Wracając do przyrostu oleju, jeśli wtryski leją, to może się okazać, że samo mieszanie się z benzyną, to tylko jeden z problemów. Drugi to np. wypalanie się tłoków... tak było w 3.0 TDI przy lejących wtryskach...
Nie, żebym coś mówił, ale pasowałoby się zaznajomić z zasadą działania silnika ZI i ZS, bo wypalony tłok od nadmiaru paliwa w benzynie to jest bardzo odważna teza.
Pozwolę się z Tobą nie zgodzić.
Przyrost oleju 2cm ponad max. to już jest istotna wada konstrukcyjna.
Jak widać po wpisach na forum, dotyczy ona nowego silnika Dynamic Force, niezależnie od pojemności.
Niewykonanie dodatkowej konserwacji nie wpływa na użytkowanie samochodu.
Zmiana parametrów technicznych oleju, przez dolanie około litra benzyny, znacząco wpływa na żywotność silnika.
Jak najbardziej i ja nie mówię, że to nie jest wada, tyle, że nie do końca uważam ją za konstrukcyjną. Nie upieram się przy tezie, że to na 100% jest GPF, aczkolwiek jego obecność względem wersji niehybrydowych mogłaby na to wskazywać. Tyle, że zasada jego działania jest odwrotna do DPFa (ze względu na zasadę działania silnika ZI), w związku z czym w suchej teorii GPF nie powinien wpływać na rozrzedzanie oleju.
Co do podwozia, to uważam jego wykonanie za taką samą wadę jak przybywanie oleju. I nie chodzi o to, że moje musi być najmojsze, tylko tak samo jak w okresie gwarancji raczej nie rozleci Ci się silnik, tak samo w okresie gwarancji raczej nie będziesz miał dziur w podłodze. Za to po jej upływie, kiedy odpowiedzialność Toyoty nie istnieje, ani silnik ani blacha nie będą w dobrym stanie i martwił się tym będzie kolejny właściciel lub stacja demontażu.
Nie prorokując za wiele, będzie zapewne tak, że dopóki się będzie dało, to Toyota będzie zamiatać sprawę pod dywan. Później, w zależności od skali zjawiska, ilości roszczeń gwarancyjnych i od tego, ilu ludzi napuści na nich UOKiK nie zrobią nic bądź zrobią aktualizację softu. Podobnie jak rozwiązali problem nagaru w AD-serii, czy jak Subaru nieco przydławiło diesla, żeby bloki nie pękały, tak i tu pewnie zmodyfikują sterowanie silnika na tyle, żeby problem nie był tak powszechny.