Oczywiście, że są LED, tylko bez designerskiego paska do jazdy dziennej. Świecą bardzo dobrze. Z tyłu też ledy.
Ogólnie polecam dokładnie przeglądać katalogi, oczywiście w danym roczniku pewnie są drobne zmiany.
Ja wybrałem tak znienawidzoną tutaj wersję active+business. Różnice wobec comfort:
- brak nawiewów z tyłu (nie potrzebuję)
- brak klimy automatycznej - to największa różnica
- brak relingów dachowych
- wstawki są czarne, matowe. Można zaradzić dodatkami z aliexpress za 100zł.
- felgi stalusy i tak są do wymiany. W comfort są brzydale 16', więc też szału nie ma.
I tyle. Fotele te same, inny wzorek. Tablet ten sam z AA. Światła te same, koło zapasowe. Tyle samo głośników (6). Chyba się nie rozkłada oparcie pod łokieć na tylnej kanapie

Wersja comfort to byłą dopłata 7500zł, style 3500zł, tech też 3500zł. Razem prawie 15000zł. Oczywiście ceny z wyprzedaży. W tech jest grzanie doopy i inne zegary. Ja włożyłem 17' i opony całoroczne, wygląda z zewnątrz bardzo, bardzo dobrze. Oczywiście jest aktywny tempomat w standardzie + wszystkie systemy bezpieczeństwa.
No i teraz pytanie jakie się ma oczekiwania wobec samochodu. No i oczywiście zależy od budżetu. Dla mnie moja Toyotka to jeździdło, które ma być tanie w utrzymaniu i niezawodne. Przy odsprzedaży nigdy nie odzyska się tej kasy włożonej w dodatki, to jest fakt. Najważniejsze dla kupca do historia samochodu, kupiony w salonie z PL, serwisowany w ASO i bezwypadkowy zejdzie w 3 dni niezależnie od wyposażenia.
Dla mnie, jako młodej osoby te wszystkie dodatki są fajne, ale za drogie. 15000zł to kupa forsy, a samochód jeździ tak samo i ma te same funkcje. Ale jednak komfort użytkowania nowego auta jest zupełnie inny niż gruzy, którymi do tej pory jeździłem:)