Witam forumowiczów. Jestem świeżak....
Pozdrawiam wszystkich..
Z racji nabycia 1msc temu Toyoty, chyba będę tu często zaglądał...
Rav4 hybryd - po przekroczeniu 140km/godz. - z podszybia raczej z zewnątrz, z prawej strony dobiega dźwięk furkotania... tak jakby ktoś zostawił bilet parkingowy za wycieraczką.
Przy wolnej jeździe nic nie słychać.
Maska - nie jest luźnia...
Sympatyczny Pan w serwise zaglądał, dotykał...i na pierwszy rzut oka nic nie znalazł.
Jutro mam umówioną wizytę w serwisie, boję się, żeby nie zaczęli od wymiany skrzyni biegów przez rurę wydechową....
Stąd pytanie do Was.... może ktoś coś ?
Wg mnie to jakaś pierdoła, luźny plastik, rurka, linka, wspornik lub coś.....
Najtrudniejsze będzie zlokalizowanie przyczyny.... diagnoza będzie trudna...
Dziękuję za pomoc i życzę miłego dnia.