Spróbujcie może założyć separator oleju? Co prawada to była pierwsza zima z OCC i tym samochodem w ogóle, a z tą puszką jeżdżę już prawie 40k km i nic takiego się nie działo, a mam też LPG. Już to pisałem w innym wątku, bałem się trochę zimy, ale aboslutnie nic się nie wydarzyło, a mieliśmy mrozy po 10-15 stopni. Robiłem trasy i krótkie odcinki. Jedyna różnica była taka, że zamiast oleju robiła się kawa z mlekiem. Olej wymieniam co 8-10 tys. km. Jeżdżę na 5W30.
Klekotatnie jakby nie palił na jeden cylinder to może też być uszczela pod głowicą. Tylko, że to jest dość charakterystyczne, bo całym silnikiem trzęsie i nie spób pomylić to z niczym innym, nie ma zapłonu, a silnik elektryczny kręci. Odłącz jedną święcę i spróbuj uruchomić silnik będzie jakis punkt odniesniena. Najlepej jakbyś nagrał dźwięk, bo dla każdego klektotanie może znaczyć co innego.
Tak jak czytałem na priuschat, to klekotanie może pojawiać się gdy zapchane są dziurki od EGR w kolektorze dolotowym, gdzie jest po jednej na każdy cylinder. W momencie gdy jedne są zapchane, a inne nie, zbyt duża ilość spalin z EGR trafia do jednego cylindra, zamiast do wszystkich jednocześnie i nie dochodzi do wlaściwego spalania. Egr otwiera sie na wolnych obrotach, więc przy uruchomienu, a tak podobno jest zamknięty, ale nie sprawdzałem tego. Chodzi o obniżenie temperatury w cylindrze, bo na wolnych obrotach nasze Priusy dzałają na ubogiej mieszance.