Tryb normal, miasto: lato 7, zima 8. Jazda z reguły spokojna, ale jak trzeba to wciskam. Czasem kilka dni średnia jest 5.5, ale ostatecznie nie da się takiej długo utrzymać.
Mam trasy po 10-20 km lub krótsze, nie da rady bardzo zaoszczędzić, silnik musi się rozgrzać.
Trasa: 5.6.
Autostrada: 7.1, szybkości dozwolone, z rzadka 160.
To pomiary wg tankowań pod korek. Poszczególne pomiary bardzo bywają różne, różnice często o pół litra, a nawet o litr.
Komputer pokładowy zaniża wyniki typowo o około 0.2 litra.
Gdyby to kogoś bardzo interesowało, choć to nudne, to dodam, że dla pomiarów miasto, trasa, autostrada, lato, zima osobno prawie zawsze wolno liczyć średnią. Dla wszystkich pomiarów razem średnia nie ma sensu, bo rozkład wyników nie jest normalny (jest skośny, składa się z wielu różnych rozkładów itp.).
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka