Ale to jest tylko moje indywidualne zdanie oparte na tym, że nigdy nie stosowałem i nie stosuję żadnych płukanek w silnikach i nigdy nie miałem problemów z silnikami typu nagar, brudy, szlam. Moją żelazną zasadą zawsze była coroczna /przebiegi do 15 tys./ wymiana olejów jak najlepszej jakości i ogólnie coroczny przegląd i serwis auta w/g zaleceń instrukcji.
To tak jak ja ,też nigdy nie stosowałem ,też interwał normal a raczej co rok zamiast jakichś longlife zarówno producenta oleju jak i auta .
No i wcześniej pisałem ,że to extremalne zło . Ale z musu przekonuję się do tego ,w nietypowej sytuacji teraz .
Temat płukanek jest szeroki, ponieważ ten zabieg ma tyle samo zwolenników, co i przeciwników i weź mi powiedz, kto ma rację? Z pewnością prawda leży pośrodku, że po prostu, jak kto uważa, niech se tak robi, niech se płucze silnik, kto chce, jeśli lepiej się po tym poczuje
Rademenes, co ty robiłeś o godz. 3.19, że pisałeś swój post? Nie śpisz w nocy?
Proszę Cię bardzo przeczytaj tam ,jest temat ma 30 coś stron i wtedy się wypowiesz ,pogadamy sobie o swoich wnioskach .Ciekawy jestem czy wyciągniesz jakieś wnioski . Co innego jak pojedyncze osoby o tym piszą tu ,a co innego jak o tym pisze ileś tam osób .
Nadal nie jestem po za ty , nie będę tego stosował nagminnie . Jak nie znajdziesz to podeślę Ci link .
A wiesz jak się później wstaje ,to i później chodzi spać , byłem sowa ale teraz przez świrusa są ku temu większe predyspozycje .
Sorry, ale za mocno wierzysz w anegdotyczne dowody internetowych gaduł. Płukanki markowe i niemarkowe mają dokładnie ten sam skład (nafta) i robia dokładnie to samo. A oleje syntetyczne swoją "rzadkością", niską zawartością popiołów, stosowane w ciasno spasowanych silnikach utrzymują wnętrze silnika w czystości. Płukanka wlana do silnika krąży z olejem a to znaczy że dociera tylko tam gdzie olej. Więc może coś wyczyści gdy ktoś katował auto na mineralnym i zmieniał raz na ruski rok. Wtedy jakiś nagar mógł się zebrać. Ale jeśli masz zmieniany regularnie pełny syntetyk to nie ma sensu bawić się w płukanki.
Nie wierzę do końca ,sceptycznie podchodzę , nie zastosowałem a zastosować muszę . Starsze nafta ,ale obecne to estry , detergenty i dyspergatory ,coś tam mają z nafty ale to jak esencja . Sama nafta to i tam pisze że może puścić coś . Ale naftę od góry na cylindry tam stosują ,niewielkie ilości . Dobre oleje z dobrymi dodatkami ,jedynie mogą zapobiegać nagromadzaniu i w sobie mieć własności aby mało zostawiać .
Oczywiście nie ma co przesadzać . Tam leją płukanki do aut super zaniedbanych i katowanych oraz z setkami .tyś km .Płukanki dobre myją i rozpuszczają ,są też takie które tylko pomagają usunąć jak najwięcej starego oleju .
Ciebie też proszę ,poczytaj tam ,częstotliwość stosowania jest przytłaczająca .
Odnośnik do tematu
https://www.oil-club.pl/index.php?threads/płukanki-temat-ogólny.74/
tonumontana123, gdyby twój silnik gorzej pracował, trudniej się uruchamiał, brał olej, więcej palił, gorzej "ciągnął" itp. to mógłbyś rozważać zastosowanie tej "nafty", jednak w twojej obecnej sytuacji nie warto... 
Kolega nie odpisał co chce poprawić , na nasze oko nie ma co poprawić , chyba że dłużej chce mieć olej nie czarny tylko brązowy .
Nagar tworzy się w komorze spalania, tak? W takim razie żeby usunąć nagar płukankę należałoby dodać do paliwa a nie do oleju, który w sprawnym silniku ma bardzo ograniczony dostęp do komory spalania.
Są środki do paliwa , a powiedź czy pierścienie chodzą smarowane paliwem ?
W komorze spalania jest najwyższa temp. nagar może się tworzyć w innych miejscach też, jednak im bliżej komory tym to jest bardziej szkodliwe , gorsze do usunięcia . Może pozostać na górze tłoków ,ale mają tam i na to sposoby .
Ciebie też proszę poczytaj i potem napisz co sądzisz . Ja nie jestem za ,ale i przeciw . Tam na równi ze stosowaniem markowych płukanek stawiany jest zabobon ,że jak na 5W bierze to na 10W przestanie .
Jeśli mamy w samochodzie dobry jakościowo olej, często/regularnie go wymieniamy, a silnikiem nic się nie dzieje to moim zdaniem nie ma potrzeby stosować płukanek.
Co innego jeśli stosujemy się słabej jakości olej, zmieniamy rodzaj oleju/producenta, nie znamy historii serwisowej auta czy też wydłużamy interwały wymian oleju to w tym przypadku można ją zastosować
Oczywiście masz racje ,poczytaj i zobacz jak tam to często stosują . Co nie znaczy ,że tak trzeba i ja za tym jestem . Ale zabobony warto zweryfikować .
Czym się objawia ryzyko zastosowanie 5 różnych olejów???
Różnej ilości depozytów i różnego działania na silnik .
Oczywiście w większości oleje teraz są w pełni mieszalne i silnikowi nic się nie stanie, ale dla pełnego profesjonalizmu można zastosować płukankę.
Tam stosują co wymianę nawet ,a czasem do badań po 5-6tyś .
A dlaczego kolega testuje 5 różnych olejów i jak objawia się ich wynik końcowy testów (badania w laboratorium czy też własne wrażenia z jazdy i eksploatacji auta) 
Czasem się nie można zdecydować , a czasem banalne powody są ,wszyscy robimy jak się nam podoba .
A po spuszczeniu płukanki zostaje tyle samo nafty lub innego węglowodoru który ma służyć jako rozpuszczalnik 
I wlewasz wtedy świeży olej który już na dzień dobry jest odpowiednio "rozcieńczony"
Są płukanki do wymiany i do jazdy . Zalecenia to 5-10% ilości oleju . Jest tak ,dolewasz do starego taką co na postoju czyści 15min do 1h , wylewasz ,dajesz olej tymczasowy z tą do jazdy . Ta na postoju jak jest markowa to resztki odparowują ,to tylko 5-10% całego oleju . Te do jazdy to już inna chemia i działa w czasie . Czyli ta na postoju czyści wstępnie i wywala jak najwięcej syfu i oleju ,a ta do jazdy to takie dopakowanie/wzbogacenie oleju w przeciw tarcie i czyszczenie ,działa w czasie do 5-6tyśkm a stosują i na 10 . A dalej docelowy olej .
Przecież płukankę wlewasz do oleju, a po opuszczeniu zostaje marginalną część % udziału objętościowo i to bez problemu odparowuje w 100*C i nie psuje nowego oleju.
No dokładnie ,przynajmniej tam taki opis potwierdzony przez przedstawicieli firm jest.
Wpisać np. AR2820 i AR2300 AR9100 i inne .
Błagam poczytajcie tam i wtedy pogadamy co o tym sądzimy , kolega pluto chyba tam już czytał .
Bez czytania tam się nie obędzie , bo tylko śmietnik tu będzie .
https://www.oil-club.pl/index.php?threads/płukanki-temat-ogólny.74/