To jako ciekawostkę podam, że jazda po Torze Łódź na ile pozwalały warunki (chłodno ok 0 plus mokry tor i ślizgający się przód na każdym zakręcie - napęd 4x2) daje spalanie ok 21-23 l/100km. Jak się przejedzie okrążenie schładzające kończy się spalanie na poziomie 17-18l.
I trzeba uważać, bo mimo, że i tak ja swój gabaryt trzyma się bardzo dobrze, to lekkie wciśnięcie hamulca w zakręcie przy wyższej prędkości powoduje nadsterowność i dupka ładnie zarzuca. Elektronika oczywiście wkracza, ale późno i zdecydowanie, co powoduje, że kierowca czasem już praktycznie opanowuje sytuację, ale przez elektronikę idzie w drugą stronę.
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka