Nigdy specjalnie nie próbowałem jeździć zgodnie z zaleceniami dla hybrydy, jak jest pusta droga, jadę wolniej więcej wykorzystując silnik elektryczny, kiedy jest normalny ruch, jadę tak jak wszyscy, żeby nikogo nie spowalniać. Podoba mi się po 41 tysiącach km średnie spalanie 6,3 litra oraz to, że samochód jest duży, wygodny a silnik to porządne 2,5 litra, a nie 0,9. Za chwilę trzecia wymiana oleju i zero problemów z eksploatacją.