No to po godzinnym rzezbieniu z dolotem zalozylem Blosa...nie wiem jak to ma caffeini, ale w zasadzie w Camry to nie ma zbyt duzego pola do popisu odnosnie montazu, jest tak krotki dolot i tak ciasno ze w zasadzie bez przerobki calego dolotu i wywalenia filtra to jedyne rozsadne miejsce to zaraz za przeplywomierzem (tzn. miedzy przepustnica a przeplywomierzem).
Pierwsze testy sa polowiczne:
- benzynka - auto w koncu wkreca sie i ma kopa tak jak powinno

- gaz - tu niestety czeka mnie strojenie bo po ustawieniu wg. instrukcji i odkreceniu parownika jest prawie tak samo jak z mikserem..:(
No ale musze jeszcze sprawdzic filtr gazu, szczelnosc, parownik i najwazniejsze dostroic samego Blosa.
I tu znowu pytanie do caffeiniego: Czy ten gazownik, ktory zakladal Ci
Blosa rozpilowywal slit w Blosie????
Generalnie jak uda mi sie dostroic Blosa to wrzuce fotki i opis. Sam montaz po zakupie odpowiedniej przejsciowki w Norauto, mozna zrobic w 20-30 min. Gorzej z dostrojeniem i pewnie bez hamowni i analizatora sie nie obejdzie, na razie ciesze sie jazda na benzynce bez zadnych zwezek