Bładzisz kolego.
Najpierw piszesz że tracisz gwarancje:
Ingerencja w magistralę CAN, wpięcie urządzenia w tą magistralę, które nie jest autoryzowane przez TMP i nie było montowane w ASO = utrata gwarancji.
Później zmieniasz zdanie że możesz stracić gwarancje:
modyfikacja konstrukcji auta może spowodować utratę gwarancji.
Jak nie widzisz różnicy to mi przykro.
Ps. rzecznik praw konsumenta nie jest tylko od rękojmi.
Jak widać brakuje Ci argumentów, bo zamiast rzeczowej dyskusji przechodzisz do łapania za słówka (myślę, że o to Ci chodziło ?

) No więc uściślając żeby każdy był tu usatysfakcjonowany włączając kolegę mechu:
Zacytowałem konkretny zapis w ogólnych warunkach gwarancji (pkt. 2 ppkt. 6): "wady, usterki i uszkodzenia spowodowane czynnikami pozostającymi
poza kontrolą Gwaranta takimi jak: niewłaściwe użytkowanie (np. udział w sportach motorowych, przeciążenia samochodu),
wprowadzanie modyfikacji i zmian konstrukcyjnych" Ten punkt jest napisane na tyle ogólnie, że można interpretować te zapisy w bardzo szeroki sposób. Wprowadzając zmiany np. do magistrali CAN pojazdu prawnie tracimy gwarancję. To czy faktycznie dojdzie do jej unieważnienia zależy do dobrej woli pracowników ASO, TMP oraz wartości roszczenia. Do pewnych kwot nikt nie będzie drążyć tematu, ale w przypadku poważnej awarii zgłaszanej na gwarancji TMP będzie szukać okazji do uniknięcia odpowiedzialności.
Został poruszony temat rzecznika praw konsumenta i dochodzenia swoich praw z tytułu gwarancji. Rzecznik może pomóc z tym tematem, ale nie zabierze tej sprawy dalej np. do sądu. Rzecznik będzie prowadził ew. czynności wspomagające najczęściej z tytułu rękojmi - wiem to , bo sam jestem przedsiębiorcą i chcąc nie chcąc mam do czynienia z RPK.
Zarówno w przypadku rękojmi jak i gwarancji należy pamiętać, że RPK to tylko kiepsko opłacany urzędnik, który występuje przeciwko Dealerowi, który ma własny dział prawny (najczęściej na etacie lub ryczałcie) jak i pomoc TMP w sprawach związanych z ochroną swojej pozycji na rynku i wspólnego interesu.
Jeśli dojdzie do dużego roszczenia np. zjara się falownik w hybrydzie i spali bateria a serwis podczas naprawy znajdzie jakieś nieautoryzowane urządzenie w magistrali CAN to możecie mieć pewność, że zapłacicie za naprawę, albo przegracie w sądzie po kilku latach rozpraw i opłaceniu biegłych.
Temat poruszam z punktu widzenia konsumenta jako nabywcy samochodu, ale dzisiaj 80% Toyot nabywanych jest na firmę, która ma jeszcze mniejsze możliwości dochodzenia swoich praw.