Nie masz racji , procesy są naprzemienne i nie występują jednocześnie .
Jest tak :
Clima chłodzi .
Nagrzewnica w tradycyjnym układzie płynu chłodzącego silnika daje ciepło ,lub dodatkowe elektryczne ogrzewanie .
Komputer kontroluje warunki , zmienia nawiewy i decyduje czy ma polecieć ciepło z nagrzewnicy ,czy zimno z climy .
Pasek wielorowkowy zawsze kręci kołem climy , co nie oznacza że ona zawsze pracuje .
Clima + nagrzewnica/elektryczne + komp = Auto climat
Komputer korzystając z 2 lub 3 układów i czujników dąży do zadanej temp. przez kierowcę ,kontrolując i biorąc pod uwagę jednoczesne zmiany warunków temperaturowych .
Kierowca zadaje temp. i dalej nie musi o tym myśleć .
Dokładnie taką samą
No to ja pierdziu i Ty, tak samo .
Z climą jest tak , rusza z auto początkowo bo to domyślne ustawienie . Zadajesz temp. i dalej nie myślisz o tym , komputer steruje gdzie ma dmuchać i czy ciepło czy zimno . Biorąc pod uwagę dane z czujników , przed chłodnicą = temp. zewnętrzna , na desce = nasłonecznienie , i gdzieś nie wiem gdzie czujnik temp. w kabinie . Domyślnie zaczyna się od automatu bo tak najłatwiej , dalej nie sprawdzałem ale powinna być możliwość przejścia z auto na własne preferencje nadal z klimatyzacją . Czyli ty sterujesz gdzie ma wiać i jak wentylator szybko ma się kręcić . Wtedy powinno już nie być auto , jedynie komp będzie sterował tym ,czy ma wpadać ciepłe czy zimne powietrze . Następnie powinna być możliwość wyjścia z climy i pozostaniu na samym wiatraku i nawiewach kierowanych przez kierowcę . W toyocie nie testowałem tego ,tak miałem w VW w climatroniku dwustrefowym . Ale na 99% wtedy i teraz latam z auto, bo nie chce mi się o tym myśleć podczas jazdy . Chyba że wiosną clima w auto wali zimne ,a mi zimno to wyłączam całkiem . Lub rano rokowania na ciepło są dobre ,a ja wyjeżdżam z zimnego garażu to nie włączam ,do puki mi nie jest za ciepło w kabinie .
Tylko tak jak sam chcesz zawiadywać z climą czy bez , to w czasie jazdy nie będziesz w porę tego zmieniał ,czyli nie wyłapiesz w porę zmian temperaturowych w kabinie . Po za tym czy zima czy lato , dobrze jest latać z klimą ,bo osusza powietrze , nie parują szyby i nie zamarza rosa na szybach od środka , mniejsza wilgotność w środku .
Zawsze jeszcze możesz zmniejszyć , lub zwiększyć "agresywność" poczynań climy w auto ,wystarczy zmienić ustawienia climy z bodaj fast/medium/soft . Ja zawsze na soft , w upały czy też to się okaże .
Nie wiem czy masz ogrzewanie dodatkowe elektryczne 600W . Jeśli tak ,to zimą powinieneś zauważyć ,startując z climą w auto i zimnym silnikiem jak po chwili już leci mocne ciepło ,w miarę rozgrzewania silnika ten układ się wyłącza ,a ciepło jest pobierane z tradycyjnego układu . Powietrze które leci z ogrzewania elektrycznego ,różni się od ciepła z tradycyjnego układu . Jest takie jak z suszarki bardziej suche i pachnie grzałką ,czyli czuć rozgrzane coś metalowego co daje to ciepło . Przy tym ogrzewaniu elektrycznym i przejściu na normalne ,zmiany dobrze pokazuje woltomierz w zapalniczce ,chodzi o zmiany wartości ładowania aku.
Ogólnie muszę dodać ,że mając woltomierz w zapalniczce ,mogłem czasem po wartościach V zaobserwować zmiany, jakich gołym okiem nie widać a są automatyczne . Widząc co się dzieje na woltomierzu , można się domyślać co się włącza , ile czasu działa i jaki ma wpływ na V ładowania .
Permanentnie u mnie auto , aż przy okazji popstrykam przyciskami od climy i zobaczę co się będzie dziać .