Chcesz powiedzieć, że przy delikatnym hamowaniu najpierw działają tylne hamulce a po dalszym naciskaniu na pedał hamulca dopiero przednie?
A przeciw blokadzie kół chyba służy ABS?
Lekko naciskasz to hamuje wszystko.
Przy mocniejszym wciśnięciu tył jest ograniczany - czy to przez abs czy korektor jest nieistotne.
Jeżdżę samochodami 40 lat. Przejechałem co najmniej ok. 700.000 km. Pomijając pierwsze 10 lat jazd maluchem, pozostałe 30 lat jeździłem i jeżdżę samochodami z Europy Zachodniej - oplami, renaultami i obecnie od 13 lat toyotą. Zawsze w tych samochodach z Europy Zachodniej tarcze tylne wymieniałem 2x rzadziej niż przednie. Jeżdżę ostrożnie i hamuję raczej "kulturalnie".

To są dane wynikające z doświadczenia i niepodważalne, że jednak nie hamuje wszystko jednocześnie. Jak to wytłumaczysz?
Przy mocniejszym wciśnięciu pedału gazu przód nie jest ograniczany ABS-em?
Kiedyś robiłem próby hamowania na żwirowej/szutrowej drodze takie, aby włączył się ABS. Jeśli dobrze pamiętam, to ślady hamowania wyraźnie wskazywały, że najpierw włączał się ABS na przedniej osi.