Witam wszystkich!
Od 2013 jestem szczęśliwym posiadaczem (pierwszy właściciel) Toyoty Auris E-15 z silnikiem 1NR+FE 1.33 16V Dual VVT+i 99 KM.
Auto ma obecnie 116 000 km przebiegu w trybie mieszanym z przewagą miasta.
Od ponad roku mam jednak problem z dość dużym poborem oleju. Autko "bierze" ok. 500 - 1000 ml/1000 km. Dwukrotnie wymieniałem uszczelkę pokrywy zaworów, a w tym roku także uszczelki do VVT+i
Mój mechanik twierdzi, że niestety ten problem nie zniknie, ponieważ cały blok silnika jest aluminiowy, a natura jednostek z tego materiału jest właśnie taka - spalają więcej oleju z uwagi na właściwości aluminium w porównaniu z jednostkami żeliwnymi. Wykluczył zużycie pierścieni tłokowych i uszczelniaczy oraz zatkanie odmy. (odmę sprawdził, ale całej jednostki nie rozbierał - twierdził, że za wcześnie na takie problemy). Jeśli chodzi o wycieki, nie zaobserwowałem ich ani ja, ani żadna diagnostyka. Błękitnego dymka też nie mogę dojrzeć:)
Ponieważ nigdzie indziej nie mogę znaleźć potwierdzenia teorii mechanika (Norauto Swadzim, wcześniej Toyota Fietz), chciałbym zapytać Was o opinie:) Może ktoś ma podobny problem? W ogóle czy ktoś może mi potwierdzić z czego wykonane są tuleje cylindrowe w tym silniku i sam blok (nigdzie nie mogę tego znaleźć). Czy to faktycznie samo aluminium, które to ma być winowajcą mojego niepokoju?
Pozdrawiam i dużo zdrowia w tych nieciekawych czasach!