Dla mnie ta opcja ma pewną wadę, że jak chcę przyświecić to czasami nie od razu się włączą, bo coś tam zinterpretują jako światła z przeciwka. Tak, wiem że można przycągnąć do siebie, ale jak to jest sytuacja kiedy wiem, że po zaświeceniu długich chwile na nich pojadę, a jednocześnie potrzebuję ich natychmiast to jest to strasznie irytujące. Wajha do przodu, a tu dalej ciemność.
Ale tak - potwierdzam ze jest to dobre zabezpieczenie przed zagapieniem się, przynajmniej w częśći sytuacji.