Czytam waszą krytykę tapicerki i innego wyposażenia Rav4 i zastanawiam się, czy moja nowa RAV 2022 exe będzie gorsza od obecnej Prestige Safety. Nie wiem, czy dokonaliście właściwego wyboru, kupując Toyotę, a nie inną markę. Ja używam od nowości samochodu przez 8 lat i nie narzekam ani na "mielonkę" na siedzeniach, ani na inne wyposażenie. Poszycie siedzeń przednich wymieniono mi na gwarancji chyba po 3 latach chociaż ja nawet tego nie zgłaszałem. Zadzwonił pan z serwisu, jak samochód stał na wymianę oleju i klocków i spytał, czy w ramach kampanii chcę wymienić skórę( mielonkę?) na przednich siedzeniach, bo on widzi rysy. Spytałem, czy nie wpłynie to na ogrzewanie foteli. Dostałem odpowiedź, że nie i wymienili. Obecnie samochód nosi lekkie ślady użytkowania, ale jeżeli tak miałbym zniszczoną naturalna skórę w np. BMW za pół miliona, to byłbym zadowolony. Samochód nigdy mnie nie zawiódł na zasadzie takiej, że nie zastartował rano, albo nie dowiózł mnie do celu. Koszty utrzymania są przyzwoicie niskie. Dlatego zdecydowałem się świadomie na kolejną ravkę, po odbyciu jednodniowego testu. Może i BMW, Mercedes czy Audi to większy prestiż, ale konfigurując tak jak mój egzemplarz, czyli exe ze skywiew, JBL, hakiem itp musiałbym wydać 350 tys. I miałbym zwykły samochód bez żadnych nowości technologicznych. Silnik poniżej 2 litrów, z pięcioma turbinami i kilkoma kompresorami, pozwalającymi z małej pojemności wycisnąć 265 kM. Dlatego świadomie wziąłem samochód bezawaryjny, z silnikiem wolnossącym, który jeżeli będę chciał tyle lat go trzymać, przejedzie milion kilometrów. I akceptuję jego doskonałości i niedoskonałości. Na tą chwilę widzę jedną niedoskonałość, na którą nie mam wpływu, a są to archaiczne multimedia.