Autor Wątek: RAV-4 - ładowanie akumulatora  (Przeczytany 111971 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline compucar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 894
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #240 dnia: 26 Czerwca 2022, 12:37:33 »
wszystko co fabryczne jest wyłączane w trybie uśpienia systemu. w toyotach ta funkcja działa solidnie, tzn niezależnie od stanu zamków, lampek wewnątrz itp pierdoł. zatem jeśli bateria 12V pada, to pierwsze podejrzenie na dołożone chińskie gadżety. uwierzcie, że są strasznie zrobione i odmawiam ich naprawy. niemniej, może damy radę sklasyfikować opisane przypadki w funkcji zastosowanej baterii trakcyjnej..

Offline RPW

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Samochód:: RAV4 V hybrid
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #241 dnia: 26 Czerwca 2022, 21:08:28 »
Tak się złożyło, że moje autko stało tydzień, stan aku przed i po bez zmian :cool:

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #242 dnia: 28 Czerwca 2022, 17:01:36 »
Powiem Wam, że też skłaniam się ku tezie, że 12V akumulatory rozładowują się przez nasze dodatkowe niefabryczne wyposażenie. Kamerki itp. Ja na razie nie doświadczyłem problemu, ale jeżdżę codzień i mam kamerkę z odcięciem zasilania, ale myślę, że ideałem byłoby, żeby wszystkie dodatki były robione przez Toyotę na etapie produkcji. Wtedy nie byłoby tęgo wątku.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #243 dnia: 28 Czerwca 2022, 22:18:19 »
Ja też myślałem, że w kwietniu akumulator mi padł z powodu podłączonej kamerki, pracującej w trybie low-bitrate, z adapterem zasilania ustawionym na maksymalny możliwy poziom 12,4 V (jak się później okazało w rzeczywistości było to 12,2 V) ale po badaniach z zasilaczem laboratoryjnym okazało się, że adapter działa poprawnie (z błędem 0,2 V).
Teoria o winie kamerki padła i dalej nie wiem co spowodowało wyładowanie akumulatora przez noc do około 8 V.
Poza kamerką, z podmienionych elementów elektrycznych mam jeszcze tylko podświetlane przełączniki szyb ale te dostają zasilanie dopiero po otwarciu auta i / lub włączeniu napędu.
Więc je również wykluczam. Tym bardziej, że zdarzenie było jednorazowe, a wszystkie wymienione przełączniki z podświetleniem działają.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #244 dnia: 28 Czerwca 2022, 22:33:33 »
po badaniach z zasilaczem laboratoryjnym okazało się, że adapter działa poprawnie (z błędem 0,2 V).
Teoria o winie kamerki padła i dalej nie wiem co spowodowało wyładowanie akumulatora przez noc do około 8 V.

A jaka masz pewność, że ten raz na 200, 500 albo 1000 razy chiński adapter się nie zwiesił i zapomniał odciąć zasilania?

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #245 dnia: 28 Czerwca 2022, 22:51:21 »
Nie da się tego wykluczyć, dlatego teraz mam dodatkowy, dedykowany powerbank do kamery, który ładuje się tylko podczas pracy napędu.
Adapter kamery jest podłączony na wyjściu powerbanku, a przed kamerką (służy tylko do inicjowania trybu low-bitrate),
więc jeśli mu się coś takiego zdarzy ponownie to po prostu bardziej wyładuje powerbank, który na tę ewentualność jest zabezpieczony, a nie akumulator 12 V.

Offline komyak

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 355
  • Samochód:: RAV 4 V 2.0 4x4
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #246 dnia: 22 Lipca 2022, 22:38:58 »
Po przejechaniu 5000 km i sprawdzeniu stanu naładowania akumulatora poprzez pomiar napięcia na zaciskach u mnie jest napięcie spoczynkowe 12,44V. 
Także przygotowuję się na ładowanie akumulatora.

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #247 dnia: 22 Lipca 2022, 23:36:31 »
Po przejechaniu 5000 km i sprawdzeniu stanu naładowania akumulatora poprzez pomiar napięcia na zaciskach u mnie jest napięcie spoczynkowe 12,44V. 
Także przygotowuję się na ładowanie akumulatora.
A czemu??? Jakiego napięcia się spodziewałeś? W opisie masz Rav4 V 2.0 czyli normalny akumulator a nie malutki z hybrydy.
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #248 dnia: 23 Lipca 2022, 00:51:27 »
Po przejechaniu 5000 km i sprawdzeniu stanu naładowania akumulatora poprzez pomiar napięcia na zaciskach u mnie jest napięcie spoczynkowe 12,44V. 
Także przygotowuję się na ładowanie akumulatora.
A czemu??? Jakiego napięcia się spodziewałeś? W opisie masz Rav4 V 2.0 czyli normalny akumulator a nie malutki z hybrydy.
No dobra, doczytałem. Zależy gdzie się czyta ale 12,44 wydaje się faktycznie progowym napięciem do doładowania. Pytanie czemu auto tego samo nie robi? W żadnym samochodzie nie doładowywałem nigdy akumulatora i nie było problemów. Ups... w jednym doładowywałem. W Tucsonie ze Start/Stopem. JAk system przestawał działać to trzeba bło doladować i starczało na 2-4 tygodnie. Zaczęło się jak auto miało niecałe 5 lat. Natomiast z podstawową rolą aku czyli odpalanie silnika nigdy nie było problemów. Napięć nie sprawdzałem więc nie wiem ile było gd S/S przestawał działać
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline lol19pl

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 772
  • Samochód:: Cupra Leon ST
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #249 dnia: 23 Lipca 2022, 04:34:33 »
Po przejechaniu 5000 km i sprawdzeniu stanu naładowania akumulatora poprzez pomiar napięcia na zaciskach u mnie jest napięcie spoczynkowe 12,44V. 
Także przygotowuję się na ładowanie akumulatora.
A czemu??? Jakiego napięcia się spodziewałeś? W opisie masz Rav4 V 2.0 czyli normalny akumulator a nie malutki z hybrydy.
No dobra, doczytałem. Zależy gdzie się czyta ale 12,44 wydaje się faktycznie progowym napięciem do doładowania. Pytanie czemu auto tego samo nie robi? W żadnym samochodzie nie doładowywałem nigdy akumulatora i nie było problemów. Ups... w jednym doładowywałem. W Tucsonie ze Start/Stopem. JAk system przestawał działać to trzeba bło doladować i starczało na 2-4 tygodnie. Zaczęło się jak auto miało niecałe 5 lat. Natomiast z podstawową rolą aku czyli odpalanie silnika nigdy nie było problemów. Napięć nie sprawdzałem więc nie wiem ile było gd S/S przestawał działać
A jaką masz rutynę jazdy? Patrząc po spalaniu w hybrydzie, albo dużo krótkich tras, albo ciągle autostrada.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #250 dnia: 23 Lipca 2022, 06:53:42 »
W ravce benzyna masz "magiczne oczko" w acu.
Elektronika ma "dziwny" algorytm ładowania i np.kilka krótkich tras potrafi doładować,  a długa niekoniecznie. Ja z takim czymś spotykam się drugi raz, pierwszy w QQ Nissana.
Pomiar napięcia bez sprawdzenia gęstości elektrolitu  nie jest muarodajny jeśli chodzi o sprawność acu, a te nasze w Toyocie mają korki.

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline RPW

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Samochód:: RAV4 V hybrid
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #251 dnia: 23 Lipca 2022, 19:20:10 »
Jeśli fotce nie ma dziwnych refleksów to magiczne oczko wskazuje że Twój aku jest padnięty - oczko czerwone

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #252 dnia: 23 Lipca 2022, 21:54:48 »
Nie, jest O K. Środek czerwony a wokoło niebieski. Widać to na pierwszej fotce dość  dokładnie.
Biały środek to brak wody, czerwony środek z białym otoczeniem doładować.

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 23 Lipca 2022, 21:58:51 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #253 dnia: 23 Lipca 2022, 22:10:42 »
Po przejechaniu 5000 km i sprawdzeniu stanu naładowania akumulatora poprzez pomiar napięcia na zaciskach u mnie jest napięcie spoczynkowe 12,44V. 
Także przygotowuję się na ładowanie akumulatora.
A czemu??? Jakiego napięcia się spodziewałeś? W opisie masz Rav4 V 2.0 czyli normalny akumulator a nie malutki z hybrydy.
No dobra, doczytałem. Zależy gdzie się czyta ale 12,44 wydaje się faktycznie progowym napięciem do doładowania. Pytanie czemu auto tego samo nie robi? W żadnym samochodzie nie doładowywałem nigdy akumulatora i nie było problemów. Ups... w jednym doładowywałem. W Tucsonie ze Start/Stopem. JAk system przestawał działać to trzeba bło doladować i starczało na 2-4 tygodnie. Zaczęło się jak auto miało niecałe 5 lat. Natomiast z podstawową rolą aku czyli odpalanie silnika nigdy nie było problemów. Napięć nie sprawdzałem więc nie wiem ile było gd S/S przestawał działać
A jaką masz rutynę jazdy? Patrząc po spalaniu w hybrydzie, albo dużo krótkich tras, albo ciągle autostrada.
Cisnę ile fabryka dała. Żartuję ;)

Ravką jeżdżę od połowy stycznia. Zacząłem od trasy do Austrii. Jakieś 1500 km z boksem na dachu i głównie autostrady. Po tym miałem srednie 7.8. Gdy na codzień jeżdżę trochę po mieście "wokół osiedla" lub do pracy to średnie mam 6.2. W trasie w Polsce czyli pół na pół autostrady i inne drogi "wolniejsze" to wychodzi 7.0. Teraz mam już prawie opary, w/g kompa 6.6, więc pewnie średnia mi spadnie na 7.2 - tyle co miałem w Tucsonie 2.0 CRDI z całej 6 letniej eksploatacji. Pomijając całkowicie debilne ograniczenia to jeżdżę mniej więcej zgodnie z przepisami.
Zobaczymy jak pojeżdżę okrągły rok ile wyjdzie średnio.
Ups ale tu wątek o ładowaniu aku a ja o spalaniu  :embarassed:

Wracając do ładowania aku to na przykładzie Tucsona zauważyłem po 4 latach spadek który objawił się tym deaktywowaniem Start/Stopu, reklamowałem nawet na gwarancji że się popsuło ale powiedzieli mi że to aku i mogą mi wymienić za kasę - podziękowałem uprzejmie i co jakiś czas go doładowywałem. Z zapłonem nigdy, nawet w mrozy problemów nie było, a niedziałający S/S to nie jest wystarczający powód do wydania 600 zł (chyba) na aku AGM. Trasy robiłem zwykle min 25 km (do pracy), albo dłuższe, ale "do biedry" 2km też się zdarza. Sporadycznie jednak się zdarzało że po jakiejś trasie S/S ożywał. Próbowałem to reklamować że skoro prostownikiem mogę naładować aku to alternator też powinien ale nie udało się. ASO twierdziło że alternator tak ładnie jak prostownik nie ładuje i przy starszym aku jedynie prostownikiem się da. Olałem to w końcu, bo gra nie była warta świeczki.

W hybrydzie to już w ogóle nie zamierzam się przejmować tym aku potrzebnym do włączenia systemu. Nie używam trybu parkingowego w kamerce i nie wiem gdzie bym miał go wyładować tak żeby nie chciało ruszyć.
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline RPW

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Samochód:: RAV4 V hybrid
Odp: RAV-4 - ładowanie akumulatora
« Odpowiedź #254 dnia: 24 Lipca 2022, 12:55:12 »
Nie, jest O K. Środek czerwony a wokoło niebieski. Widać to na pierwszej fotce dość  dokładnie.
Biały środek to brak wody, czerwony środek z białym otoczeniem doładować.

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka

Nie popatrzyłem na opisy na aku na Twoich fotkach, zasugerowałem się opisami na moim aku 45Ah, które są inne, trzy kółka o jednolitym kolorze: niebieski, biały, czerwony


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl