Autor Wątek: Płukanka silnika  (Przeczytany 16812 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #15 dnia: 04 Maja 2020, 10:27:16 »
Po spuszczeniu oleju (w zależności od budowy silnika i miski olejowej może jeszcze zalegać od 5 do 10% starego oleju).

A po spuszczeniu płukanki zostaje tyle samo nafty lub innego węglowodoru który ma służyć jako rozpuszczalnik :)
I wlewasz wtedy świeży olej który już na dzień dobry jest odpowiednio "rozcieńczony" :)



Offline pluto

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 794
  • Płeć: Mężczyzna
    • Auris
  • Samochód:: Toyota, BYD
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #16 dnia: 04 Maja 2020, 11:28:43 »
Przecież płukankę wlewasz do oleju, a po opuszczeniu zostaje marginalną część % udziału objętościowo i to bez problemu odparowuje w 100*C i nie psuje nowego oleju.  <zalamka>

Ponado płukanka to także dodatki (antykorozyjna, pakiety detergentów i dyspergatorów m.in. sadzy).
Żeby nie było że jestem adwokatem diabła, osobiscie nie stosuję płukanki bo nie widzę takiej potrzeby.
« Ostatnia zmiana: 04 Maja 2020, 11:35:58 wysłana przez pluto »
Toyota Yaris Cross HEV Executive FL MY2024 130 KM
BYD SEAL U DM-i PHEV Boost 2025r. 218KM 18,3 kWh LFP

MÓJ BYD:
https://forum.elektrowoz.pl/threads/byd-seal-u-dm-i-boost-2025r-218km-18-3-kwh-netto-lfp-komfortowa-hybryda-phev.8810/

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #17 dnia: 04 Maja 2020, 15:49:49 »
Jak nafta ma odparować ?

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Maja 2020, 15:59:48 »
Ale to jest tylko moje indywidualne zdanie oparte na tym, że nigdy nie stosowałem i nie stosuję żadnych płukanek w silnikach i nigdy nie miałem problemów z silnikami typu nagar, brudy, szlam. Moją żelazną zasadą zawsze była coroczna /przebiegi do 15 tys./ wymiana olejów jak najlepszej jakości i ogólnie coroczny przegląd i serwis auta w/g zaleceń instrukcji.

To tak jak ja ,też nigdy nie stosowałem ,też interwał normal a raczej co rok zamiast jakichś longlife zarówno producenta oleju jak i auta .
No i wcześniej pisałem ,że to extremalne zło . Ale z musu przekonuję się do tego ,w nietypowej sytuacji teraz .

 
Temat płukanek jest szeroki, ponieważ ten zabieg ma tyle samo zwolenników, co i przeciwników i weź mi powiedz, kto ma rację? Z pewnością prawda leży pośrodku, że po prostu, jak kto uważa, niech se tak robi, niech se płucze silnik, kto chce, jeśli lepiej się po tym poczuje ;) Rademenes, co ty robiłeś o godz. 3.19, że pisałeś swój post? Nie śpisz w nocy?

Proszę Cię bardzo przeczytaj tam ,jest temat ma 30 coś stron i wtedy się wypowiesz ,pogadamy sobie o swoich wnioskach .Ciekawy jestem czy wyciągniesz jakieś wnioski . Co innego jak pojedyncze osoby o tym piszą tu ,a co innego jak o tym pisze ileś tam osób .
Nadal nie jestem po za ty , nie będę tego stosował nagminnie . Jak nie znajdziesz to podeślę Ci link .

A wiesz jak się później wstaje ,to i później chodzi spać , byłem sowa ale teraz przez świrusa są ku temu większe predyspozycje .


Sorry, ale za mocno wierzysz w anegdotyczne dowody internetowych gaduł. Płukanki markowe i niemarkowe mają dokładnie ten sam skład (nafta) i robia dokładnie to samo. A oleje syntetyczne swoją "rzadkością", niską zawartością popiołów, stosowane w ciasno spasowanych silnikach utrzymują wnętrze silnika w czystości. Płukanka wlana do silnika krąży z olejem a to znaczy że dociera tylko tam gdzie olej. Więc może coś wyczyści gdy ktoś katował auto na mineralnym i zmieniał raz na ruski rok. Wtedy jakiś nagar mógł się zebrać. Ale jeśli masz zmieniany regularnie pełny syntetyk to nie ma sensu bawić się w płukanki.


Nie wierzę do końca ,sceptycznie podchodzę , nie zastosowałem a zastosować muszę . Starsze nafta ,ale obecne to estry , detergenty i dyspergatory ,coś tam mają z nafty ale to jak esencja . Sama nafta to i tam pisze że może puścić coś . Ale naftę od góry na cylindry tam stosują ,niewielkie ilości . Dobre oleje z dobrymi dodatkami ,jedynie mogą zapobiegać nagromadzaniu i w sobie mieć własności aby mało zostawiać .

Oczywiście nie ma co przesadzać . Tam leją płukanki do aut super zaniedbanych i katowanych oraz z setkami .tyś km .Płukanki dobre myją i rozpuszczają ,są też takie które tylko pomagają usunąć jak najwięcej starego oleju .

Ciebie też proszę ,poczytaj tam ,częstotliwość stosowania jest przytłaczająca .

Odnośnik do tematu https://www.oil-club.pl/index.php?threads/płukanki-temat-ogólny.74/

 
tonumontana123, gdyby twój silnik gorzej pracował, trudniej się uruchamiał, brał olej, więcej palił, gorzej "ciągnął" itp. to mógłbyś rozważać zastosowanie tej "nafty", jednak w twojej obecnej sytuacji nie warto...  :thumbdown:

Kolega nie odpisał co chce poprawić , na nasze oko nie ma co poprawić , chyba że dłużej chce mieć olej nie czarny tylko brązowy .


Nagar tworzy się w komorze spalania, tak? W takim razie żeby usunąć nagar płukankę należałoby dodać do paliwa a nie do oleju, który w sprawnym silniku ma bardzo ograniczony dostęp do komory spalania.

Są środki do paliwa , a powiedź czy pierścienie chodzą smarowane paliwem ?
W komorze spalania jest najwyższa temp. nagar może się tworzyć w innych miejscach też, jednak im bliżej komory tym to jest bardziej szkodliwe , gorsze do usunięcia  . Może pozostać na górze tłoków ,ale mają tam i na to sposoby .

Ciebie też proszę poczytaj i potem napisz co sądzisz . Ja nie jestem za ,ale i przeciw . Tam na równi ze stosowaniem markowych płukanek stawiany jest zabobon ,że jak na 5W bierze to na 10W przestanie .

 


Jeśli mamy w samochodzie dobry jakościowo olej, często/regularnie go wymieniamy, a silnikiem nic się nie dzieje to moim zdaniem nie ma potrzeby stosować płukanek.
Co innego jeśli stosujemy się słabej jakości olej, zmieniamy rodzaj oleju/producenta, nie znamy historii serwisowej auta czy też wydłużamy interwały wymian oleju to w tym przypadku można ją zastosować

Oczywiście masz racje ,poczytaj i zobacz jak tam to często stosują . Co nie znaczy ,że tak trzeba i ja za tym jestem . Ale zabobony warto zweryfikować .

Czym się objawia ryzyko  zastosowanie 5 różnych olejów???

Różnej ilości depozytów i różnego działania na silnik .

Oczywiście w większości oleje teraz są w pełni mieszalne i silnikowi nic się nie stanie, ale dla pełnego profesjonalizmu można zastosować płukankę.

Tam stosują co wymianę nawet ,a czasem do badań po 5-6tyś .


A dlaczego kolega testuje 5 różnych olejów i jak objawia się ich wynik końcowy testów (badania w laboratorium czy też własne wrażenia z jazdy i eksploatacji auta)  :o

Czasem się nie można zdecydować , a czasem banalne powody są ,wszyscy robimy jak się nam podoba .


A po spuszczeniu płukanki zostaje tyle samo nafty lub innego węglowodoru który ma służyć jako rozpuszczalnik :)
I wlewasz wtedy świeży olej który już na dzień dobry jest odpowiednio "rozcieńczony"

Są płukanki do wymiany i do jazdy . Zalecenia to 5-10% ilości oleju . Jest tak ,dolewasz do starego taką co na postoju czyści 15min do 1h , wylewasz ,dajesz olej tymczasowy z tą do jazdy . Ta na postoju jak jest markowa to resztki odparowują ,to tylko 5-10% całego oleju . Te do jazdy to już inna chemia i działa w czasie . Czyli ta na postoju czyści wstępnie i wywala jak najwięcej syfu i oleju ,a ta do jazdy to takie dopakowanie/wzbogacenie oleju w przeciw tarcie i czyszczenie ,działa w czasie do 5-6tyśkm a stosują i na 10 .  A dalej docelowy olej .



Przecież płukankę wlewasz do oleju, a po opuszczeniu zostaje marginalną część % udziału objętościowo i to bez problemu odparowuje w 100*C i nie psuje nowego oleju. 

No dokładnie ,przynajmniej tam taki opis potwierdzony przez przedstawicieli firm jest.
Wpisać np. AR2820 i AR2300 AR9100 i inne .


Błagam poczytajcie tam i wtedy pogadamy co o tym sądzimy , kolega pluto chyba tam już czytał .
Bez czytania tam się nie obędzie , bo tylko śmietnik tu będzie .

https://www.oil-club.pl/index.php?threads/płukanki-temat-ogólny.74/
« Ostatnia zmiana: 04 Maja 2020, 16:06:21 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline bodex4

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 323
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #19 dnia: 04 Maja 2020, 16:44:21 »
A dlaczego kolega testuje 5 różnych olejów i jak objawia się ich wynik końcowy testów (badania w laboratorium czy też własne wrażenia z jazdy i eksploatacji auta) [/quote

 Yariska jeździła wcześniej we flocie na 15W40/10W40  i teraz naprawdę słychać różnicę :)

np. czy auto bierze olej, praca silnika 1kr fe który jeździł wcześniej na złym oleju i trochę brało olej i silnik na jednym oleju trochę bardziej dzwoni a na innym mniej.

Poprzez płukanki, ar9100, częstsze wymiany  mocno ograniczyłem ubytki (które się pojawiały).


 Yariska jeździła wcześniej we flocie na 15W40/10W40  i teraz naprawdę słychać różnicę :)

Offline yunior81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 665
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #20 dnia: 04 Maja 2020, 18:02:35 »
To jest idealny przykład jak można zaorać dany wątek głupotami w 2 strony
;)
Toyota Corolla SD 2018

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #21 dnia: 04 Maja 2020, 20:56:33 »
No, nie wszystkie 2 strony to głupoty. Większość, to na temat  <kawusia>
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Maja 2020, 21:42:26 »
Nie ma co reagować na jednozdaniowe zaczepkowe podsumowania  :cool:.
Ja włączyłem ignora .


Ja mam z 0.5 strony , ustaw sobie w ustawieniach 50 postów na stronę i będzie mało .
Przeczytałeś już coś tam ....  <regulamin>

Jak nie to czytaj  <kawusia> na  płukanie :beer: będzie czas potem.
« Ostatnia zmiana: 04 Maja 2020, 21:46:03 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline bodex4

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 323
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Maja 2020, 21:48:55 »
Ja powiem tak: jak odkupiłem Yarisa 1,0 na oleju 10W40 i na włączonym silniku ogladałem samochód od dołu w kanale to silnik tłukł jak URSUS C-360 (inna Toyota którą posiadam tak nie miała).

Po płukance i przejściu na 5W30 silnik zupełnie inaczej pracuje:)

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Maja 2020, 22:03:07 »
Pewnie jak pił tak na 5W nie pije .

I to kolego są najlepsze przykłady ,kiedy nawet my tu musimy zaufać w płukanki , by ratować to co mamy .

Nikt nie mówi o płukaniu co interwał , może co któryś ,ale to jest jedyne wyjście jak silnik popija , lata na nie tym oleju i latami był zaniedbany , przeciągane interwały , słabe oleje i czas .Jeśli takie zabiegi mało pomagają to dalej remoncik . Ale te zabiegi na początek w większości przypadków wystarczają i są tańsze od rozbebeszania silnika . Bez tego nie wiadomo czy już rozbierać , czy jeszcze nie .
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline cezario1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Maja 2020, 23:13:09 »
Witam , takie pytanie Auris 1.4 d4d 2007 rok. Od kiedy jestem właścicielem leje valvoline 5w30 allclimate pełny syntetyk  i cZy jest sens co któraś wymianę robic płukankę silnika ? Dodam ze auto działa bez zarzutu .Poradzicie ????czy płukanka tak jak wodorowanie mit żeby wyciągnąć kasę  czy warto ja robic
Według mnie nie warto. Ja miałem zapieczone pierścienie w swoim Aurisie II 1.4 d4d. i zastanawiałem się nad płukanką ale powiedziano mi że po płukance może oderwać się nagar w dużych kawałkach i pozapychać kanaliki którymi przepływa olej co może doprowadzić do uszkodzenia silnika, turbiny itp Dlatego wymieniłem tylko olej polecony tutaj na forum przez MECHU  na fuchs titan GT1 PRO c2 5w30 który ma dobre właściwości rozpuszczające nagar. Najpierw wymieniłem olej po 2tyś. następnie po 5 tyś teraz wymieniam co 10 tyś przy trzeciej  wymianie samochód przestał mi brać olej a brał 1,5 l na 10tyś. Także ja sugeruje zmienić na porządny olej i wymieniać co 10tyś i zapomnieć o płukance. Teraz będę wymieniał na FUCHS TITAN GT1 PRO 2290 5W30 bo tamtego którego zalewałem już nie produkują a ten to to jego następca. Poczytaj o ty oleju.
« Ostatnia zmiana: 04 Maja 2020, 23:19:01 wysłana przez cezario1 »

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Maja 2020, 23:54:01 »
Robimy jak chcemy i lejemy też .

Albo słuchamy jednej może dwóch osób ze zwykłego forum ,albo ze 700 osób ( nie liczyłem dokładnie ) z forum olejowego .
Tu wiedza nie do potwierdzenia ,tam wiedzę widać co post . Tu analiz brak ,tam co wątek i przypadek .
Kto ma głębszą wiedzę ten co coś wie o wszystkim po trochu , czy o jednym dogłębnie .
Ja wybieram to drugie .

No zobaczymy po jakim czasie powróci branie .
Olej nie ma takich zdolności co dobra płukanka , olej może zapobiegać i sam po sobie mniej pozostawiać .
W wątku o oleju pisali o tym nie raz . 

Dobre płukanki nie tylko powodują oderwanie się nagaru ale i jego rozpuszczenie .
A już nie mówić o płukance do jazdy opartej na estrach ,która z wartości oleju wlanego robi x 2 , dopakowuje olej w odpowiednie substancje myjące ,przeciwtarciowe i rewitalizujące uszczelnienia . Takich na rynku jest mało . No i te dopiero są zasadniczo myjące . Nagar zbiera się w długim czasie , to i w długim czasie się usuwa.

Bez obrazy i urazy przeczytaj tam , potraktuj jak artykuł w gazecie ,może zapytasz też o ten polecony olej czy ok do silnika .
Ja nie twierdzę że tak , czy nie . Ale tam mają sprawdzone i tańsze ,o tych wartościach co te markowe z reklamami .

Przeczytaj ,pomyśl i będziesz miał dwie linie do wyboru .

Może to nie do końca dobre porównanie , ale podobnie jak z tym co 10 maja , oni bezpieczne a my tu że nie .
Oni wszyscy stosują ,a my tu na palcach 1 ręki . To kto wie lepiej czy bezpieczne ,ten co stosuje , czy ten co nie stosuje .

Czytając tam ,zderza się człowiek z inną rzeczywistością , w której zabobony typowe okazują się ciemną masą ,której nie sprawdziliśmy z racji zasłyszanych opinii  . Dokładnie nikt nie musi tak robić ,po swojemu z tamtą wiedzą i pomocą .

   
Powodów do pisania tam jest kilka :
Nowe auto .
Nowe auto i brak wiedzy co było lane i co zalać .
Problematyczne sytuacje .
Aktualna wiedza i testy danego oleju ,nowego i przepracowanego .

Bo jak wiadomo producenci czasem coś odchudzają ,a nazwa oleju ta sama .
Albo dodają nowe pakiety dodatków czy baz ,lub więcej PAO.
Ten sam olej przez szereg lat, może podlegać zmianom wewnętrznym ,a my o tym nie wiemy .

Można się dowiedzieć ,który to napompowana reklama .
Można znaleźć odpowiednik tańszy z podobnymi własnościami .
No i można się dowiedzieć ,że rodzime marki nie są złe a czasem lepsze ,tańsze i spełniające parametry . 
A często te rodzime są z zasady opluwane .
 
Myślę ,że my nic lepszego tu nie napiszemy ,odsyłam do czytania tam i pisania .
« Ostatnia zmiana: 05 Maja 2020, 00:39:04 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Wojak WRO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1034
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #27 dnia: 05 Maja 2020, 09:15:23 »
Bo jak wiadomo producenci czasem coś odchudzają ,a nazwa oleju ta sama .

To było powodem zmiany przeze mnie Mobil1 0W40 na AMSOila w 2010 roku w moim Wagonie.
Nazwa została, a skład się zmienił. Do tego inne etykiety były na Polske i na Niemcy.

Kto pyta nie błądzi, kto pyta za dużo może oberwać - Julian Staniszewski, nauczyciel rysunku technicznego w LZN Wrocław

Offline yunior81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 665
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #28 dnia: 05 Maja 2020, 22:59:36 »
Rademenes wrzuć tu nazwę płukanki, która można stosować podczas jazdy a nie tylko na postoju, chętnie ja wypróbuje.
Toyota Corolla SD 2018

Offline wściekła mysz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 439
Odp: Płukanka silnika
« Odpowiedź #29 dnia: 05 Maja 2020, 23:32:02 »
Płukanki to raczej tylko na postoju ew przy bardzo małym obciążeniu i na kilka/nascie/dziesiat minut. Tu http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=7459.1401 jest mowa o archoil 2300 jako o płukance, ale to bardziej myjący dodatek do oleju, na nim można jeździć od wymiany do wymiany. (wątek #1401)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl