Dobra, to po kolei.
Łańcuchy które zaproponowal Topoll mogą sie nadawać pod jednym warunkiem.... Gdzie zamierzasz jeździć w zimie? Jeśli po dzikim terenie i przewidujesz częste uzywanie to może i warto o nich pomyśleć. Jeśli to tylko dla policji w Alpach lub na wszelki wypadek na zwykłych drogach to sorry ale wydanie 2519 zeta to dla mnie absurd. Ja mam takie:
https://allegro.pl/oferta/lancuchy-sniegowe-veriga-140-235-55r18-235-60r18-11310637475 z tym ze dwa lata temu kosztowały 200 zł mniej. Raz założyłem na próbę w garażu. Dla Ciebie raczej inny rozmiar i widze ze tych konkretnie nie robią na 235/55/19. Nie podpowiem więc które. Trzeba szukać takich na 9mm.
Nie wiem czy już miałeś okazje pojeździc po sniegu. To AWD naprawde daje radę. W tamtym roku kumpel corollą na podjeżdzie pod kwaterę w Austrii troche walczył z uślizgami, ja jechałem za nim bez najmniejszego problemu.
W/g intrukcji w Rav4 zakladamy je tylko na przód. Chyba że cos się w MY23 zmieniło ale wątpię, bo i czemu.
Jakbys na łańcuchach piłował po asfalcie i miał wypadek to nie wiem co powie policja/ubezpieczyciel ale na pewno nie bedą studiować instrukcji auta czy gdzies tam pisze, że akurat na 19" to łańcuchy nie można.
Oczywiscie wszystko zalezy od podejścia. Kiedys w Austrii pod kwaterą na górce parkował Land Cruiser z łańcuchami na wszystkich kolach. Ja tam podjeżdżałem Tucsonem 2WD bez łańcuchów - no troche na styku ale dawałem radę oprócz pierwszego dnia gdy miałem full załadunek. Także jeśli wolisz dmuchac na zimne i założyć łańuchy zawsze gdy jest biało i pod górę to bierz te co Topoll pokazał. Łatwe zakladanie, nie poniszczą zawartości nadkola i chyba dość skuteczne.