To rzeczywiście długo
Interwał standard 8 lub 10tyśi , wszystko zależy od tego ile się lata dziennie , miesięcznie . U każdego może być inaczej , więc ocenić się nie da ,ale Ty wiesz więcej niż ja

. Ten specyfik może być przez cały interwał ,kwestia oceny ile syfu może być , ja wolę nie przesadzić . Bo filtr jak nie da rady ,to przepuści wszystko bajpasem .
Jakiś konkretna firma tych produktów?
Archoil 2300 i Xado .
Powiedz czy interwały były standard pilnowane ?
W najbliższym czasie planowałem zostawić sobie to auto jako drugie w rodzinie
To tym bardziej trzeba zadbać o to auto .
To że łyknie 0,75 na 1000 nie jest oznaką końca silnika. Po co zaraz remonty
No dokładnie .Są tacy co tyle 0.75 uznają za normalkę . Sprawdzić coś trzeba , bo kolegi auto ma tendencję zwyżkową postępującą w czasie , trzeba by to zahamować w porę ,a ta chyba nadeszła .
znajdźcie przypadek zatartej Toyoty bo na 0W20 jeździła i film się urwał - ja nie słyszałem
Tu nie chodzi o zatarcie , tylko o skalę zużycia raczej , musiały by być dwa te same auta na 0W/5W i te same trasy . Dopiero wtedy porównać by się dało od środka . A tak oceniane to jest na podstawie własności olei i tyle .
Najlepiej jak jedna osoba odpala, a druga patrzy
Film można nagrać i zobaczyć .
fuchs
Uwaga ,w Polsce ta firma na opakowaniach pisze pełny syntetyk , mimo iż tak nie jest .
Elf czy Total tego nie ukrywają .
Jak nie to możesz dolewać olei i jeździć
No tak , ale u kolegi postępuje to w tempie geometrycznym , dziś 90 za rok 180 , wyhamować to trzeba ,raczej nie ma na co czekać . Zadbać i nie psioczyć , bo zaniedbać i potem psioczyć to każdy umie . A potem opinie powstają ,jakie to marki do du.. , tylko jak ktoś dbał nie opowiada . Jedni się nie znają , nie interesują a inni po prosu nie zadbali i przy takim traktowaniu obecne konstrukcje nawet najlepsze mogą nie wytrzymać . Czasy siermiężnych konstrukcji właścicielo-odpornych , minęły bezpowrotnie .Teraz są czasy cacuszek ,z którymi cackać się trochę trzeba jednak i coś o nich wiedzieć więcej .
W przypadku kolegi obstawić można to ,że najprawdopodobniej pierścionki stanęły . Jeśli po odpowiednio przeprowadzonych zabiegach płukankowych nie będzie poprawy , to wtedy można mówić o zużyciu .
Tylko przypominam ,płukanka na postoju usuwa jak najwięcej starego oleju i łatwiejszy syf .
Dopiero płukanka do jazdy jest zasadniczym lekarstwem na zapieczone przez długi czas depozyty .
Depozyty gromadziły się przez spory czas , to i w sporym czasie można ich się pozbyć , na pewno nie w 15 minut ,cudów nie ma .
Sprawdzany nie na Toyotce, inna klasa lepkości.
Wyznacznikiem oleju raczej są wartości nowego , bo z używanym to loteria jak z fusów . Co silnik to inny przypadek , co właściciel inne traktowanie , inna specyfika , no i różne konstrukcje też mają znaczenie . Dlatego ten sam olej w jednym przypadku na koniec interwału zachowa własności ,a w innym już nie koniecznie .
Dlatego olej i

to za mało ,analiza to jest to

.
A takich tutaj brak , są i wiadomo gdzie , tylko czytać .