Autor Wątek: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA  (Przeczytany 26515 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pireus

  • Gość
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #15 dnia: 04 Lutego 2021, 20:20:41 »
Byc może II generacja Yarisa jest trochę lepiej zabezpieczona niż pierwsza.
To była Yaris II generacji z 2006 roku.
Chcesz to przyjedź i sprawdź
Dziękuję za miłe zaproszenie ale nie skorzystam

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Lutego 2021, 01:30:22 »
Natomiast wracając do meritum - czy tak poważna ingerencja jak zabiegi Marcina w nowe auto może zostać potraktowana przez Toyotę jako pretekst do unieważnienia gwarancji?

Moim zdaniem to jest pytanie, które powinieneś wysłać mailem do TMP a nie zadawać w miejscu, gdzie jeden twierdzi, że mu zgniło, a drugi się upiera, że przecież nie gnije :) Mając na piśmie jasną odpowiedź z TMP można się zastanowić jak do tematu podejść, żeby później nie było problemu.

Zresztą, temat gwarancji był już poruszany na forum i stanowisko TMP w tej sprawie przytaczałem w jakimś bliźniaczym wątku.

Swoją drogą: jaka poważna ingerencja ? Nikt tu nie robi zmian konstrukcyjnych, po których jest wymagane dodatkowe badanie techniczne czy uzyskanie ponownej homologacji. Tu się niczego nie tnie, nie wierci i nie spawa po swojemu. To jest zwykła usługa na poziomie odkręcić wahacz-pomalować wahacz-przykręcić wahacz a nie pierwszy i nie drugi raz widzę jakieś dziwne dywagacje, że ktoś nie przykręci tej czy innej śruby tak jak fabryka, jakby w fabryce pracowali ludzie o mocach nadprzyrodzonych...

A jak ludzie gaz montują do nowych aut to czy ktoś płacze, że mu gazownik podziurawił podłogę blachowkrętami mocując przewody czy wyorał otwór pod zbiornik czy na wlew ? Czy ktoś zadaje sobie pytanie jak taki montaż, do jakiego przyzwyczaiła nas branża gazowa, wpływa na ewentualne roszczenia gwarancyjne - np. kiedy otwory pod butlę zaczną kwitnąć, czy wokół wlewu pod klapką pojawi się rude ?  :grin:
3VZ.pl



Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Lutego 2021, 10:41:24 »
Natomiast wracając do meritum - czy tak poważna ingerencja jak zabiegi Marcina w nowe auto może zostać potraktowana przez Toyotę jako pretekst do unieważnienia gwarancji?

Moim zdaniem to jest pytanie, które powinieneś wysłać mailem do TMP a nie zadawać w miejscu, gdzie jeden twierdzi, że mu zgniło, a drugi się upiera, że przecież nie gnije :) Mając na piśmie jasną odpowiedź z TMP można się zastanowić jak do tematu podejść, żeby później nie było problemu.

Zresztą, temat gwarancji był już poruszany na forum i stanowisko TMP w tej sprawie przytaczałem w jakimś bliźniaczym wątku.

Swoją drogą: jaka poważna ingerencja ? Nikt tu nie robi zmian konstrukcyjnych, po których jest wymagane dodatkowe badanie techniczne czy uzyskanie ponownej homologacji. Tu się niczego nie tnie, nie wierci i nie spawa po swojemu. To jest zwykła usługa na poziomie odkręcić wahacz-pomalować wahacz-przykręcić wahacz a nie pierwszy i nie drugi raz widzę jakieś dziwne dywagacje, że ktoś nie przykręci tej czy innej śruby tak jak fabryka, jakby w fabryce pracowali ludzie o mocach nadprzyrodzonych...

A jak ludzie gaz montują do nowych aut to czy ktoś płacze, że mu gazownik podziurawił podłogę blachowkrętami mocując przewody czy wyorał otwór pod zbiornik czy na wlew ? Czy ktoś zadaje sobie pytanie jak taki montaż, do jakiego przyzwyczaiła nas branża gazowa, wpływa na ewentualne roszczenia gwarancyjne - np. kiedy otwory pod butlę zaczną kwitnąć, czy wokół wlewu pod klapką pojawi się rude ?  :grin:

Ja się nie upieram tylko stwierdzam fakt. Mogę auto udostępnić do oglądania .Mieszkam w miarę czystym środowisku pod Poznaniem , gdzie piec na węgiel to rzadkość , być może to też ma jakieś znaczenie, na nie rdzewienie auta
RAV4 2.5 hybrid

Offline niklucas

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Lutego 2021, 19:05:33 »
Natomiast wracając do meritum - czy tak poważna ingerencja jak zabiegi Marcina w nowe auto może zostać potraktowana przez Toyotę jako pretekst do unieważnienia gwarancji?


. To jest zwykła usługa na poziomie odkręcić wahacz-pomalować wahacz-przykręcić wahacz a nie pierwszy i nie drugi raz widzę jakieś dziwne dywagacje, że ktoś nie przykręci tej czy innej śruby tak jak fabryka, jakby w fabryce pracowali ludzie o mocach nadprzyrodzonych...

...a no widzisz. To nie są dziwne dywagacje tylko doświadczenie płynące z wielu lat życia w tym nieśmiesznym kraju, w którym każdy chce mnie zrobić w.... (itd.). Już nie pierwszy raz spotykam się z sytuacją, w której gwarant przy pomocy jakiejś piramidalnej logiki twierdzi że np. inna niż fabryczna opona była powodem pęknięcia elementu mocującego w całkiem innej części pojazdu. Za dobrze znam rodaków.

Ale co do jednego masz rację - poproszę o pisemne stanowisko TMP.

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Lutego 2021, 23:10:27 »
Ja mam na to swoją teorię, która jak do tej pory się sprawdza, ale może dlatego, że jej nie publikuję.

poproszę o pisemne stanowisko TMP

Chętnie zobaczę co tym razem wymyślą  :grin:

Niestety coraz częściej  (nie mówię akurat o Toyocie, bo tu jest nieźle) gwarancja na towar bywa fikcją, bo tak, jak piszesz: silnik bierze olej przez to, że masz niefabryczne radio.

3VZ.pl



Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #20 dnia: 06 Lutego 2021, 10:52:16 »
Nigdy w żadnej marce z dalekiego wschodu nie mianem problemów z gwarancją, nawet tą rozszerzoną na 2 dodatkowe lata - ubezpieczeniem, (nissan, honda, mazda, hyundai) toyoty w rodzinie też zero problemów.
Więc nie dramatyzujmy.
W nissanie mimo naprawdę wielu zmian dokonanych przeze mnie w aucie  i moich gratów z olejem na czele zero problemu gdy trzeba bylo dokonac powaznej naprawy silnika w 4 roku!

Wysłane z mojego J23 przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 06 Lutego 2021, 10:57:22 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Marca 2021, 16:43:46 »
TNGR - Toyota New Global Rust  :grin:

https://www.youtube.com/watch?v=xhdSsyYlDVY
3VZ.pl



Offline tko

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 126
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #22 dnia: 31 Marca 2021, 15:18:04 »
dzisiaj jak wymieniałem koła na letnie to zrobiłem parę zdjęć korozji podwozia przy nadkolach . Poniżej linki






















i teraz jeżeli chodzi o eksploatację. Samochód ma rok od kupna, a rocznikowo chyba coś listopad 2019. Przejechane ca 19 tys km. Parkowany przed domem na podwórku, nigdy nie parkowany w garażu.

I ogólnie trochę mnie irytuje ta korozja.


Poprawiłem linki. M
« Ostatnia zmiana: 31 Marca 2021, 15:34:22 wysłana przez marcin »
Toyota CHR 2.0 AWDi 2024 r.
Kia Picanto 1.0 2019 r.
Mercedes SLK 2.3 1996 r.

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #23 dnia: 31 Marca 2021, 15:36:19 »
Cudowne. Chrupałbym  :grin:
3VZ.pl



Offline K602

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #24 dnia: 31 Marca 2021, 15:48:16 »
W Audi A6 (kupiłem dwulatka), miałem to samo. Auto garażowane od nowości. Ergo, to nie domena jedynie 'japońców' :)
SAP ABAP Certified Developer

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #25 dnia: 31 Marca 2021, 17:09:59 »
W mitsu też tyle że gorzej, ale dziur nie było po 7 latach, tylko nalot.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline rafal99

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #26 dnia: 31 Marca 2021, 17:43:41 »
Przecież to jest zewnętrzny nalot, raczej wszędzie tak będzie.
Zobaczymy za kilka lat, nie mamy innego wyjścia. Na razie nie widzę tu nic nadzwyczajnego.

Inna sprawa, że znając współczesną motoryzację nastawiam się z góry na to, że auta trzeba się pozbyć po zakończeniu leasingu czy tam kredytu, po tych 5 - 6 latach najdalej.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #27 dnia: 31 Marca 2021, 20:20:27 »
Byc może II generacja Yarisa jest trochę lepiej zabezpieczona niż pierwsza. Natomiast wracając do meritum - czy tak poważna ingerencja jak zabiegi Marcina w nowe auto może zostać potraktowana przez Toyotę jako pretekst do unieważnienia gwarancji?
Nie wiem co wszyscy mają z tą gwarancją... Taka konserwacja, to normalna procedura jak przy wymianie zawieszenia. Klientom po takiej konserwacji, ASO powinno dawać 50% rabatu na robociznę. Bo naprawa takiego auta po 5-10 ciu latach to bajka. Bez konserwacji to dramat. Co druga śruba ukręcona.
Co do gwarancji to mają to w dup...
Zobacz wątek o podniesionym stanie oleju. Na razie utrzymują, że tak ma być  :wallbash:.
Zresztą doczytaj czego dotyczy gwarancja powłoki lakierniczej/korozji. Uznają dopiero jak wyjdzie dziura.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #28 dnia: 31 Marca 2021, 20:29:20 »

[/quote]
Klientom po takiej konserwacji, ASO powinno dawać 50% rabatu na robociznę. Bo naprawa takiego auta po 5-10 ciu latach to bajka. Bez konserwacji to dramat. Co druga śruba ukręcona.
I tu się nie zgodzę, przez takich prawdziwych fachowców, aso ma mniej pracy i kasy...prędzej zgrzytanie zębów a nie rabat ;)
Za to z tym "w D" 100% w cel :)

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne TNGA
« Odpowiedź #29 dnia: 31 Marca 2021, 21:12:23 »
Ja też nie bardzo rozumiem, o co z tą gwarancją chodzi, ale być może nie powinienem się wypowiadać w tej kwestii, żeby (przez wzgląd na obecne czasy) ktoś się znów nie poczuł urażony albo że go na siłę próbuję do czegoś przekonać.

Z mojego punktu widzenia jest to zwykła obsługa. Jak się komuś rozsypie łącznik stabilizatora to nie mogę go wymienić bo ktoś straci gwarancję ? Tak samo z wahaczem, kawałkiem wydechu, itp.

Jeśli ludzie, którzy smarkają smołą na podwozie demontują wydech, to ktoś gwarancji nie traci, ale jeśli ja zdemontuję zawieszenie to już ma utracić ? Bądźmy poważni.

W kwestii czy ASO ma więcej pracy i kasy: procedury gwarancyjne to nie jest coś, o czym ASO marzy. Fakt, Toyota płaci za te wszystkie akcje serwisowe, itd, ale jest z tym dużo więcej zamieszania niż ze zwykłym serwisem typu przegląd po 15/30/60kkm, który trwa 1rbg i kosztuje 1kzł. A naprawa blacharska w 10-letnim aucie trwa 20rbg i kosztuje 5 czy 10kzł, które finalnie płaci TMC, więc z punktu widzenia ASO lepiej wbić 10 pieczątek na 15kkm niż robić jeden zgnity błotnik czy inny kielich.

Ja to widzę tak, że skoro ja na koszt klienta usuwam przyczynę problemu (zapobiegam korozji podwozia i jego elementów wymiennych), którego skutek klient później ewentualnie mógłby chcieć usuwać na koszt Toyoty (bo mu zgniło, a obiecywali, że tego nie zrobi), to nie ASO, ale TMP, a docelowo TMC powinna się cieszyć i dać odgórne błogosławieństwo. Bo ASO ma płacone z góry przez TMP. A TMP przez TMC, które nie jest instytucją charytatywną tylko nastawioną na zarabianie pieniędzy.

Dodatkowo: proszę sobie dokładnie przeczytać warunki gwarancji: czego dotyczy (perforacja od środka), czego nie obejmuje (np. wydech, jak również nie ma słowa o elementach zawieszenia), co trzeba robić, żeby ją zachować (przeglądy pod- i nadwozia) i jakie są wytyczne do jej realizacji (tu już sporo zależy od ASO).

Także nie demonizujmy. Kto chce to i tak to zabezpieczenie podwozia zrobi. Kto nie chce - ten nie zrobi, wymieni po 2, 3, 5 latach na nowe i niech się inni martwią.

3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl