No i co do włączania napędu, jak zostawić włączony na P, to ładuje akumulator i 12V i trakcyjny 200-250V (nie pamiętam) za pomocą MG1 trakcyjny, i 12V za pomocą przetwornicy HV->12V.
A co do oleju, jeździć i obserwować co jakiś czas. Po wymianie miałem wydaje mi się, że w miarę pełne wskazanie oleju, a kilka dni temu rzuciłem okiem (po długiej trasie - 3,5kkm zrobionej miesiąc temu) wychodzi, że mam poniżej maxa. Idealnie

.
Na pewno są już auta z tym silnikiem co przejechały ponad 200kkm. Amerykaniec jakiś śmiga hybryda (prawie na 100%, sorry, że pewnych źródeł nie mam) i robi miesięcznie ok 10.000 mil... i nic mu się nie psuje. Drobne jakieś serwisy (pompa wody chyba poszła przy 150kmil).
W porównaniu do TSI to jeszcze przepaść jest taka, że w T nie ma żadnego paska klinowego/wielorowka/cokolwiek. Jedynie łańcuch projektowany na całe życie silnika.
Pompa wody silnika - elektryczna z 12V
Pompa wody falownika - jw
Sprężarka kllimy - elektryczna z trakcyjnego (klima chodzi przy zgaszonym silniku, bardzo długooo)
Pompa oleju - chyba mechaniczna, na pewno w skrzyni jest mechaniczna i działa cały czas (nawet jak elektryk jest wyłączony), a w spalinowym - też pewnie jakaś prosta pompka.
Nie ma się co psuć.
Z wad to jest 2x więcej wtrysków, więcej może być do serwisu za xx lat.