponieważ nie wykręcając tych śrub do końca nie ma możliwości zdjęcia przegubu z wałka maglownicy??

PozDRo
« Ostatnia zmiana: 11 Kwietnia 2009, 08:55:29 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #38 dnia: 11 Kwietnia 2009, 10:22:40 »
Właśnie nie pamiętam, ale chyba tak było z krzyżakiem w kabinie - bez szans zdjęcia, bez wykręcenia śrub całkowicie.

Jeśli chodzi o przegub na wałku magla, to najwyraźniej się zapiekł, bo złożony prawidłowo schodzi bardzo lekko po odkręceniu śruby.

pzdr
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #39 dnia: 11 Kwietnia 2009, 10:53:37 »

Właśnie nie pamiętam, ale chyba tak było z krzyżakiem w kabinie - bez szans zdjęcia, bez wykręcenia śrub całkowicie.


Chyba tak jest rzeczywiście bo na wałku kolumny kierowniczej widać wcięcie w wielowypuście po obwodzie i chyba właśnie w miejscu śruby.

Natomiast budowa przegubu na wałku maglownicy wskazuje, że śruba nie stanowi żadnego "zderzaka" dla tego elementu, to nie ma znaczenia bo wykręciłem ją całkowicie. Mam mały plan, zaraz jadę oblukać czy wypali. Otóż. Chcę wkręcić śrubę od drugiej strony, w szczelinkę wsunąć blaszkę, wkręcając śrubę spowrotem będę "rozchylał" część obejmującą wałek maglownicy. Pół obroty powinno troszkę wzruszyć element. Może sesję foto zrobię dziś. Życzcie mi powodzenia. Lecę

PozDRo

P.s. Po dzisiejszej porannej jeździe mogę stwierdzić, że przesmarowanie krzyżaka polepszyło temat mojego układu kierowniczego diametralnie, normalnie nie te auto, stuki ustąpiły całkowicie, opory (skoki) przy kręceniu są znikome,  ale i tak chciałbym wymienić ten element dla świętego spokoju. Pozostaje kwestia czy będę w stanie rozebrać ten przegub i wyjąć z niego krzyżak. OBY


ja stawiam na górne mocowania amortyzatora. Nie wiem jak to się fachowo  nazywa  - łożysko amortyzatora lub poduszka. Mam  takie skrzypienie w yarisie z 2007  po przebiegu 100kkm


nasmaruj krzyżak, przestanie skrzypieć napewno. U mnie przy podobnym przebiegu właśnie "wywalił się" ten element. Operacja napewno tańsza niż kupno i wymiana górnego mocowania amorka
« Ostatnia zmiana: 11 Kwietnia 2009, 11:13:35 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #40 dnia: 11 Kwietnia 2009, 21:32:56 »
Sorki za post pod postem

Udało mi się dziś w końcu wyjąc przegub kolumny kierowniczej. Namordowałem się z tym niemiłosiernie. Jak już miałem go w ręku okazało się że element (krzyżak) który kupiłem nie pasuje do tego przegubu. Nie miało to większego znaczenia gdyż nie wiedziałem jak rozebrać ten przegub. Mój krzyżak blokował się ewidentnie, w jednej płaszczyżnie. A więc szczoteczka do zębów i benzynka i do roboty. Wyczyściłem przegub wraz z krzyżakiem, rozruszałem, nasmarowałem i teraz chodzi jak ta lala. Po skręceniu tego wszystkiego spowrotem ruszyłem w drogę. Normalnie szok. Jakby mi ktoś wsadził nową maglownicę, drugie wspomaganie. Teraz kierownica działa tak jakby camry dopiero z fabryki wyjechała, zero przeskoków, zacięć, ZERO PUKANIA STUKANIA SKRZYPIENIA, ZERO LUZU!!!! Niestety nie obyło się bez pomyłek. Otóż machnąłem się o jeden ząbek składając to wszystko. Teraz kierownicę mam skręconą delikatnie w jedną stronę, ale to naprawię jutro w 5 min. Cała operacja nie należy do łatwych, dostęp od strony lewego koła jest bardzo ograniczony, od góry w moim przypadku wogóle nie ma tam dostępu, ponieważ mam tam zamontowany parownik LPG, najtrudniejsze oczywiście było zdjęcie przegubu z wałka maglownicy, skubaniec zapiekł się na amen. Ale siła persfazji młotka pomogła. Jestem max zadowolony z rezultatu no i do tego wykonałem to sam (z pomocą ojczyma) i mogę stwierdzić, że była to najtrudniejsza i najbardziej skomplikowana operacja jaką wykonywałem w samochodzie. Ale jestem  :grin: - zadowolony z siebie.

PozDRo      wszystkie pukające i zacinające się krzyżaki, mnie już ten problem nie dotyczy
« Ostatnia zmiana: 11 Kwietnia 2009, 21:44:14 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #41 dnia: 12 Kwietnia 2009, 12:46:38 »
Tabak - gratulacje ! Krzyżak to chyba kolejny największy feler camry (po zapiekających się zaciskach hamulcowych). Masz fotki z akcji ? Wrzuć.
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #42 dnia: 14 Kwietnia 2009, 11:16:41 »
Dożucę coś jeszcze od siebie. Otóż przed chwilą zaglądaliśmy do krzyżaka w Camry majkiela. Moja wersja Camry jest ożeniona o tłumik drgań, element ten występuje w Camry majkiela w kabinie zaraz za przegubem w stronę komory silnika. U mnie go nie ma. Kolejny zonk w Camry EU. Ale kierownica chodzi teraz u mnie miodzio. WSZYSTKO USTĄPIŁO!!! Stukania, luzy, skrzypienie. Teraz NIC z napędu nie przenosi się na kierownicę. Oby tak pozostało bo drugi raz rozbierać mi się tego nie chce. Majkiel ma w planach wymianę krzyżaka, kupiłem mu właśnie w IC, ponoć odpowiedni. Jak okaże się, że pasuje to wkleję part number.

PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Kwietnia 2009, 18:00:53 »
[...]Wyjęcie jest dosyć kłopotliwe- ja robiłem tak:
-mini kamieniem ściernym zeszlifuj zaklepania na końcach
[...]

Nie trzeba szlifować. Materiał widełek jest tak miękki, że nie ma najmniejszego problemu. Wystarczy podeprzeć widełki na tulei/imadle i najzwyczajniej wybić po kolei przez krzyżak wszystkie szalki na zewnątrz. Zagniecenia na widełkach poddają się bezboleśnie.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
« Odpowiedź #44 dnia: 16 Kwietnia 2009, 19:00:29 »
Prawda można nie szlifować,ale liczyłem że po ich uwolnieniu same wypadną- i może by tak było gdyby  "rudy" ich nie zapiekł-  mała naiwność z mojej strony <zalamka>


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl