Ja też myślałem, że w kwietniu akumulator mi padł z powodu podłączonej kamerki, pracującej w trybie low-bitrate, z adapterem zasilania ustawionym na maksymalny możliwy poziom 12,4 V (jak się później okazało w rzeczywistości było to 12,2 V) ale po badaniach z zasilaczem laboratoryjnym okazało się, że adapter działa poprawnie (z błędem 0,2 V).
Teoria o winie kamerki padła i dalej nie wiem co spowodowało wyładowanie akumulatora przez noc do około 8 V.
Poza kamerką, z podmienionych elementów elektrycznych mam jeszcze tylko podświetlane przełączniki szyb ale te dostają zasilanie dopiero po otwarciu auta i / lub włączeniu napędu.
Więc je również wykluczam. Tym bardziej, że zdarzenie było jednorazowe, a wszystkie wymienione przełączniki z podświetleniem działają.