tu nie chodzi o żaden złom tak jak napisałeś
Termin "złom" to kwestia umowna. Jeśli w Markach widzę dwuletniego Yarisa z przebiegiem 170kkm, to co mam mysleć?... że właśnie nabyłem niemal nowe dwuletnie auto? Zanim wziąłem Camry w leasing, obejrzałem całkiem nowe auta w popularnym na tym forum komisie w kilku salonach. Nie znalazłem żadnej sztuki w zakresie moich poszukiwań, która nie miałaby śladów napraw blacharskich. Oczywiście ślady są wtedy, kiedy naprawa jest upaprana, bo o samochodach bezkolizyjnych to chyba można tylko pomarzyć.
Oferty aut poleasingowych na EFL obserwuję od bardzo wielu lat. Mogę tylko wywnioskować, że zwykle były drogie i że kiedyś było ich dużo więcej. Czyli albo wynajem staje się popularny, albo jest mniej przymusowych zakończeń umów leasingowych.