Zrobiłem bagażnik, przesadziłem trochę z pianką (9mm) i miałem później problem ze spięciem wszystkiego oraz skręceniem koła zapasowego (po dociśnięciu załapało).
Jestem też załamany bo jak zobaczyłem jak ASO podpięło hak to dramat - kable niechlujnie, jedna wiązka za krótka to wisi swobodnie, a nie idzie przez mocowania. Pozostawione resztki kabelków, izolacji, taśmy. Lewy bok wyłamane te mocowania u góry, bo pewnie pociągnęli, a nie do góry. Brakuje spinek. Nie robiłem zdjęć jakby kto pytał.