Po sezonie letnim zostały mi na zderzaku i masce zaschnięte plamy po owadach, wżerki. Nie ukrywam, że na autostradzie lubię przycisnąc, ale w starym golfie nawet długo zaschnięte plamy usuwała myjnia, w toyocie starałem się myć regularnie, ale widzę, że jest dramat. Nie pomaga środek do usuwana owadów.
Macie jakieś sposoby?