Z tego co pamiętam nie trzeba nic resetować, jak ciśnienie wróci do normy to alarm zniknie.
Ja złapałem blachowkręt na drugi dzień po odbiorze z salonu, taki peszek.
Możliwe że złapałeś gwoździa, który siedzi na tyle ciasno, że ciśnienie powoli spada dlatego wydaje się, że jest OK.
Ten mój niezbyt ciasno siedział więc było słychać syczenie.