W książce auta jasno stoi ze auto można zalać 5w30 oraz nawet 10w40 ale jeśli jest możliwość to wrócić do 0w20 bo daje najniższe spalanie oraz łatwy rozruch w niskich temperaturach ponizej -20.
Jest tez napisane że jak auto dużo lata po autostradach to warto użyć oleju z wysokim indeksem lepkości dla wysokiej temperatury bo olej jest bardziej stabilny w wysokiej temperaturze (to ta druga liczba za w) co tłumaczy czemu flotówki robiące jednak dużo tras zalewa się 10w40.
Ostatecznie według mnie- jak będziesz jeździł po mieście więcej jak w trasach to lej 0w20. Jak pół na pół i garażujesz auto w zimie to lej 5w30 a jak garażujesz i tylko autostrady to lej 10w40 choć to wtedy pytanie czemu nie kupiłeś diesla

Przy wymianie oleju sprawdź korek z magnesem, jak będzie dużo opiłków to zrobić płukankę a jak będzie w miare czysto to od razu docelowy olej.
Na koniec dodam że silnik hsd różni się od zwykłej benzyny kilkoma rzeczami:
-chodzi w wąskim zakresie obrotów
-gdy jest zimny jest mocno wspierany elektrykiem i spokojnie się dogrzewa co nie ma miejsca w zwykłej benzynie
-wałek rozrządu ma nacięcia w których osadza się olej a nie spływa do miski więc smarowanie jest o wiele lepsze niż w zwykłym silniku
-silnik z założenia jest mniej dogrzany bo to atkinson z 40% sprawnością