Autor Wątek: Wygłuszenie  (Przeczytany 177540 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #300 dnia: 10 Maja 2022, 13:09:34 »
odnoszę wrażenie, że u mnie było bardzo mocno skopane
Może po prostu zareklamuj, albo odpłatnie zamów nową uszczelkę na próbę. Raczej nie jest to duży wydatek. Może jako część zamienna występuje jako produkt europejski i może okaże się lepszy?

Offline trepek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 246
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #301 dnia: 10 Maja 2022, 13:59:44 »
Ciekawe czy uszczelki z Lexusa ES by podpasowaly.

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #302 dnia: 10 Maja 2022, 20:20:23 »
ciekawe czy to by nie pomogło chociaż trochę:
https://www.rav4world.com/attachments/20210620_145113-jpg.176624/

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #303 dnia: 10 Maja 2022, 22:08:59 »
Nawet jeżeli licznik wyskalowany jest w milach, to jakoś specjalnie cicho chyba nie jest
https://www.youtube.com/watch?v=cgu4he-_B1Q

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #304 dnia: 11 Maja 2022, 17:04:04 »
Nawet jeżeli licznik wyskalowany jest w milach, to jakoś specjalnie cicho chyba nie jest
https://www.youtube.com/watch?v=cgu4he-_B1Q
porównaj sobie do:
https://www.youtube.com/watch?v=TnoM0UW-iKM

pewnie nagrywa tym samym sprzętem bo bez porównania (pomiaru / odniesienia) cięzko mówić o faktycznej głośności.

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #305 dnia: 13 Maja 2022, 18:21:46 »
zauważyliście, że po lifcie jest inna uszczelka drzwi (inny numer fabryczny)? Na wysokości lusterka jest wypustka, która wygląda, że ma zmienić rozpływ powietrza. Może dlatego polift jest cichszy? Uszczelka szyb ma ten sam numer fabryczny co przed liftem, więc nie ma tu żadnej zmiany

dałem grubszy sznur 3mm w uszczelkę. Zrobiło się jeszcze ciaśniej. Zobaczymy czy pomoże.
« Ostatnia zmiana: 13 Maja 2022, 18:30:27 wysłana przez aks »

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #306 dnia: 14 Maja 2022, 10:22:03 »
dałem grubszy sznur 3mm w uszczelkę. Zrobiło się jeszcze ciaśniej
Moim zdaniem to nie jest dobry kierunek. Takie modyfikacje raczej opisywane są w kontekście pełnoletnich bolidów ze sparciałymi już wszelkimi gumami. Z oczywistych względów z biegiem czasu z powodu nadmiernego obciążania nastąpi destrukcja uszczelki. Dla ucha może następować niezauważalnie, ponieważ człowiek stopniowo przyzwyczaja się do warunków, podobnie jak w przypadku zużywających się amortyzatorów. Szczególnie teraz łatwo można ocenić szczelność uszczelek, ponieważ wszędobylskie pyłki sosny dostają się wszędzie. Akurat w moim przypadku (co prawdopodobnie jest standardem) uszczelki skutecznie odcinają powierzchnię czystą od tej zanieczyszczonej pyłkami.
Tu jest link, gdzie gościu zużył kilometry nowych uszczelek w Dacii. Coż... gdyby wylał na samochód gruchę betonu, efekt pewnie byłby jeszcze lepszy...
http://www.dusterklub.pl/printview.php?t=415&start=0
Tu jest link to youtubera, który bawi się próbami autostradowymi. Nigdy nie skupia się na hałasie w samochodach, a ścieżka dźwiękowa jego filmów zapewne nie jest preparowana na potrzeby kryptoreklamowe (np Lexusa). Na tym filmie akurat sprzedaje swoje Audi i chyba pierwszy raz wspomina o poziomie hałasu z bezramkowych zresztą okien (od ok. 16 minuty).
PS. Czepiłem się tak tego Lexusa, ponieważ w NX300 oraz ES300 oglądałem wykończenie bagażnika. I w mojej ocenie poziom nie odbiega od Camry, więc ciężko mi uwierzyć że jest naprawdę cicho.
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2022, 10:32:07 wysłana przez surrender »

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #307 dnia: 14 Maja 2022, 10:59:16 »
dałem grubszy sznur 3mm w uszczelkę. Zrobiło się jeszcze ciaśniej
Moim zdaniem to nie jest dobry kierunek. Takie modyfikacje raczej opisywane są w kontekście pełnoletnich bolidów ze sparciałymi już wszelkimi gumami. Z oczywistych względów z biegiem czasu z powodu nadmiernego obciążania nastąpi destrukcja uszczelki. Dla ucha może następować niezauważalnie, ponieważ człowiek stopniowo przyzwyczaja się do warunków, podobnie jak w przypadku zużywających się amortyzatorów. Szczególnie teraz łatwo można ocenić szczelność uszczelek, ponieważ wszędobylskie pyłki sosny dostają się wszędzie. Akurat w moim przypadku (co prawdopodobnie jest standardem) uszczelki skutecznie odcinają powierzchnię czystą od tej zanieczyszczonej pyłkami.
Tu jest link, gdzie gościu zużył kilometry nowych uszczelek w Dacii. Coż... gdyby wylał na samochód gruchę betonu, efekt pewnie byłby jeszcze lepszy...
http://www.dusterklub.pl/printview.php?t=415&start=0
Tu jest link to youtubera, który bawi się próbami autostradowymi. Nigdy nie skupia się na hałasie w samochodach, a ścieżka dźwiękowa jego filmów zapewne nie jest preparowana na potrzeby kryptoreklamowe (np Lexusa). Na tym filmie akurat sprzedaje swoje Audi i chyba pierwszy raz wspomina o poziomie hałasu z bezramkowych zresztą okien (od ok. 16 minuty).
PS. Czepiłem się tak tego Lexusa, ponieważ w NX300 oraz ES300 oglądałem wykończenie bagażnika. I w mojej ocenie poziom nie odbiega od Camry, więc ciężko mi uwierzyć że jest naprawdę cicho.


Akurat to producent spieprzył na całej linii. Idz do audi podotykaj uszczelek w oknach, zobacz jak ładnie przylegają. Jeżeli nastąpi destrukcja to uszczelki można wymienić. Szum w tym aucie jest nie do zniesienia. Przy 120km/h jest gorzej niż w starej Corolli przy 160km/h. W zasadzie to pierwszy raz z takim szumem spotkałem się w samochodzie. No chyba, że wiało, aż drzewa "kładło", ale nie przy zerowym wietrze. Co z tego, że silnik ładnie cicho pracuje, koła też idzie przeżyć jak szum wiatru niszczy całą przyjemność z jazdy? Ja się takiego poziomu szumu nie spodziewałem. Nastąpił duży regres w tym zakresie.
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2022, 11:16:07 wysłana przez aks »

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #308 dnia: 14 Maja 2022, 11:38:35 »
Idz do audi podotykaj uszczelek w oknach, zobacz jak ładnie przylegają
No jeśli chodzi o uszczelki okienne, to się zgadzam. 
Przy 120km/h jest gorzej niż w starej Corolli przy 160km/h
Nadkola od strony kanapy już wyciszone? Bez tego i na Dunlopach, nie da się jeździć...
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2022, 11:40:37 wysłana przez surrender »

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #309 dnia: 14 Maja 2022, 11:57:05 »

Nadkola od strony kanapy już wyciszone? Bez tego i na Dunlopach, nie da się jeździć...

boję się, że wtedy zabije mnie już całkiem szum z okien ;). Przewiduję za tydzień skończyć. W tym tygodniu nie bardzo mam na to czas.

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #310 dnia: 14 Maja 2022, 12:08:38 »
Źródło hałasu bywa błędnie odczytywane. Jest szansa, że po nadkolach kolega da spokój uszczelkom :roll:
No i opony.... samochód nie do poznania :-) również pod względem prowadzenia.

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #311 dnia: 14 Maja 2022, 12:16:39 »
Źródło hałasu bywa błędnie odczytywane. Jest szansa, że po nadkolach kolega da spokój uszczelkom :roll:
No i opony.... samochód nie do poznania :-) również pod względem prowadzenia.
nie wydaje mi się, żeby podmuchy, które słyszę przy moim uchu pochodziły z nadkoli ;). Wiele razy słyszałem je tocząc się po parkingu 10km/h :), oczywiście wiało wtedy, że hej :)
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2022, 12:28:36 wysłana przez aks »

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #312 dnia: 14 Maja 2022, 12:44:37 »
nie wydaje mi się, żeby podmuchy, które słyszę przy moim uchu pochodziły z nadkoli
Nie o to do końca chodzi. W aucie zmieni się klimat (akustyczny) i odbiór hałasu uszczelek nie będzie już tak natarczywy, a przynajmniej u mnie tak to się odbyło. Proponuję jeszcze na oparcie kanapy od strony bagażnika przymocować grube wygłuszenie. Co prawda z uszczelkami okiennymi zrobiłem 3 drobne ulepszenia (opisywałem wyżej), które moim zdaniem pomogły. Obecnie sądzę że mam tyle, ile od samochodu za te pieniądze mogę wymagać.

Offline Steffen_75

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #313 dnia: 18 Maja 2022, 21:03:37 »

No i teraz druga cześć. Mówiłem, że znajdę. No i znalazłem i naprawiłem (“w dwóch trzecich”). Żona na miejscu pasażera potwierdza :). Poniżej wszystko opiszę, wstawię zdjęcia itd. Niektóre połączyłem, bo za dużo czasu bym tracił na ich wstawianie.

Efekt otwartej szyby/chrobotania powietrza powstaje w trzech różnych strefach, do których należy podejść osobno:


Zaczynamy od strefy drugiej. Problem polega na tym, że uszczelka poddaje się przy podmuchach wiatru i przepuszcza powietrze, wodę oraz pył, piasek. Jak nie będziecie szyby otwierać dostatecznie długo i zrobicie sporo km, po jej otwarciu zobaczycie piasek (co już zresztą ktoś wspominał). Po myciu na myjce widać zbierającą się wodę na wewnętrznych częściach uszczelki. I tak dalej. Oklejanie taśmą nie działa. To też nie działa pomimo że przylega idealnie równo i powinno działać:


Dobra, starczy na dzisiaj ;). Powodzenia. Dajcie znać.


Cześć!

Po pierwsze - janek123, wielkie dzięki za obszerną relację z walki z odgłosami w samochodzie. Mam wrażenie, że walka to nierówna ale walczyć trzeba - bo faktycznie Camry jest głośna. Mój samochód został wyciszony przez profesjonalną firmę (w tym wątku można znaleźć opis wykonanych prac) i różnica jest bardzo duża w porównaniu do "oryginału" - ale... chciałbym żeby było ciszej :-). Korzystając z poradnika Kolegi janek123 postanowiłem powalczyć z wyciszeniem uszczelek - skoro udało się zdiagnozować kolejne słabe miejsce które ma wpływ na jakość jazdy - musiałem spróbować.

Zamówiłem wałki gumowe w rozmiarach 2, 3 i 5 mm i ruszyłem do boju. Kierując się wskazówkami zamontowałem w strefie 2 (korzystam z nazewnictwa Kolegi janka123) wałek o średnicy 3 mm, a dodatkowo w uszczelkach pionowych zamontowałem wałki 2mm. W tylnych drzwiach zarówno w uszczelce górnej (w pierwszej próbie zamontowałem wałki 3 mm, ale szyby nie domykały się do końca) i pionowych zamontowałem wałki 2mm.

Efekt dźwiękowy subiektywny - moim zdaniem zauważalny i to mocno. Dźwięki dobiegające z zewnątrz są wyciszone, znacznie słabiej słychać przejeżdżające obok pojazdy, a w czasie jazdy w tunelu w samochodzie jest znacznie ciszej.

Żeby przekonać się czy to nie efekt psychologiczny zdemontowałem dodatkowe uszczelki i powtórzyłem jazdę - wg. mnie jest zdecydowanie głośniej. Więc uszczelki zamontowałem ponownie i zostają jako kolejny element tuningu (czy też doprowadzania Camry do użytku :-).

Efekt wizualny:









Na razie nie robiłem nic ze strefami 3 i 1 (na strefę 1 na pewno wpływają dodatkowe uszczelki pionowe). Ale na pewno pobawię się tym w wolnej chwili.

Koszt zabawy ok 30 pln :-). Czas instalacji 10 - 15 min - uszczelki umieściłem pod uszczelkami oryginalnymi bez podklejania.

W kolejnych krokach zamierzam pobawić się z doborem optymalnych grubości uszczelek. Nie powinny być pewnie zbyt ciasne, żeby nie deformować oryginalnych, choć jestem gotowy wymieniać co jakiś czas uszczelki jeśli w samochodzie może być ciszej.

Oczywiście podzielę się efektami dalszych prac. Jeszcze raz podziękowania dla janek123.
« Ostatnia zmiana: 18 Maja 2022, 21:13:31 wysłana przez Steffen_75 »

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Wygłuszenie
« Odpowiedź #314 dnia: 21 Maja 2022, 11:54:37 »

No i teraz druga cześć. Mówiłem, że znajdę. No i znalazłem i naprawiłem (“w dwóch trzecich”). Żona na miejscu pasażera potwierdza :). Poniżej wszystko opiszę, wstawię zdjęcia itd. Niektóre połączyłem, bo za dużo czasu bym tracił na ich wstawianie.

Efekt otwartej szyby/chrobotania powietrza powstaje w trzech różnych strefach, do których należy podejść osobno:


Zaczynamy od strefy drugiej. Problem polega na tym, że uszczelka poddaje się przy podmuchach wiatru i przepuszcza powietrze, wodę oraz pył, piasek. Jak nie będziecie szyby otwierać dostatecznie długo i zrobicie sporo km, po jej otwarciu zobaczycie piasek (co już zresztą ktoś wspominał). Po myciu na myjce widać zbierającą się wodę na wewnętrznych częściach uszczelki. I tak dalej. Oklejanie taśmą nie działa. To też nie działa pomimo że przylega idealnie równo i powinno działać:


Dobra, starczy na dzisiaj ;). Powodzenia. Dajcie znać.


Cześć!

Po pierwsze - janek123, wielkie dzięki za obszerną relację z walki z odgłosami w samochodzie. Mam wrażenie, że walka to nierówna ale walczyć trzeba - bo faktycznie Camry jest głośna. Mój samochód został wyciszony przez profesjonalną firmę (w tym wątku można znaleźć opis wykonanych prac) i różnica jest bardzo duża w porównaniu do "oryginału" - ale... chciałbym żeby było ciszej :-). Korzystając z poradnika Kolegi janek123 postanowiłem powalczyć z wyciszeniem uszczelek - skoro udało się zdiagnozować kolejne słabe miejsce które ma wpływ na jakość jazdy - musiałem spróbować.

Zamówiłem wałki gumowe w rozmiarach 2, 3 i 5 mm i ruszyłem do boju. Kierując się wskazówkami zamontowałem w strefie 2 (korzystam z nazewnictwa Kolegi janka123) wałek o średnicy 3 mm, a dodatkowo w uszczelkach pionowych zamontowałem wałki 2mm. W tylnych drzwiach zarówno w uszczelce górnej (w pierwszej próbie zamontowałem wałki 3 mm, ale szyby nie domykały się do końca) i pionowych zamontowałem wałki 2mm.

Efekt dźwiękowy subiektywny - moim zdaniem zauważalny i to mocno. Dźwięki dobiegające z zewnątrz są wyciszone, znacznie słabiej słychać przejeżdżające obok pojazdy, a w czasie jazdy w tunelu w samochodzie jest znacznie ciszej.

Żeby przekonać się czy to nie efekt psychologiczny zdemontowałem dodatkowe uszczelki i powtórzyłem jazdę - wg. mnie jest zdecydowanie głośniej. Więc uszczelki zamontowałem ponownie i zostają jako kolejny element tuningu (czy też doprowadzania Camry do użytku :-).

Efekt wizualny:









Na razie nie robiłem nic ze strefami 3 i 1 (na strefę 1 na pewno wpływają dodatkowe uszczelki pionowe). Ale na pewno pobawię się tym w wolnej chwili.

Koszt zabawy ok 30 pln :-). Czas instalacji 10 - 15 min - uszczelki umieściłem pod uszczelkami oryginalnymi bez podklejania.

W kolejnych krokach zamierzam pobawić się z doborem optymalnych grubości uszczelek. Nie powinny być pewnie zbyt ciasne, żeby nie deformować oryginalnych, choć jestem gotowy wymieniać co jakiś czas uszczelki jeśli w samochodzie może być ciszej.

Oczywiście podzielę się efektami dalszych prac. Jeszcze raz podziękowania dla janek123.

Jeżeli chodzi o strefę 2 (oznaczoną przez janek123) to estetyczniej i praktyczniej jest włożyć sznur gumowy w profil uszczelki. Szyba się podda i będzie bardziej na zewnątrz niwelując wszystkie szczeliny.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl