Tak troche przewrotnie o wadach/zaletach/obserwacjach. Ostatnio na urlopie na Sycylii jedziłem dwa tygodnie ok 2200 km Skodą Karoq 2.0 TDI 115KM DSG - praktycznie nową, więc mogłem porównać wady i zalety.
Ravka ma bagażnik dłuższy ale płytszy pomimo że obydwa auta mają miejsce na pełne koło zapasowe. Dodatkowo fajne mocowania, schowki w bagazniku - minus dla ravki - pomimo że większa bagażnik wypada gorzej - oprócz długości..
Skoda ma bezprzewodwy AA i dodatkowo rownolegle dźwięk może też lecieć przez BT z drugiego telefonu, system audio nowocześniejszy ale wyświetlacz chyba mniejszy - tu plus dla Skody za multimedia,
W skodzie brak miejsca gdzie połozyć telefon. Jakieś głębokie schowki po środku, trudno w nich coś znaleźć jak się włoży - plus dla ravki.
W skodzie tragiczne fotele. Niewygodne, paskudna czarna tapicerka. W Matizie z 2000 mialem lepszą - plus dla ravki.
Napęd zupelnie inny więc trudno porownać. Przy e-CVT to to DSG jakies takie mułowate z redukcjami. Można to ręcznie przyspieszyć ale o ogólnie przeciętne. Różnica mocy potężna ale spalanie w Karoqu wychodziło średnio ok 5/100. Autostrad na Sycylii praktycznie nie ma więc większość jazdy zwykłymi drogami. W sumie w ravce to spalanie wyszło by chyba podobnie. Plus dla napędu Ravki.
BTW: Sycylijczy jeżdzą jak potłuczeni. Kompletna ignorancja wszelkich przepisów, znaków itp. Byłem już we Włoszech - nawet południowych, swoim autem ale to co sie działo na Sycylii to jakis odlot. Muszę się z powrotem nauczyć stawania na stopach i uzywania kierunków. W życiu bym tam nie wjechał własym autem.