Autor Wątek: RAV4 Plug-in  (Przeczytany 29410 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #45 dnia: 02 Stycznia 2023, 22:33:21 »
Witam Forumowiczów i serdecznie pozdrawiam.
Od kilku miesięcy ze strony TOYOTY zniknęła oferta sprzedaży nowych RAV4 PHEV (Plug-in). Czyżby TOYOTA zrezygnowała z ich produkcji ??
Witam. Gdzie ( w której fabryce) produkowane są RAVki plug in? Dealer powiedział mi tylko, że w USA.
Na którymś forum wyczytałam, że produkują je w Woodstock w Kanadzie... ale nie wiem czy to prawda...
Wyparła ją Toyota bZ4X (2022) raczej nie udało się obronić plug-in`owi, częste szukanie ładowarki stało się upierdliwe i kierowcy zaczęli jeździć bez ładowania z tym niepotrzebnym balastem, wtedy wyszła z tego mało ekonomiczna, nieudana  hybryda.

Nic nie wyparło tylko wyprzedali wszystko co mieli na Polskę na 2023 rok a na 2024 jeszcze nie przyjmują zamówień. W USA cały czas dostępna https://www.toyota.com/rav4prime/
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #46 dnia: 02 Stycznia 2023, 22:51:53 »
Wyparła ją Toyota bZ4X (2022) raczej nie udało się obronić plug-in`owi, częste szukanie ładowarki stało się upierdliwe i kierowcy zaczęli jeździć bez ładowania z tym niepotrzebnym balastem
Uważasz, że dla kogoś, kto ma problem z szukaniem ładowarki, rozwiązaniem będzie.... zakup elektryka? Ma sens....

Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #47 dnia: 03 Stycznia 2023, 00:46:55 »
Wyparła ją Toyota bZ4X (2022) raczej nie udało się obronić plug-in`owi, częste szukanie ładowarki stało się upierdliwe i kierowcy zaczęli jeździć bez ładowania z tym niepotrzebnym balastem
Uważasz, że dla kogoś, kto ma problem z szukaniem ładowarki, rozwiązaniem będzie.... zakup elektryka? Ma sens....
A to wolisz sikać co poł godzinki, czy raz góra 2 razy dziennie. :)


Cytuj (zaznaczone)
RAV4 Plug-in i rozładowany akumulator to koniec dobrych osiągów
Jeżeli w czasie jazdy rozładuje się on np. na skutek zimowego postoju w wyjątkowo długim korku lub częstego korzystania z pełnej dynamiki pojazdu - realny dystans, jaki pokonamy hybrydą plug-in wyłącznie na akumulatorach może ulec skróceniu do kilkunastu  kilometrów. Ze względu na dużą pojemność akumulatora trakcyjnego, jego doładowanie w tracie jazdy za pomocą silnika spalinowego, np. do poziomu powyżej 50 proc. nie jest możliwe - a przede wszystkim nieopłacalne, bo wiąże się z podwyższonym zużyciem paliwa.
Najgorzej jest w sytuacji, gdy decydujemy się na długotrwałą jazdę z rozładowanym akumulatorem. Mamy wówczas do czynienia z całym szeregiem niekorzystnych czynników i zjawisk. Po pierwsze, samochód z hybrydowym napędem plug-in jest znacznie cięższy od zwykłej hybrydy, nie wspominając o autach z klasycznym napędem. Z tego powodu  rośnie zużycie paliwa. Na tym nie koniec problemów, ponieważ komputer do minimum ograniczy wspomaganie spalinowej jednostki elektrycznym silnikiem. Ta zaś ma relatywnie niską moc w stosunku do masy pojazdu. Do dyspozycji kierowcy praktycznie pozostanie tylko moc i moment obrotowy silnika spalinowego, co oznacza utratę co najmniej kilkudziesięciu koni mechanicznych mocy systemowej.
W praktyce, hybryda plug-in z rozładowanym akumulatorem trakcyjnym to samochód o znacznie gorszych niż katalogowe osiągach, zwłaszcza przyspieszeniu i zużyciu paliwa, które skokowo może wzrosnąć  do nawet kilkunastu litrów na setkę. W przypadku konstrukcji plug-in, rozładowana bateria rujnuje całkowicie bilans energetyczny, odbierając ekonomiczny sens temu przedsięwzięciu - a warto pamiętać, że rozwiązania plug-in są droższe od klasycznych hybryd, która radzi sobie znacznie lepiej, a szybkie ładowania  plug-in`ów  skracają żywotność. Dla osób poszukujących ekologicznego i niezawodnego samochodu, najlepszym rozwiązaniem wciąż pozostaje tradycyjna, „samoładująca się” hybryda, zapewniająca niezależność od wciąż skąpej i jak się okazuje - drogiej sieci stacji ładowania. Kolejnym argumentem za tradycyjnymi hybrydami jest niższa cena zakupu oraz wynikająca z ich potwierdzonej niezawodności, wysoka wartość rezydualna. baterii  .
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2023, 01:19:26 wysłana przez animuss »

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #48 dnia: 03 Stycznia 2023, 07:31:49 »
Plugin nie jest dla wszystkich. Jest dla ludzi, którzy mogą go ładować np. w domu lub w pracy, pokonują na codzien niewielkie dystanse, a jednocześnie sporadycznie wyjeżdżają gdzieś dalej i chcą mieć backup w postaci baku z paliwem. Dla mnie osobiście nadawałby się idealnie, a czystego elektryka w ogóle bym nie chciał.

Gdyby wszystkie 4 napędy kosztowały tyle samo (cena nie byłaby argumentem), to w pierwszej kolejności kupiłbym plugin, później hybrydę, spalinowke, a dopiero w ostatniej kolejności elektryka

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #49 dnia: 03 Stycznia 2023, 07:48:20 »
Wyparła ją Toyota bZ4X (2022) raczej nie udało się obronić plug-in`owi, częste szukanie ładowarki stało się upierdliwe i kierowcy zaczęli jeździć bez ładowania z tym niepotrzebnym balastem
Uważasz, że dla kogoś, kto ma problem z szukaniem ładowarki, rozwiązaniem będzie.... zakup elektryka? Ma sens....
A to wolisz sikać co poł godzinki, czy raz góra 2 razy dziennie. :)


Cytuj (zaznaczone)
RAV4 Plug-in i rozładowany akumulator to koniec dobrych osiągów
Jeżeli w czasie jazdy rozładuje się on np. na skutek zimowego postoju w wyjątkowo długim korku lub częstego korzystania z pełnej dynamiki pojazdu - realny dystans, jaki pokonamy hybrydą plug-in wyłącznie na akumulatorach może ulec skróceniu do kilkunastu  kilometrów. Ze względu na dużą pojemność akumulatora trakcyjnego, jego doładowanie w tracie jazdy za pomocą silnika spalinowego, np. do poziomu powyżej 50 proc. nie jest możliwe - a przede wszystkim nieopłacalne, bo wiąże się z podwyższonym zużyciem paliwa.
Najgorzej jest w sytuacji, gdy decydujemy się na długotrwałą jazdę z rozładowanym akumulatorem. Mamy wówczas do czynienia z całym szeregiem niekorzystnych czynników i zjawisk. Po pierwsze, samochód z hybrydowym napędem plug-in jest znacznie cięższy od zwykłej hybrydy, nie wspominając o autach z klasycznym napędem. Z tego powodu  rośnie zużycie paliwa. Na tym nie koniec problemów, ponieważ komputer do minimum ograniczy wspomaganie spalinowej jednostki elektrycznym silnikiem. Ta zaś ma relatywnie niską moc w stosunku do masy pojazdu. Do dyspozycji kierowcy praktycznie pozostanie tylko moc i moment obrotowy silnika spalinowego, co oznacza utratę co najmniej kilkudziesięciu koni mechanicznych mocy systemowej.
W praktyce, hybryda plug-in z rozładowanym akumulatorem trakcyjnym to samochód o znacznie gorszych niż katalogowe osiągach, zwłaszcza przyspieszeniu i zużyciu paliwa, które skokowo może wzrosnąć  do nawet kilkunastu litrów na setkę. W przypadku konstrukcji plug-in, rozładowana bateria rujnuje całkowicie bilans energetyczny, odbierając ekonomiczny sens temu przedsięwzięciu - a warto pamiętać, że rozwiązania plug-in są droższe od klasycznych hybryd, która radzi sobie znacznie lepiej, a szybkie ładowania  plug-in`ów  skracają żywotność. Dla osób poszukujących ekologicznego i niezawodnego samochodu, najlepszym rozwiązaniem wciąż pozostaje tradycyjna, „samoładująca się” hybryda, zapewniająca niezależność od wciąż skąpej i jak się okazuje - drogiej sieci stacji ładowania. Kolejnym argumentem za tradycyjnymi hybrydami jest niższa cena zakupu oraz wynikająca z ich potwierdzonej niezawodności, wysoka wartość rezydualna. baterii  .
Chyba nie rozumiesz idei plugina. Plugina ładujesz w domu lub pracy. Jednocześnie dziennie przejeżdżasz mnie niż wynosi jego zasięg. A jakby wyszło więcej masz rezerwę w postaci spalnówki. Plugina z założenia nie ładujesz „na mieście”.
Oczywiście możesz ale nie musisz. I tu jest przewaga plugina nad elektrykiem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2023, 07:50:35 wysłana przez topoll »
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline grubar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #50 dnia: 03 Stycznia 2023, 08:12:18 »
Ideał pracy plugina - to jeździć maks na baterii. Ładujesz w domu przez noc , jedziesz do pracy 70km i ładujesz w pracy 8 godzin i wracasz do domu 70km. To ci daje 35 tys km rocznie i wtedy plugin jak najbardziej na tak. Jak mało jeździsz, to zakup plugina jest nieuzasadniony ekonomicznie, ale oczywiście nie trzeba się nią kierować. Nie jeździłem pluginem, ale na papierze (i w Internecie) wrażenia z jazdy są jak najlepsze.

Offline apek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Tesla Y
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #51 dnia: 03 Stycznia 2023, 09:45:31 »
A to nie było tak, że gdy skończy się zasięg z akumulatora, to samochód działa jak zwykła hybryda? Przecież o tym mówią w testach. Dlatego to hybryda typu plug-in, a nie typowy spalinowy plugin, więc po wyczerpaniu akumulatora nie pali jak smok.
Toyota Corolla Sedan VII, Toyota Corolla Sedan Hybrid XII - sprzedana, RAV 4 (5th gen) Executive, AWDi, Skyview - sprzedana, Tesla Model Y Premium AWD
https://ts.la/andrzej248745

Offline lol19pl

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 772
  • Samochód:: Cupra Leon ST
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #52 dnia: 03 Stycznia 2023, 10:31:06 »
A to nie było tak, że gdy skończy się zasięg z akumulatora, to samochód działa jak zwykła hybryda? Przecież o tym mówią w testach. Dlatego to hybryda typu plug-in, a nie typowy spalinowy plugin, więc po wyczerpaniu akumulatora nie pali jak smok.
Tak jest mniej więcej w każdym plug inie. Jak jeździłem VAGiem z hybrydą na dsg6 i 1.4tsi, to przy 0% baterii do 30kmh startował na elektryku. Samochód odebrałem z 0%, jeździłem nim 2 dni, z czego pierwszy naładowałem ze spalinowego do 15%, bo zależało mi, żeby zmierzyć 0-100, no i jeździłem zdecydowanie z wykorzystaniem pełnej mocy samochodu. Po 2 dniach i 200km w korkach po Warszawie skończyłem z wynikiem 10l/100km, przy czym swoim samochodem uzyskuje podobne wyniki, mając 150KM zamiast 245KM, więc hybryda, nawet w takim pluginie z klasyczną skrzynią działa dobrze rozładowany.
Jedyny problem jest taki, że poniżej 5% baterii, samochód ma z 80% mocy, a co dodając dodatkowe 200-300kg w baterii, silniku i okablowaniu daje osiągi identyczne jak to samo auto z silnikiem 150KM.

Offline apek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Tesla Y
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #53 dnia: 03 Stycznia 2023, 10:38:39 »
To może spróbuj pojeździć rav4 plugin i wtedy będziemy mieli wiarygodne dane? Albo ktoś z obecnych na forum, kto ma taką wersję się wypowie.
Toyota Corolla Sedan VII, Toyota Corolla Sedan Hybrid XII - sprzedana, RAV 4 (5th gen) Executive, AWDi, Skyview - sprzedana, Tesla Model Y Premium AWD
https://ts.la/andrzej248745

Offline wpisdu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 204
  • Samochód:: RAV4 Plug-in
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #54 dnia: 03 Stycznia 2023, 12:57:34 »
 Ale stek bzdur xD, kto to wyprodukował :grin:

Cytuj (zaznaczone)
RAV4 Plug-in i rozładowany akumulator to koniec dobrych osiągów
Bzdura, samochód przy rozładowanej baterii dalej robi 6 sekund do setki.

Cytuj (zaznaczone)
Jeżeli w czasie jazdy rozładuje się on np. na skutek zimowego postoju w wyjątkowo długim korku lub częstego korzystania z pełnej dynamiki pojazdu - realny dystans, jaki pokonamy hybrydą plug-in wyłącznie na akumulatorach może ulec skróceniu do kilkunastu kilometrów
Kolejna bzdura, aby ograniczyć realny dystans do kilkunastu kilometrów, to chyba trzeba by stać ze 24h w korku, realne straty zasilania auta z baterii na postoju to 3km dystansu na godzinę stania, w zimę, z włączonym ogrzewaniem/klimą ustawioną na 22 stopnie i podgrzewaniem siedzenia kierowcy.

Cytuj (zaznaczone)
Ze względu na dużą pojemność akumulatora trakcyjnego, jego doładowanie w tracie jazdy za pomocą silnika spalinowego, np. do poziomu powyżej 50 proc. nie jest możliwe - a przede wszystkim nieopłacalne, bo wiąże się z podwyższonym zużyciem paliwa.
Oczywiście, że jest możliwe, dokładnie do 80 procent, ale nie ma to ekonomicznego sensu.

Cytuj (zaznaczone)
Najgorzej jest w sytuacji, gdy decydujemy się na długotrwałą jazdę z rozładowanym akumulatorem. Mamy wówczas do czynienia z całym szeregiem niekorzystnych czynników i zjawisk. Po pierwsze, samochód z hybrydowym napędem plug-in jest znacznie cięższy od zwykłej hybrydy, nie wspominając o autach z klasycznym napędem. Z tego powodu  rośnie zużycie paliwa.
0.5 litra w porównaniu do zwykłej hybrydy przy prędkościach rzędu 120km/h

Cytuj (zaznaczone)
Na tym nie koniec problemów, ponieważ komputer do minimum ograniczy wspomaganie spalinowej jednostki elektrycznym silnikiem. Ta zaś ma relatywnie niską moc w stosunku do masy pojazdu. Do dyspozycji kierowcy praktycznie pozostanie tylko moc i moment obrotowy silnika spalinowego, co oznacza utratę co najmniej kilkudziesięciu koni mechanicznych mocy systemowej.
Totalna bzdura, ktoś kto to pisał ma 0 pojęcia o tym jak działa plug-in, po wyładowaniu baterii kierowca ma ciągle do dyspozycji pełną moc systemu, auto zawsze utrzymuję około 3kWh energii w baterii i używa wszystkich 3 silników, benzynowego i dwóch elektrycznych do napędzania auta.

Cytuj (zaznaczone)
W praktyce, hybryda plug-in z rozładowanym akumulatorem trakcyjnym to samochód o znacznie gorszych niż katalogowe osiągach, zwłaszcza przyspieszeniu i zużyciu paliwa, które skokowo może wzrosnąć  do nawet kilkunastu litrów na setkę.
??? przyspieszenie - bzdura, jest ciągle takie samo, a co do spalania, to chyba nikt zdrowy na umyśle nie wierzy w katologowe wartości rzędu 0.9L/100km.

Cytuj (zaznaczone)
W przypadku konstrukcji plug-in, rozładowana bateria rujnuje całkowicie bilans energetyczny, odbierając ekonomiczny sens temu przedsięwzięciu - a warto pamiętać, że rozwiązania plug-in są droższe od klasycznych hybryd, która radzi sobie znacznie lepiej
To już zależy, w moim przypadku plug-in nie był dużo droższy od hybrydy 4x4, co do rujnowania bilansu energetycznego, patrz wyżej na spalania, 0.5L/100km więcej to jest koszt jaki jestem w stanie ponieść dla 6 sekund do setki i 60km+ zasięgu na baterii.

Cytuj (zaznaczone)
a szybkie ładowania  plug-in`ów  skracają żywotność.
Ładowarka pokładowa ma 6.6kW, rzeczywiście bardzo szybkie ładowanie :grin:

Cytuj (zaznaczone)
Kolejnym argumentem za tradycyjnymi hybrydami jest ... wysoka wartość rezydualna. baterii.
?
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2023, 13:28:00 wysłana przez wpisdu »

Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #55 dnia: 03 Stycznia 2023, 12:58:25 »
Plugin nie jest dla wszystkich. Jest dla ludzi, którzy mogą go ładować np. w domu lub w pracy, pokonują na codzien niewielkie dystanse, a jednocześnie sporadycznie wyjeżdżają gdzieś dalej i chcą mieć backup w postaci baku z paliwem. Dla mnie osobiście nadawałby się idealnie, a czystego elektryka w ogóle bym nie chciał.
Gdyby wszystkie 4 napędy kosztowały tyle samo (cena nie byłaby argumentem), to w pierwszej kolejności kupiłbym plugin, później hybrydę, spalinowke, a dopiero w ostatniej kolejności elektryka
Tak ci się tylko wydaje. nie jechałeś chyba elektrykiem, plug-in przy nim to jak stary maluch,  jak wywalać tyle kasy na małe dystanse  to lepiej jeździć taryfą do końca życia wystarczy kasy.
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2023, 13:26:08 wysłana przez animuss »

Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #56 dnia: 03 Stycznia 2023, 13:30:21 »
Ideał pracy plugina - to jeździć maks na baterii. Ładujesz w domu przez noc , jedziesz do pracy 70km i ładujesz w pracy 8 godzin i wracasz do domu 70km. To ci daje 35 tys km rocznie i wtedy plugin jak najbardziej na tak. Jak mało jeździsz, to zakup plugina jest nieuzasadniony ekonomicznie, ale oczywiście nie trzeba się nią kierować. Nie jeździłem pluginem, ale na papierze (i w Internecie) wrażenia z jazdy są jak najlepsze.
No tak ale po co wtedy plugi-n, ciągasz tylko silnik spalinowy ze sobą jako balast. U nas jest mało tego plugi-n`a  i jeszcze ludzie nie przejrzeli na oczy.

Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #57 dnia: 03 Stycznia 2023, 13:32:38 »
A to nie było tak, że gdy skończy się zasięg z akumulatora, to samochód działa jak zwykła hybryda? Przecież o tym mówią w testach. Dlatego to hybryda typu plug-in, a nie typowy spalinowy plugin, więc po wyczerpaniu akumulatora nie pali jak smok.
Jakby tak było  to zwykła hybryda by spalała tyle samo paliwa.

Offline animuss

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 567
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #58 dnia: 03 Stycznia 2023, 13:35:33 »
Ale stek bzdur xD, kto to wyprodukował :grin:

Cytuj (zaznaczone)
RAV4 Plug-in i rozładowany akumulator to koniec dobrych osiągów
Bzdura, samochód przy rozładowanej baterii dalej robi 6 sekund do setki.

Tak ale z wiadra paliwo trzeba lać.  :)
To chyba chodzi o  osiągi ekonomiczne.
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2023, 13:55:47 wysłana przez animuss »

Offline wpisdu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 204
  • Samochód:: RAV4 Plug-in
Odp: RAV4 Plug-in
« Odpowiedź #59 dnia: 03 Stycznia 2023, 13:43:21 »
Cytuj (zaznaczone)
Tak ale z wiadra paliwo trzeba lać.  :)
To chyba chodzi o  osiągi ekonomiczne.
Przestań się kompromitować, nie masz pojęcia jak działa to auto, ile spala paliwa, a z jakiegoś powodu udajesz, że wiesz o nim wszystko. Do tego nie potrafisz używać cytatów na forum :cool:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl