Autor Wątek: 4x2 4x4  (Przeczytany 70670 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiełek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1343
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #45 dnia: 22 Września 2020, 17:10:27 »
To ja też, też się wypowiem.
Mam 4x4, nie mam JBL, nie mam Skyview, nie mam Navi. Dlaczego - bo portfel jednak ma dno i to moja subiektywna decyzja podyktowana dotychczasowymi doświadczeniami i wrażeniami z jazd testowych.
Skyview - miałem, szybko się znudziło, jeździło 90% czasu zamknięte (no może w selection z czarnym środkiem bym doświetlał)
JBL - posłuchałem, sprawdziłem cenę, podziękowałem
Navi - jest do pupy, nigdy nie dogoni producentów map - w dokładności, aktualności, szybkości, grafice i wielu innych. Nie ma plusów.
4x4 - przejechałem się 4x2 i 4x4. Zdecydowałem, bo fajnie się ruszało, fajnie trzyma się w zakrętach. I z doświadczenia - kiedyś, ne w Toyocie,  wyciągnęło mnie z poślizgu w zakręcie. Bo na teren to się nie nadaje, ba nawet można przegrzać przekładnię (wersje TRD w US/CA mają dodatkową chłodnicę przekładni).

Wolałem mieć podgrzewaną kierownicę i wentylowane siedzenia (pal licho że z tyłu są podgrzewane - miałem, nikt nie korzystał). Te dwa miałem kiedyś i bardzo mi ich brakowało w kolejnych autach.

Za każdy z tych elementów trzeba zapłacić (zazwyczaj ze swojej kieszeni) i za każdy można część jego ceny odzyskać przy odsprzedaży (no może poza navi... i JBL).

Offline wściekła mysz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 439
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #46 dnia: 22 Września 2020, 18:47:21 »
ALE bezpieczniejsze jest 4x4
ALE nie zawsze. Pozwolę sobie więc włożyć kijek w mrowisko. Niekiedy świadomość, że ma się 4x4 staje się niebezpieczna. Mam, więc mogę zapierd.... A potem poszliśmy w pole, bo jednak prawa fizyki były mocniejsze, niż przekonanie, że napęd nas wyciągnie z każdego zakrętu.

pireus

  • Gość
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #47 dnia: 22 Września 2020, 19:25:47 »
Mam, więc mogę zapierd.
Wariaci nie powinni mieć nawet samochodów dziecięcych na pedały bo i w takich zrobią sobie lub innym krzywdę. Dlatego ten argument mnie nie przekonuje.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #48 dnia: 22 Września 2020, 20:04:56 »
Poprzedni samochód to był SUV bez napędu w to miejsce wolałem kupić lepsze wyposażenie.
 pierwsza zima i nie mogłem ruszyć pod małą górkę choć było tylko  lekko biało, ciężar auta, napęd na przód, do tego włączone ESP i obok radośnie ruszyły małe auta a mi przez kilka- kilkanaście sek. auto mieliło.
Powiedziałem sobie wtedy, że tylko leasing się skończy i kupuję suva a nie "wydmuszkę"
Dalej twierdzę, że bez napędu da się żyć i przy zdrowym podejściu (np. Łańcuchy) to i w góry pojedziesz, ale tam gdzie nas zatrzyma np. błoto czy śnieg, AWD pojedzie dalej. Tyle i aż tyle.
Nie ma co się licytować bo każdy ma swoje priorytety i budżet. Amen

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline tilf

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #49 dnia: 23 Września 2020, 22:47:30 »
4x4 czy 4x2 to wyłącznie kwestia ceny i możliwości nabywczych. Ci co mają 4x4 będą je chwalić (moim zdaniem słusznie). Ci którzy wybrali 4x2 też znajdą argumenty na obronę swojego wyboru (też to rozumiem). Jako że nigdy nie miałem auta z napędem 4x4 to odbyłem jazdy RAV w obu konfiguracjach. W wersji 4x2 przy 3 osobach na pokładzie pięknej pogodzie (było ciepło sucho) i trybie sport  dynamiczne (gaz do dechy) przyśpieszanie od prędkości ok 30 km/h skutkowało piskiem opon. Zakładam więc że zimą i na mokrym zrywanie przyczepności może być częstym i denerwującym zjawiskiem. Wybierając ten rodzaj napędu trzeba mieć tego świadomość.
"Nie dyskutuj z debilem! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."

Offline strzmiele

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 387
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #50 dnia: 26 Września 2020, 19:43:32 »
Jedyne co trzeba to tę dyszkę dołożyć (nawet jak w kredycie czy leasingu to trzeba ją będzie w zębach oddać).

Moim zdanie: to typowy dylemat (zbliżony do tego z kołami zimowymi, a w mniejszym stopniu z wersją wyposażenia czy wreszcie kolorem nadwozia), który każdy powinien raczej sam rozstrzygnąć i się do tego przekonać a nie liczyć na opinie (często nieobiektywne).

w pelni sie zgadzam....jakby za 4x4 nikt nie kazali dopacac...kazdy by wzial...Jakbym mial wolna dyche jak kupowalem pewnie wzialbym....Mam 4x2 jezdzi mi sie bardzo dobrze i do tej pory tylko raz sie zdarzylo jak ruszalem na mokrym spod swiatel to zabuksowal kolami...
Pozdrawiam

PS. Nie mam polskich znakow na klawiaturze
Toyota RAV 4 Hybrid (5.gen - XA5)
http://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/1070196.html

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #51 dnia: 26 Września 2020, 22:21:16 »
Zgadza się, do tego jeszcze są priorytety które determinują wybór. Chcesz mieć fajnie wyglądające podwyższone auto, do tego nieźle wyposażone ale kasa cię  ogranicza to rezygnujesz z rzeczy które twoim zdaniem są ci zbędne i myślisz sobie, na kiego mi napęd jak auto a mieście jeździ i czasem na urlop jakiś. A ile razy mamy sytuację, że np. nie można wyjechać z parkingu bo posypało?   Coraz rzadziej.
Ale jeśli masz np  dom w nowej lokalizacji, gdzie drogi to dopiero w planie, albo często jeździsz na narty, lubisz aktywny wypoczynek, a trzeba dojechać w różne trudno dostępne miejsca czasem, to zapewne jeśli tylko cię stać, to napęd weźmiesz. Zrezygnujesz z błyszczących dachów, plastyków czy nawet alufelg, a jeśli mimo to zabraknie kasy na wymarzoną np. RAV czy CRV, to kupisz tańsze Suzuki czy nawet dauster, byle by miało to, co jest dla ciebie priorytetem. To tak jak większość tu wybrała hybrydę, bo to był dla nich punkt pierwszy na liście. Ja uważam, że do tego konkretnego  auta  napęd to podstawa. Jak napisał pewien dziennikarz motoryzacyjny, kupując Rav4 wybierz napęd, możesz zrezygnować z wielu rzeczy ale nie z tego. Ja mam napęd ale nie mam hybrydy, czy żałuję? Pewnie ze chciałbym by auto paliło mniej i miało wyższą moc, ale jak ktoś wcześniej napisał... kasa, kasa, kasa ;) Nie zawsze można mieć wszystko


« Ostatnia zmiana: 26 Września 2020, 22:31:22 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline pafcio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #52 dnia: 27 Września 2020, 16:51:42 »
Ale napęd nie przydaje się tylko zima na śniegu. Mokry asfalt też jest śliski.

Offline Kiełek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1343
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #53 dnia: 27 Września 2020, 17:43:23 »
Ale napęd nie przydaje się tylko jak jest mokro. Żeby to wiedzieć trzeba się śliznąć w zakręcie autem RWD, FWD, AWD ze stałym i dołączanym napędem. I gadanie, że takie rzeczy to tylko na torze jest bezsensowne. Szkoły bezpiecznej jazdy są dla tych, którzy chcą się bezpiecznie poruszać na drogach publicznych i tam się takie rzeczy ćwiczy. Sugerowałbym wszystkim twierdzącym, że ich nie dotyczy "szaleńcza" jazda,  małą przejażdżkę po macie poślizgowej albo na trolejach.
Niska prędkość nie zawsze jest wystarczająca do uniknięcia niebezpiecznej sytuacji.
W mojej ocenie 4x4 należny traktować jako dodatkowy system bezpieczeństwa, który dodatkowo daje nieco frajdy. Do ścigania się nie nadaje, bo nie to zawieszenie, nie ten środek ciężkości. I jak wiele razy było mówione, do off-roadu ten samochód też się nie nadaje.
Równie dobrze można zrezygnować z radaru przeszkód, bo przecież wystarczy utrzymywać odpowiednio dużą odległość od poprzedzającego pojazdu i uważać co się dzieje na jeździ a nie grzebać w stacji multimedialnej, czy gadać przez zestaw głośnomówiący. Tak samo z czujnika martwego pola, czy nawet poduszek  - wcześniej tego nie było i się żyło, trzeba po prostu wolniej jeździć i uważać.
Każdy ma swoje priorytety, doświadczenia i sam decyduje co robi ze swoimi pieniędzmi. Ja wybrałem 4x4 zamiast skywiev, JBL czy navi. BTW, nawet jakbym miał to bazując na doświadczeniu i nietrafionych decyzjach, i tak bym ich nie kupił.
« Ostatnia zmiana: 27 Września 2020, 17:46:35 wysłana przez Kiełek »

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #54 dnia: 27 Września 2020, 21:09:34 »
Ale napęd nie przydaje się tylko zima na śniegu. Mokry asfalt też jest śliski.
Zgadza się, ja pisałem o sytuacjach, gdy awd ratuje zadek a nie "przydaje się" bo każdy kto tym jeździł wie, że przydaje się właściwie codziennie, od prostych manewrów na ulicy po cięższy teren.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline mleni

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 708
  • Samochód:: Selection 4x4
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #55 dnia: 13 Stycznia 2021, 10:56:23 »
Pięknie zaczął się dziś dzień nasypanymi śniegami i pierwsza radość to gdzieś na pustym wielkim parkingu miałem ochotę na Drift. Więc w kolejności wyłączyłem trakcję kontroli, włączam tryb sportowy i "Voila!!!" zaciągnąc ręczny i czujesz w rajdzie  :song: . Jednak jest straaaaasznie podsterowny że trzeba często zaciągnąć ręcznego. Potem jest nie przyjemna sytuacja, na chwilkę wyłączyłem żeby odpocząć i chcę znów odpalić i tak samo wyłączyć trakcję i tu zonk! nie pozwolił mi?! czyżby przegrzewanie elektroniki czy podwozia?

Offline Czeresnia

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #56 dnia: 13 Stycznia 2021, 12:03:14 »
To wszystko sa mocno kwestie indywidualnych budzetow i preferencji. Nie ma co spierac co do wyzszosci jednego systemu nad drugim bo to kwestia oczywista, chyba ze w gre wchodzi spalanie rzedu mikro wzrostu. To podobne dylematy jak kupno Golasa Volvo czy z tym samym budzetem kupic wypasiona Ravke....

Offline wicher13

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #57 dnia: 18 Stycznia 2021, 16:38:34 »
No i jeszcze dochodzi w 4x4 więcej cykli naładowania i rozładowania baterii niż w 4x2 wiec zobaczymy jak z żywotnością po czasie :)

Offline diesel_power

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 358
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #58 dnia: 18 Stycznia 2021, 18:02:12 »
Jest jeszcze jedna rzecz, która może dla niektórych mieć znaczenie podczas wyboru napędu. Otóż FWD może ciągnąć przyczepę o DMC 800 kg, a wersja AWD 1650 kg (dane dla wersji hybrydowych).

Poza tym jaki napęd komu potrzebny, to już każdy sobie sam musi ocenić. Np. do jeżdżenia z garażu bloku do garażu korpo parę km przez miasto, to FWD się nada. Jak mieszkasz na południu, nawet pod Krakowem i przyjdzie taka zima jak teraz, to AWD jest nieoceniony. Na codzień to po prostu element zwiększający bezpieczeństwo i pewność prowadzenia.

Ja przez zeszły śnieżny weekend intensywnie testowałem napęd na wszystkie koła i jestem oczarowany. Oprócz tego, że auto jedzie po śliskich drogach jak po szynach, to nie mam obaw, że nie ruszę pod ostrzejszą górkę, co w FWD nawet z dobrymi oponami zimowymi byłoby ciężkie (jeśli nie niemożliwe). Ktoś powie, że takiej zimy jak teraz jest coraz mniej, ale nadal jest sporo dni z temperaturą wokół 0 i mglą lub opadami - taka zdradliwa pogoda, że nie wiesz do końca co jest na jezdni dopóki nie trzeba przyspieszyć, ominąć, gwałtownie zahamować. I na koniec - ja nie brałem FWD w ogóle pod uwagę - wolę porządny napęd niż ładny kolor czy polakierowane zderzaki.

Offline diesel_power

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 358
Odp: 4x2 4x4
« Odpowiedź #59 dnia: 18 Stycznia 2021, 18:03:33 »
No i jeszcze dochodzi w 4x4 więcej cykli naładowania i rozładowania baterii niż w 4x2 wiec zobaczymy jak z żywotnością po czasie :)

To jest jakiś mit, o którym w Toyocie nie słyszeli, a jest powielany m.in. na tym forum. Przecież dodatkowy napęd nie powoduje, że auto na tym samym dystansie więcej razy się rozładowuje i naładowuje.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl